SIATKÓWKA

MKS Będzin - Avia 3:2. Świdniczanie zagrają o utrzymanie w play-out

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 marca 2011, 17:37

Siatkarze Avii Świdnik zaprzepaścili szansę na zwycięstwo w Będzinie (Maciej Kaczanowski)
Siatkarze Avii Świdnik zaprzepaścili szansę na zwycięstwo w Będzinie (Maciej Kaczanowski)

Siatkarze świdnickiej Avii byli blisko zwycięstwa nad MKS Będzin. Podopieczni Grzegorza Rysia prowadzili już 2:0, ale ostatecznie przegrali 2:3. Tym samym, zaprzepaścili szansę na zajęcie dziewiątego miejsca, które gwarantuje bezpośrednie utrzymanie w lidze.

Środowe spotkanie miało duże znaczenie dla obu zespołów. W przypadku trzypunktowej wygranej, Avia znacznie zbliżyłaby się do MKS i zachowałaby szansę na uniknięcie fazy play-out. Nie udało się, choć było bardzo blisko. Świdniczanie zwyciężyli w dwóch pierwszych setach. Grali nieźle w ataku, bloku i przyjęciu. Niestety, później karta się odwróciła.

Decydujące znaczenie miało zachowanie zimnej krwi w emocjonujących końcówkach. Avii udało się to w dwóch pierwszych partiach, ale później to gospodarze wykazali się większą odpornością psychiczną.

Przy decydujących atakach nie zadrżały im ręce i doprowadzili do tie-breaka. A w nim po raz kolejny potwierdzenie znalazła stara siatkarska prawda – kto nie wygrywa 3:0, przegrywa 2:3. W ostatnim secie "żółto-niebiescy” gładko i zasłużenie ulegli rywalom 7:15.

– Kryzys dopadł nas w trzeciej odsłonie, przy serwisie Damiana Zborowskiego. W jednym ustawieniu straciliśmy wtedy aż sześć punktów. Po tym ciosie nie mogliśmy się już podnieść i mimo walki, zeszliśmy z parkietu pokonani – powiedział Grzegorz Ryś, szkoleniowiec świdniczan.

W walce o utrzymanie rywalem Avii będzie najprawdopodobniej Energetyk Jaworzno. Stanie się tak, gdyż SMS Spała, pogodzony z degradacją, złożył do PZPS wniosek o rezygnację z udziału w fazie play-out. Ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła.

MKS MOS Będzin – Avia Świdnik 3:2 (23:25, 23:25, 25:23, 25:22, 15:7)

Będzin: Syguła, Łapuszyński, Kaźmierski, Świechowski, Mędrzyk, Miller, Potera (libero) oraz Antosik, Kantor, Dzierżanowski, Zborowski.

Avia: Makowski, Guz, Jarosz, Staniewski, Wójcicki, Michalski, Kowalski (libero) oraz Gosik, Pawłowski, Ciupa.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Kazimierz
Jamci
janek
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Kazimierz
Kazimierz (10 marca 2011 o 18:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziwne jest zachowanie tzw kibiców. Jak trener Lemieszek przegrywał to była jego wina, ale ostatnie porażki to już nie Pana Rysia wina. Niby wszystko poukladal, uspokoil grę itd... Tylko co się dzieje w drużynie na boisku jak przegrywają sety do 15 czy 16? Dzwia mnie również kontuzje... czemu nagle szpital? Wg mnie kilku siatkarzy to takie panienki, nie można nic krzyknac bo się obrażają. Trzeba tylko lechtac ich ego, "dobry mecz" klepanie po plecach . Śmieszni są. Powinni popracować troszkę z trenerem typu p. Mazur, on by ich wyleczyl z gwiazdorstwa (wtajemniczeni wiedza co miał min Bakiewicz z nim).
Rozwiń
Jamci
Jamci (10 marca 2011 o 08:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='janek' timestamp='1299719344' post='448596']
To nie trener miał winę że tak grają!
To po prostu oni nie potrafią grać!
Jak utrzymają się w tej lidze to będzie jak cud nad Wisłą)))
Mam nadzieję, że wreszcie spadną i będą grać tam gdzie ich miejsce a sponsor przestanie dawać kasę na te miernoty bo szkoda.Lepiej pracownikom dołożyć to do pensji!!!
Jeżeli się utrzymają a trener nie wyrzuci 70 procent składu to już w ogóle bedzie kpina!!!!
[/quote]

"janek" ! Myślenie nie boli . Co do jednego zgoda . 70-80% składu , to miernoty . Dorzuciłbym do tego jeszcze marazm organizacyjny , sterujących tym klubem-sekcją. Ale cóż , "tak krawiec kraje , jak mu materiału (i kasy) staje"
Kibice siatkówki w Lublinie i Świdniku ,wierzą , że nadejdą lepsze czasy i ludzie . Wtedy kupi się miejsce w PLUS lidze , bo awansować, to już tam nie będzie można .
Rozwiń
janek
janek (10 marca 2011 o 02:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To nie trener miał winę że tak grają!
To po prostu oni nie potrafią grać!
Jak utrzymają się w tej lidze to będzie jak cud nad Wisłą)))
Mam nadzieję, że wreszcie spadną i będą grać tam gdzie ich miejsce a sponsor przestanie dawać kasę na te miernoty bo szkoda.Lepiej pracownikom dołożyć to do pensji!!!
Jeżeli się utrzymają a trener nie wyrzuci 70 procent składu to już w ogóle bedzie kpina!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
Avia Świdnik - RCS Radom 3:0
Skórzani Skarżysko - AKS Rzeszów 0:3
Karpaty Krosno - Neobus Niebylec 3:0
KKS Kozienice - Błękitni Ropczyce 1:3
Politechnika Lublin -  pauza

TABELA

1. Karpaty Krosno 5 14 15:3
2. Błękitni Ropczyce 6 13 15:9
3. Politechnika Lublin 5 12 12:6
4. Avia Świdnik 5 10 13:7
5. Niebylec 5 7 9:11
6. KKS Kozienice 6 7 10:13
7. RCS Radom 6 6 8:13
8. AKS Rzeszów 5 3 4:12
9. Skórzani 5 0 3:15
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!