SIATKÓWKA

Cukrownik Lublin - Avia Świdnik 0:3, Trójka – LKS Caro Rzeczyca 3:0

Dodano: 1 grudnia 2012, 19:22

Środkowego Cukrownika Macieja Krzaczka blokuje Michał Baranowski (JACEK ŚWIERCZYŃSKI)
Środkowego Cukrownika Macieja Krzaczka blokuje Michał Baranowski (JACEK ŚWIERCZYŃSKI)

Nie było niespodzianki w drugoligowych, siatkarskich derbach naszego regionu. Avia Świdnik pokonała ekipę Cukrownika Lublin 3:0.

Lubelski beniaminek mierzył się po raz pierwszy w historii z "żółto-niebieskimi” w meczu o punkty. Dotychczas oba zespoły występowały na różnych szczeblach rozgrywek: świdniczanie w większości w I lidze, lublinianie w II lub III.

Derby, rozgrywane w odnowionej hali MOSiR w Lublinie, ściągnęły prawie pół tysiąca kibiców, z Lublina i Świdnika. Dla lublinian był to pierwszy występ na tym obiekcie. Do tej pory Cukrownik podejmował rywali w hali przy ul. Krochmalnej.

Avia przyjechała w roli lidera i zdecydowanego faworyta.

– Czy będzie niespodzianka, z racji, że są to derby? Bardzo byśmy chcieli, ale nie zapominajmy, jakie każdy z nas ma cele. My walczymy o utrzymanie, Świdnik o I ligę – mówił przed spotkaniem Jerzy Stępkowski, prezes Cukrownika.

– Interesuje nas wyłącznie zwycięstwo. Wiem, że w wyjściowej szóstce będą zmiany – zapowiadał z kolei Roman Lis, wiceprezes Avii. – Nie wyobrażam sobie innego wyniku, jak wygrana za trzy punkty – prognozował środkowy świdniczan Michał Stępień, który zasiadł na trybunach z powodu kłopotów z kolanem.

Stępnia zastąpił Daniel Szaniawski. Oprócz niego, w wyjściowej szóstce gości pojawili się Łukasz Wasąg za Piotra Milewskiego na rozegraniu i Damian Studziński za Adriana Zalewskiego na przyjęciu. W Cukrowniku trener Mateusz Kuśmierz postawił na sprawdzonych graczy.

Przez dwa sety niżej notowany beniaminek dzielnie stawiał czoła. Gospodarze nieźle spisywali się w zagrywce, gdzie wybijali się Maciej Krzaczek i Wojciech Kasiura. Z kolei w Avii groźni w tym elemencie byli Jakub Guz, Daniel Szaniawski i Wojciech Pawłowski. W dwóch partiach goście zwyciężyli tylko 25:23 i 25:21.

W trzeciej już było bardziej przekonująco (25:13). – Niektórzy zawodnicy, szczególnie ci, którzy po raz pierwszy wyszli w pierwszej szóstce, byli zbyt spięci. Stąd okropnie męczyliśmy się, aby wygrać dwa sety. W trzecim było już więcej luzu, stąd i wynik jest bardziej okazały – podsumował kapitan Avii Jakub Guz.

Cukrownik Lublin – Avia Świdnik 0:3 (23:25, 21:25, 13:25)

Cukrownik: Antoszak, Czerwiński, Kasiura, Krzaczek, Rejowski, Ciupa, Rarak (libero) oraz Kostrzewa, Toborek, Pyda, Hałas.

Avia: Wasąg, Studziński, Guz, Baranowski, Szaniawski, Pawłowski, Majcherek (libero) oraz Kołodziejczyk, Biernat, Wróbel.

Trójka wróciła na fotel lidera

Przed sobotnim spotkaniem na szczycie Trójka zajmowała trzecie miejsce. Podopieczni trenera Marcina Śliwy mierzyli się z liderem, któremu ustępowali tylko gorszym bilansem setów. Mecz cieszył się sporym zainteresowaniem kibiców. Do Międzyrzeca przyjechał także fan klub kibica LKS Caro.

– Nasi kibice też zameldowali się w licznej grupie – przyznaje Wojciech Więckowski, prezes Trójki. – Tak głośnego dopingu nasza hala do tej pory jeszcze nie miała. Jesteśmy mile zaskoczeni.

Radość jest tym większa, że gospodarze zaprezentowali się z bardzo dobrej strony. Każdy z setów był niezwykle zacięty. W partii otwarcia grano punkt za punkt. W efekcie na tablicy wyników był remis 20:20. Decydujące akcje należały już do miejscowych.

– Trzy razy z rzędu zagraliśmy dobrze blokiem, w szczególności Jacek Wieczorek i Wiktor Musiał i przechyliliśmy szalę wygranej – relacjonuje trener Trójki Marcin Śliwa.

Sporo emocji było także w kolejnej odsłonie. Żadna z drużyn nie zamierzała odpuścić i zrobiło się interesujące widowisko. Co najwyżej, jedni bądź drudzy odskakiwali na dwa, trzy punkty. Końcówka, znowu była popisem gospodarzy. Beniaminek miał kilka okazji do skończenia seta. Ostatecznie zrobił to przy wyniku 28:26. – Wytrzymaliśmy psychicznie ten okres gry – przyznaje szkoleniowiec Trójki.

Kropkę nad i miejscowi postawili w trzecim secie. W nim prowadzili już 16:6, 13:7. Chwila nieuwagi sprawiła, że pojawił się remis 14:14. – Wziąłem czas, uspokoiłem sytuację. Pomogło. Końcówka znowu należała do nas – cieszy się Śliwa.

– Spodziewaliśmy się ciężkiego meczu. Zespół podszedł do lidera maksymalnie skoncentrowany. Byliśmy lepsi i wygraliśmy zasłużenie – podsumował prezes Więckowski.

