SIATKÓWKA

Drugie zwycięstwo reprezentacji Polski siatkarzy na mistrzostwach świata. Australijczycy ograni

Dodano: 2 września 2014, 21:45

Nasi siatkarze poszli za ciosem i po ograniu Serbów, pokonali Australijczyków. Znowu nie stracili nawet seta.

Po niezwykle efektownym i emocjonującym meczu otwarcia, w którym biało-czerwoni w obecności ponad 60 tys. widzów ograli Serbów, nasza ekipa przeniosła się do Wrocławia, gdzie w Hali Stulecia rozegra pozostałe spotkania pierwszej fazy mistrzostw świata.

Zgodnie z przewidywaniami, zapoznanie z najmniejszą halą mundialu przebiegło bez komplikacji. Polacy bez najmniejszych problemów ograli 3:0 Australię, podobnie jak inauguracyjnym meczu ich zwycięstwo nie było ani przez moment zagrożone.

Selekcjoner Stephane Antiga postanowił zaufać tym samym zawodnikom, którzy przyczynili się do ogrania Serbów. Droga do zwycięstwa również była taka sama - odrzucenie rywali od siatki zagrywką i skuteczne przyjęcie.

Choć Australijczycy zagrali znacznie lepiej niż w pierwszym meczu z Kamerunem, nie mieli najmniejszych szans na ugranie choćby jednego seta. Polacy zagrali perfekcyjnie niemal we wszystkich elementach. Po raz kolejny można było mieć tylko nieco zastrzeżeń do kończenia kontrataków i skuteczności Mariusza Wlazłego, która pozostawiała wiele do życzenia. Nasz pierwszy atakujący w końcu się jednak przełamał i zdobył kilka ważnych punktów.

Podopieczni Jona Uriarte raz tylko zagrozili naszym zawodnikom. W końcówce trzeciego seta zdobyli cztery punkty z rzędu, doprowadzając do wyniku 24:22. Polacy popełnili wówczas kilka prostych błędów z rzędu, ale bardzo szybko doszli do siebie i postawili kropkę nad "i".

Tym samym biało-czerwoni zrewanżowali się "Kangurom" za porażkę w ostatnim bezpośrednim meczu "o punkty" tych drużyn. Podczas Igrzysk Olimpijskich w Londynie przegraliśmy z nimi 1:3.

- Cieszę się z wygranej, która wcale nie przyszła tak łatwo, jak by się mogło wydawać. Dobrze, że udało nam się wyjść na to spotkania z takim samym nastawieniem, jak na mecz z Serbią. Utrzymaliśmy poziom koncentracji i dobrze prognozuje przed następnymi meczami. Mam nadzieję, że tak samo będzie w spotkaniu z Wenezuelą i później z kolejnymi rywalami - powiedział Antiga dla PAP.

W czwartek Polacy rozegrają trzecie spotkanie na mundialu. O godz. 20.15 podejmą reprezentację Wenezueli. Siatkarze z Ameryki Południowej ograli we wtorek Kamerun, ale pozostają outsiderami w grupie A. Mają niewielkie szanse na awans do kolejnej rundy, więc wynik meczu z nimi nie będzie zaliczany w drugiej fazie rozgrywek.

W tej sytuacji Antiga może dać odpocząć najbardziej wyeksploatowanym siatkarzom. Nie wiadomo jednak, czy zdecyduje się na taki krok. W końcu w trakcie sześciu krótkich setów w ciągu trzech dni żaden z naszych siatkarzy nie zdążył się porządnie zmęczyć, a
pozostanie w rytmie meczowym może być kluczowe dla utrzymania wysokiej dyspozycji w kolejnych spotkaniach.

