II LIGA MĘŻCZYZN

Piotr Maj, trener Avii Świdnik: Celem jest utrzymanie

Dodano: 29 grudnia 2015, 18:43
Autor: grom

Fot. Karolina Krupa
Fot. Karolina Krupa

Rozmowa z Piotrem Majem, trenerem II-ligowych siatkarzy Avii Świdnik.

  • Dopiero ósme miejsce i tylko siedem punktów po 12 kolejkach to niezbyt imponujący wynik, jak na spadkowicza z I ligi.

– Jedynie z nazwy można nas tak określić. Praktycznie mamy całkiem nowy zespół. Z poprzedniego składu zostało zaledwie dwóch zawodników: rozgrywający Bartłomiej Misztal i libero Jakub Sadowski. Patrząc na naszą pozycję w tabeli mogliśmy być nieco wyżej. Pamiętajmy jednak, że na początku sezonu, przez kilka kolejek, byliśmy na samym dole. Po wygranej w Sędziszowie wskoczyliśmy nawet na siódmą lokatę. Niestety, straciliśmy ją po kolejnej przegranej.

  • I właśnie całkowicie zmieniony skład może być jakimś wytłumaczeniem słabszych wyników?

– Po części można się zgodzić. Na pierwszy plan wysuwa się jednak brak zgrania zespołu. Nie dość, że przyszło nam rywalizować w odmłodzonym zestawieniu kadrowym, gdzie w przeważającej części dysponujemy siatkarzami, którzy są wychowankami naszego klubu, to jeszcze zaczęliśmy z opóźnieniem. Na poważnie, w pełnym składzie, spotkaliśmy się dopiero 10 września. Zaś rozgrywki ligowe rozpoczęliśmy trzy tygodnie później.

  • Niekorzystnie na wyniki wpłynęły także zawirowania finansowe wokół klubu?

– To też bardzo ważny czynnik. Do końca sierpnia czekaliśmy na pieniądze od głównego sponsora. Od tego faktu uzależnione były ruchy kadrowe i rozpoczęcie przygotowań. Dobrze, że w końcu te sprawy zakończyły się pozytywnie i mogliśmy przystąpić do rozgrywek w II lidze.

  • Poszukajmy pozytywów. Z pewnością będzie nim przyjście do zespołu doświadczonego środkowego Michała Jaskulskiego?

– Michał gał już w naszym klubie, kiedy Avia występowała w I lidze. To bardzo wartościowy zawodnik, potrafi w trudnym momencie wziąć na siebie ciężar gry, zaatakować z trudnej piłki. Ważnym czynnikiem jest też fakt zgrania zespołu. Okres przygotowawczy z konieczności przesunął się na okres startowy, a mimo to potrafiliśmy wyciągnąć z niego jak najwięcej. Jeśli porównamy naszą grę w pięciu pierwszych kolejkach z postawą w późniejszych spotkaniach, widzimy postęp. Potwierdzają to wyniki: 3:2 z Wisłokiem Strzyżów, 3:0 w Sędziszowie z PZL, czy porażki w pięciu setach, ale po walce, z SMS Neobus Niebylec, czy Pszczółką Lublin.

  • Cel na drugą część rundy jest jasny.

– Chcemy spokojnie utrzymać się w II lidze. Aby tak się stało musimy zakończyć rozgrywki na miejscach 5-8. Sądzę, że do wykonania tego zadania powinno wystarczyć 15 punktów. Jako trener na dorobku chciałbym też zrewanżować się rywalom za porażki z pierwszej części sezonu. W tym kontekście najważniejsze będzie ostatnie spotkanie z LKPS Pszczółką. W Lublinie przegraliśmy 2:3. Jesteśmy żądni rewanżu. Mam nadzieję, że do tego czasu będziemy już pewni utrzymania.

Rozmawiał Jarosław Czępiński

 

Gość
Gość
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (31 grudnia 2015 o 18:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
LKPS Pszczółka wygra w Świdniku, tak jak wygrał wszystkie sparingi i mecz w tym sezonie, nawet ostatni wynik sparingowy z 30 grudnia pokazuje że Avia nie ma szans. W Lublinie Avia trafiła na słabą dyspozycję dnia LKPSu i tylko dlatego urwała punkt - taka prawda Panie Maj.
Rozwiń
Gość
Gość (30 grudnia 2015 o 23:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie do końca się mogę zgodzić z tym że gromowładni w Świdniku kochają nogę.Wystarczy wiedzieć co tam się dzieje a i spojrzeć na skład drużyny i jej wyniki.Gdyby kochali,Avia nie spadałaby do piątej ligi.Szkoda kibiców,zwłaszcza tych starszych którzy pamiętają czasy gdy Avia grała na zapleczu ekstraklasy.Zarówno w nogę,jak i w siatkę.
Rozwiń
Gość
Gość (30 grudnia 2015 o 13:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak samo i pływanie oraz boks!
Rozwiń
Gość
Gość (30 grudnia 2015 o 08:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niestety w Świdniku bez hali i większego wsparcia Gminy siatkówka się nie odrodzi. W LSW władze kochają kopaczy. A władzunie w powiecie kochają tylko lans w mediach.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

1 kolejka
Karpaty Krosno - RCS Radom 3:1
Politechnika Lublin - Skórzani Skarżysko-Kamienna 3:0
KKS Kozienice - Avia Świdnik 2:3
Błękitni Ropczyce - AKS Rzeszów 3:0
Neobus Niebylec -  pauza

TABELA

1. Błękitni Ropczyce 1 3 3:0
2. Politechnika Lublin 1 3 3:0
3. Karpaty Krosno 1 3 3:1
4. Avia Świdnik 1 2 3:2
5. KKS Kozienice 1 1 2:3
6. RCS Radom 1 0 1:3
7. Skórzani 1 0 0:3
8. AKS Rzeszów 1 0 0:3
9. Niebylec 0 0 0:0
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!