Trójka Międzyrzec Podlaski – LKS Caro Rzeczyca 3:0 (25:22, 28:26, 25:21)

Trójka: Łęgowski, Nowacki, Wieczorek, Ostapowicz, Jesień, Musiał i Sadowski (libero).
Czytaj więcej o:
yuzhao88
edek
Gość
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

yuzhao88
yuzhao88 (5 marca 2013 o 10:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[url=http://www.orderbelts.com]gucci belts[/url]
[url=http://www.orderbelts.com]louis vuitton belts[/url]
Original Gucci Belts, Cheap Burberry Belts Sale, LV Outlet.
Buy Brand Leather Belts, Wholesale Prada Belts, Replica Versace Belts, Belts Store, Men's Belts Online for Hermes, D&G, Ed Hardy and So on. All Order Free Shipping.
[url=http://www.chinacheapoutlet.com]cheap gucci clothing[/url]
[url=http://www.chinacheapoutlet.com]louis vuitton shoes for men[/url]
China LV Sneakers, Discount Burberry Clothing, Cheap Gucci,True Religion Jeans Online.
Urban Clothing Stores, Replica Gucci Shoes, Burberry Long T-Shirts, D&G Ed Hardy Jeans Shop, Wholesale Nike Air Max Shoes, Nike Free 5.0, Air Jordan Son Of Mars Sneakers.
Rozwiń
edek
edek (4 grudnia 2012 o 09:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ostatnie niezle wyniki mlodziezy Avii w Polsce to czasy juniorskie np: Guza,Gosika czy Jaszczuka,ktory rok temu rozgrywal w Avii..wtedy chlopcy regularnie grali w finalach mistrzostw Polski,grajac o bronzowe medale..to byla czolowka juniorow Polskich..a nawet Gosik z Guzem zdobyli bronzowy medal MP w plazowce..to fakt,wtedy ich trenerem byl M.Rzedzicki..od tamtej pory zero jakichkolwiek wynikow mlodziezy..i chyba tak zostanie jezeli nic w tej sprawie sie nie ruszy "na gorze"!!!!!!!
Rozwiń
Gość
Gość (3 grudnia 2012 o 15:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='ktoś' timestamp='1354533451' post='704138']
Niestety poziom szklonenia młodzieży w Świdnku stoi na niskim poziome. Dlatego nikt nie może przebić się do pierwszego zespołu. Przed sezonem Avie wzmocnilo kilku mlodych graczy głównie z Młodej Ligi.Nie pamiętam kiedy młodzi zawodnicy osiągneli jakis duzy sukces w Polsce. Jeszcze kilka lat temu w Świdniku organizowano turnieje na ktore przyjezdzali zawdoncy z calej Polski. Avia czesto zajmowala miejsca na podium. Dlatego zarzad powinien mocno zastanowic sie nad kwestia szkolenia
młodzieży. Jesli potrafilibysmy wychowac kilku solidnych graczy wzmocniliby oni pierwszy zespół, co byloby tansze niz sprowadzanie mlodych gwiazd innych zespolow.
[/quote]


Aby coś osiągnąć z młodzieżą, potrzebny jest pasjonat. Sam dyplom trenera, nawet najwyższej klasy, nie wystarczy.
Pamiętam czasy, kiedy rzeczywiście młodzież świdnicka liczyła się w Polsce. Dla potwierdzenia moich słów przypomnę, że szkoleniem młodzieży zajmowali się wówczas dawni zawodnicy Avii, Krasnopolski i Rzędzicki, którzy byli tylko instruktorami (nie mieli bowiem "papierów trenerskich")
Rozwiń
ktoś
ktoś (3 grudnia 2012 o 12:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niestety poziom szklonenia młodzieży w Świdnku stoi na niskim poziome. Dlatego nikt nie może przebić się do pierwszego zespołu. Przed sezonem Avie wzmocnilo kilku mlodych graczy głównie z Młodej Ligi.Nie pamiętam kiedy młodzi zawodnicy osiągneli jakis duzy sukces w Polsce. Jeszcze kilka lat temu w Świdniku organizowano turnieje na ktore przyjezdzali zawdoncy z calej Polski. Avia czesto zajmowala miejsca na podium. Dlatego zarzad powinien mocno zastanowic sie nad kwestia szkolenia
młodzieży. Jesli potrafilibysmy wychowac kilku solidnych graczy wzmocniliby oni pierwszy zespół, co byloby tansze niz sprowadzanie mlodych gwiazd innych zespolow.
Rozwiń
Gość
Gość (2 grudnia 2012 o 21:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='klon' timestamp='1354473196' post='703813']
Cukrownik połowa ludzi z Avii - Avia w połowie rezerwami a wynik jak zawsze o w trzeciej lidze to cukrownik od czasu do czasu wygrał z juniorami AVII
[/quote]

Z kolei w wyjściowym składzie Avii, jeden świdniczanin a reszta to armia zaciężna.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

18. kolejka
Avia Świdnik - Sędziszów Małopolski 3:0
KKS Kozienice - Dunajec N. Sącz 3:2
Karpaty Krosno - AKS Rzeszów 3:0
Neobus Niebylec - Błękitni Ropczyce 1:3
Pszczółka Lublin -  pauza

TABELA

1. Karpaty Krosno 16 42 45:12
2. Pszczółka Lublin 16 35 41:23
3. KKS Kozienice 16 31 38:29
4. Dunajec Nowy Sącz 16 23 38:29
5. Błękitni Ropczyce 16 23 31:32
6. Niebylec 16 20 26:32
7. AKS Rzeszów 16 17 24:37
8. Avia Świdnik 16 16 24:38
9. Sędziszów 16 9 13:41
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!