SIATKÓWKA

Siatkarki Tomasovii dwa razy gorsze od Bronowianki

Dodano: 8 marca 2015, 20:38
Autor: (lukisz)

Nie było sensacji w Krakowie. Najlepsza drużyna grupy czwartej – Bronowianka ograła dwa razy na własnym parkiecie zawodniczki Tomasovii. W sobotę było 3:1, a w niedzielę 3:0 dla ekipy z Krakowa. W fazie play-off gra się do trzech zwycięstw

Sobotnia rywalizacja rozpoczęła się od sporej niespodzianki, bo to „niebiesko-białe” wygrały pierwszego seta 25:22. W kolejnych rozdaniach wszystko wróciło do normy i miejscowe rozbiły rywalki do 16. Później toczyła się w miarę wyrównana walka, ale górą za każdym razem był główny faworyt do awansu. W trzeciej partii tomaszowianki przegrały do 23, a w ostatniej uzbierały 17 „oczek”.

Niedzielny wynik na papierze wygląda nieco gorzej, ale podopieczne trenera Stanisława Kaniewskiego znowu miały okazję urwać przeciwnikowi przynajmniej jednego seta. Po dwóch przegranych do 14 i 21 w trzeciej odsłonie to przyjezdne cały czas były na prowadzeniu.

W pewnym momencie miały w zapasie nawet pięć punktów. Niestety w końcówce Bronowianka pokazał swoją siłę i ostatecznie pokonała ambitne przeciwniczki 25:23.

– Powalczyliśmy, jednak uważam, że można było ugrać znacznie więcej. Zarówno w sobotę, jak i niedzielę. Zabrakło nam nieco koncentracji w tych najważniejszych momentach. Widać jednak, że różnica między nami, a zespołem z Krakowa nie jest aż taka wielka – ocenia trener Stanisław Kaniewski. I przekonuje, że jego zespół jeszcze nie powiedział ostatniego słowa.

– Stać nas na sprawienie niespodzianki. Dziewczyny muszą tylko uwierzyć, że są w stanie pokonać faworyta. Najpierw skoncentrujemy się na tym, żeby wygrać seta, a później mecz.

Kolejne spotkanie zostanie rozegrane za dwa tygodnie, jeżeli uda się wygrać w sobotę, to do skutku dojdzie jeszcze przynajmniej jedno spotkanie. Ewentualny, piąty mecz zostanie jednak rozegrany w Krakowie. W najbliższy weekend juniorki Tomasovii wybierają się do Piły na półfinałowy turniej mistrzostw Polski. Podczas zawodów zagrają z miejscowym PTPS Piła oraz BKS Aluprof Bielsko Biała i Orłem Malbork. Pierwsze mecze już w piątek.

Bronowianka Kraków – Tomasovia Tomaszów Lubelski 3:1 (22:25, 25:16, 25:23, 25:17) i 3:0 (25:14, 25:21, 25:23)

Tomasovia: Marcyniuk, Szymańska, Czerniawska, Kozyra, Staszczyk, Jasiewicz, Bielecka (libero) oraz Drabik, Kaniewska, Karpiuk.
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

18. kolejka
Avia Świdnik - Sędziszów Małopolski 3:0
KKS Kozienice - Dunajec N. Sącz 3:2
Karpaty Krosno - AKS Rzeszów 3:0
Neobus Niebylec - Błękitni Ropczyce 1:3
Pszczółka Lublin -  pauza

TABELA

1. Karpaty Krosno 16 42 45:12
2. Pszczółka Lublin 16 35 41:23
3. KKS Kozienice 16 31 38:29
4. Dunajec Nowy Sącz 16 23 38:29
5. Błękitni Ropczyce 16 23 31:32
6. Niebylec 16 20 26:32
7. AKS Rzeszów 16 17 24:37
8. Avia Świdnik 16 16 24:38
9. Sędziszów 16 9 13:41
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!