SIATKÓWKA

I liga siatkarzy: Osłabiona kadrowo Avia lepsza od beniaminka z Piły. Niesamowity zwrot akcji

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 stycznia 2010, 07:59

Po niezwykle emocjonującym spotkaniu świdnicka Avia pokonała na swoim parkiecie Jokera Piła 3:1. Wyróżniającym się graczem w drużynie gospodarzy był 19-letni Marcin Kurek, który z konieczności zadebiutował na pozycji atakującego. Po tej wygranej "żółto-niebiescy” umocnili się na trzeciej pozycji w tabeli.

Takie mecze chciałoby się oglądać zawsze... – mówili po spotkaniu miejscowi fani siatkówki. Zarówno sami siatkarze, jak również kibice stanęli w sobotę na wysokości zadania. Pierwsi wygrali przegrany zdawałoby się mecz, drudzy, jak tylko potrafili, gorąco wspierali i zagrzewali swoją drużynę do walki aż do samego końca.

Prawdziwą dramaturgię gospodarze przeżywali w trzecim i czwartym secie. – Czuliśmy doping naszych kibiców i bardzo im za to dziękujemy – mówił po meczu kapitan Avii Jakub Guz. – W tym meczu było tyle nerwów, że dosyć długo po jego zakończeniu czułem jeszcze jego klimat.

Przed spotkaniem z Jokerem trener Krzysztof Lemieszek miał sporo zmartwień. Kontuzjowani byli atakujący Dominik Wójcicki i środkowy Michał Jaskulski. Do dyspozycji szkoleniowca, jako zmiennicy, byli jedynie przyjmujący Marcin Jarosz i drugi rozgrywający Rafał Grabarczyk. Pierwszy raz, po serii ośmiu kolejnych meczów, na atak powrócił Wojciech Pawłowski, który w połowie trzeciego seta, przy prowadzeniu gości 13:6, został zmieniony przez Marcina Kurka.

To był trafiony ruch opiekuna świdniczan. Wychowanek Avii był nie do zatrzymania z zagrywce, ataku, a także zdobywał punkty pojedynczym blokiem. Kolegę wspierali w zagrywce Łukasz Makowski, Marcin Jarosz i Adam Michalski. Ambicja, determinacja i niesamowita wola walki doprowadziła miejscowych najpierw do remisu 22:22, a po rozegraniu piłki sytuacyjnej przez Jarosza i ataku Guza, do wygranej na przewagi 26:24.

Czwarta odsłona była również bardzo wyrównana, a w końcówce punktował przede wszystkim Kurek. – Walczyliśmy do końca i to nam się bardzo opłaciło. Wystąpiliśmy osłabieni kontuzjami kolegów, a mimo to udało nam się szczęśliwie dotrwać do końca spotkania – mówi Adam Michalski. – Przegraliśmy trzeciego seta, gdyż popełniliśmy bardzo dużo własnych błędów, szczególnie w przyjęciu. I to był przełomowy moment sobotniego meczu – skwitował kapitan Jokera, środkowy Witold Chwastyniak.

Avia Świdnik – Joker Piła 3:1 (25:21, 15:25, 26:24, 25:22)

SKŁADY
Avia: Makowski, Guz, Michalski, Kurek, Pawłowski, Malicki, Kowalski (libero) oraz Jarosz, Grabarczyk.
Joker: Marciniak, Chwastyniak, Wójtowicz, P. Lach, Gaca, Zbierski, Sufa (libero) oraz Polański, M. Lach.
Sędziowali: Sylwester Strzylak, Janusz Soból (obaj z Radomia). Widzów: 600.

Kurek: Dziękujemy publiczności

Rozmowa z Marcinem Kurkiem, przyjmującym Avii

• Debiut zaliczy pan chyba do bardzo udanych...?
– Nie możemy jednak zapominać, że wygrała cała drużyna. Na pewno nie jestem bohaterem. Wszyscy rozegraliśmy dobre spotkanie i pokazaliśmy, że można wygrać, praktycznie już przegrany mecz. Trener ustawił mnie na ataku, a ja starałem się wywiązać się z tego zadania najlepiej, jak tylko umiałem. Jestem bardzo szczęśliwy.

• Kiedy nie szło, szczególnie w trzeciej partii, motywował was trener Lemieszek. Dużo dobrego zrobiła także świdnicka publiczność.
– Podczas przerw na żądanie szkoleniowiec mówił nam, byśmy walczyli do końca. Głośny doping kibiców bardzo nam pomógł, uskrzydlił nas do walki i zwycięstwa. I za to dziękujemy naszej publiczności.

• Wierzy pan że na stałe wskoczy do podstawowego składu?
– Mam taką nadzieję, choć wiele pracy przede mną.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
admin
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

admin
admin (11 stycznia 2010 o 09:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Więcej o meczu na www.aspsaviaswidnik.pl
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

1 kolejka
RCS Radom - Neobus Niebylec 3:1
Błękitni Ropczyce - Avia Świdnik 3:1
Skórzani Skarżysko-Kamienna -  KKS Kozienice 1:3
Karpaty Krosno - Politechnika Lublin 3:0
AKS Rzeszów -  pauza

TABELA

1. Błękitni Ropczyce 2 6 6:1
2. Karpaty Krosno 2 6 6:1
3. KKS Kozienice 2 4 5:4
4. Politechnika Lublin 2 3 3:3
5. RCS Radom 2 3 4:4
6. Avia Świdnik 2 2 4:5
7. Niebylec 1 0 1:3
8. Skórzani 2 0 1:6
9. AKS Rzeszów 1 0 0:3
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!