- W nas jeszcze na pewno znacznie więcej drzemie i możemy z siebie więcej wykrzesać. Pamiętajmy jednak, że czeka nas bardzo długa gra. Nie mówmy jeszcze, że mamy z górki, bo każdy rywal jest trudny i jeśli tylko odpuścimy, można się przejechać. Nie można do żadnego spotkania podejść rozluźnionym. Musimy pamiętać, że każdą drużynę stać na niespodziankę - także z nami. Weźmy chociażby Iran, który teraz błyszczy - stwierdził Wlazły w rozmowie z PAP.

Polska - Australia 3:0 (25:17, 25:19, 25:22)

Polska: Nowakowski, Winiarski, Zagumny, Kłos, Wlazły, Mika, Zatorski (libero) oraz Konarski, Drzyzga, Kubiak.

Australia: Zingel, Edgar, White, Mote, Sukoczew, Smith, Pery (libero) oraz Douglas-Powell, Peacock, Nathan.

Wyniki i tabele

grupa A (Wrocław)
Serbia - Argentyna 3:1 (25:17, 20:25, 25:21, 25:21) * Wenezuela - Kamerun 3:1 (25:22, 25:21, 31:33, 25:14) * Polska - Australia 3:0 (25:17, 25:19, 25:22).
1. Polska 2 2 0 6-0 6
2. Argentyna 2 1 1 4-3 3
3. Australia 2 1 1 3-3 3
4. Wenezuela 2 1 1 3-4 3
5. Serbia 2 1 1 3-4 3
6. Kamerun 2 0 2 1-6 0

grupa B (Katowice)
Brazylia - Niemcy 3:0 (25:21, 25:19, 25:17)
Finlandia - Kuba 3:2 (18:25, 21:25, 27:25, 25:23, 15:12)
Korea Płd. - Tunezja 3:1 (24:26, 26:24, 25:21, 25:18)
1. Brazylia 1 1 0 3-0 3
2. Korea Płd. 1 1 0 3-1 3
3. Finlandia 1 1 0 3-2 2
4. Kuba 1 0 1 2-3 1
5. Tunezja 1 0 1 1-3 0
6. Niemcy 1 0 1 0-3 0

grupa C (Gdańsk)
Rosja - Kanada 3:0 (25:21, 25:19, 25:21) * Bułgaria - Meksyk 3:0 (25:16, 25:17, 25:21) * Chiny - Egipt 3:1 (25:20, 25:20, 23:25, 33:31)
1. Bułgaria 1 1 0 3-0 3
2. Rosja 1 1 0 3-0 3
3. Chiny 1 1 0 3-1 3
4. Egipt 1 0 1 1-3 0
5. Kanada 1 0 1 0-3 0
6. Meksyk 1 0 1 0-3 0

grupa D (Kraków)
Iran - USA 3:2 (25:23, 25:19, 19:25, 18:25, 17:15) * Belgia - Portoryko 3:0 (25:19, 25:17, 25:20) * Włochy - Francja 3:2 (20:25, 20:25, 25:23, 25:13, 15:12)
1. Iran 2 2 0 6-3 5
2. Belgia 2 1 1 5-3 4
3. Francja 2 1 1 5-3 4
4. USA 2 1 1 5-5 3
5. Włochy 2 1 1 4-5 2
6. Portoryko 2 0 2 0-6 0
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

18. kolejka
Avia Świdnik - Sędziszów Małopolski 3:0
KKS Kozienice - Dunajec N. Sącz 3:2
Karpaty Krosno - AKS Rzeszów 3:0
Neobus Niebylec - Błękitni Ropczyce 1:3
Pszczółka Lublin -  pauza

TABELA

1. Karpaty Krosno 16 42 45:12
2. Pszczółka Lublin 16 35 41:23
3. KKS Kozienice 16 31 38:29
4. Dunajec Nowy Sącz 16 23 38:29
5. Błękitni Ropczyce 16 23 31:32
6. Niebylec 16 20 26:32
7. AKS Rzeszów 16 17 24:37
8. Avia Świdnik 16 16 24:38
9. Sędziszów 16 9 13:41
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!