SIATKÓWKA

Marian Chałas: Avia Świdnik nie upadnie

Dodano: 16 grudnia 2010, 13:47

ROZMOWA Z Marianem Chałasem, prezesem siatkarzy Avii Świdnik

Świdniczanie zakończyli pierwszą rundę rozgrywek I ligi siatkarzy na dalekiej 10 pozycji – z dwunastu spotkań wygrali tylko... cztery. Jest to wynik daleki od oczekiwań kibiców i władz klubu. Co gorsza przyszłość Avii jest wielką niewiadomą. Główny sponsor, Agusta Westland (właściciel zakładów lotniczych w Świdniku – red.), zamierza w przyszłym roku zmniejszyć budżet siatkarskiego zespołu. Pesymiści obawiają się nawet, że Avia pójdzie śladem SPR Lublin, któremu grozi upadłość.

• Przed sezonem zakładano wejście do pierwszej czwórki rozgrywek. Tymczasem, do miejsca gwarantującego udział w play-off, tracicie już sześć punktów.

– Zostało nam jeszcze 12 spotkań. Uważam, że taką stratę można odrobić. Drużyna musi zacząć w końcu wygrywać i gromadzić punkty.

• Dlaczego Avia ma tak słabe wyniki?

– Zespół gra bojaźliwie, brakuje w nim lidera, który wziąłby na siebie odpowiedzialność za decydujące piłki. Coś w drużynie się zacięło. Problem tkwi w głowach siatkarzy. Nastąpiła blokada, której nie sposób przełamać.

• Nie potrafi pan dotrzeć do zawodników? Ultimatum postawione przez zarząd okazało się nieskuteczne.

– Zamiast ośmiu punktów, drużyna uzbierała zaledwie trzy. Niewykluczone, że stawka i presja wyniku stała się za ciężka do udźwignięcia.

• Jednak zawodnicy i tak mogą się spodziewać konsekwencji. Ich wypłaty mają zostać zmniejszone o 10 procent.

– Niestety, takie rozstrzygnięcie jest nieuniknione. Zespół doskonale wiedział, jakie musi spełnić warunki, aby uniknąć kary.

• Przewiduje pan przedwczesne rozwiązanie kontraktów ze szkoleniowcem lub niektórymi siatkarzami?

– Na razie nie mówimy o żadnych konkretach. Cierpliwie poczekamy.

• Jakie jest wyjście z tej trudnej sytuacji?

– Nie podejmę pochopnych kroków. Poczekam na wyniki dwóch najbliższych spotkań. Nikt z zarządu nie wyobraża sobie porażek z tymi przeciwnikami. W przeciwnym wypadku będziemy musieli dokładniej przyjrzeć się postawie zawodników i trenera.

• Z zapowiedzi głównego sponsora AgustyWestland wynika, co podkreślał pan na początku sezonu, że budżet klubu ma być zmniejszony od stycznia o 20 procent.

– Tego jeszcze nie wiemy. Umowa na nowy rok budżetowy nie została jeszcze podpisana, będziemy negocjować.

• Wiem, że siatkarze obawiają się o swoją przyszłość. Czy nie uważa pan, że jest to jedna z przyczyn ich słabszej gry?

– Niewykluczone, że będziemy zmuszeni do zmniejszenia ich kontraktów. Z drugiej strony, najlepszą receptą na poprawę sytuacji są dobre wyniki. Jeśli zawodnicy będą wygrywać, nie muszą się obawiać o swój los.

• Możemy doczekać sytuacji, że zostanie ogłoszona upadłość klubu, a drużyna wycofana z rozgrywek?

– Nie sądzę. Do końca tego sezonu byt drużyny jest niezagrożony.

• Chodziło mi o dłuższą perspektywę. Czy Avia przystąpi do nowego sezonu?

– To odległa przyszłość. Nie wyobrażam sobie, by obecny zarząd dopuścił do upadku klubu. Liczę, że wesprze nas także miasto. Do tej pory dawało środki jedynie na szkolenie młodzieży. Mam nadzieję, że nowa rada wygospodaruje pieniądze także na I ligę.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

14. kolejka 14 stycznia
KKS Kozienice - Avia Świdnik 3:1
Neobus Niebylec - Dunajec N. Sącz 3:1
Błękitni Ropczyce - Pszczółka Lublin 3:2
AKS Rzeszów - Sędziszów Małopolski 3:0
Karpaty Krosno -  pauza

TABELA

1. Karpaty Krosno 12 31 33:9
2. Pszczółka Lublin 13 29 35:20
3. KKS Kozienice 13 26 32:23
4. Dunajec Nowy Sącz 13 19 27:25
5. Błękitni Ropczyce 12 17 24:25
6. AKS Rzeszów 12 14 20:27
7. Niebylec 12 14 19:26
8. Avia Świdnik 12 13 21:32
9. Sędziszów 12 5 8:32
Alarm 24