SIATKÓWKA

Siatkarki Tomasovii Tomaszów Lubelski walczą na trzech frontach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 marca 2011, 15:46
Autor: (lukisz)

Paulina Głaz (numer osiem) może w najbliższych dwóch tygodniach zagrać nawet 10 spotkań<br />
 (ARCHIWUM)
Paulina Głaz (numer osiem) może w najbliższych dwóch tygodniach zagrać nawet 10 spotkań
(ARCHIWUM)

Siatkarki Tomasovii Tomaszów Lubelski w ostatniej serii gier II ligi zapewniły sobie czwarte miejsce w swojej grupie, dzięki czemu awansowały do fazy play-off.

Teraz mają jednak z tego powodu spore kłopoty, bo kilka zawodniczek w najbliższych dwóch tygodniach zagra nawet kilkanaście spotkań.

Wszystko z powodu napiętego terminarza. Drużyna trenera Stanisława Kaniewskiego nadal rywalizuje na trzech frontach: w II lidze, oraz wśród kadetek i juniorek. Już w najbliższy weekend dojdzie do kolizji terminów.

Play-off z Szóstką Biłgoraj zaczynają przecież seniorki, a w Tomaszowie Lubelskim zostanie rozegrany turniej 1/8 finału mistrzostw Polski kadetek. W kolejny weekend może być jeszcze gorzej.

Tomasovia powinna zagrać przynajmniej jedno spotkanie z Szóstką u siebie, a dodatkowo w planach jest turniej finałowy mistrzostw Polski juniorek.

W drużynie kadetek rywalizują cztery zawodniczki, na co dzień występujące w II lidze, to: Paulina Głaz, Diana Romaszko, Diana Sekrecka i Katarzyna Żuk.

W juniorkach grają z kolei: Głaz, Żuk, Romaszko, Sekrecka, Paula Słonecka, Aleksandra Czerniawska oraz Dominika Kowalska.

– Jeżeli finał juniorek zagramy we własnej hali to jakoś sobie jeszcze poradzimy. Będzie zdecydowanie gorzej, jeżeli impreza odbędzie się chociażby w Szczecinie.

Dopiero w środę poznamy gospodarza tych zawodów. Mimo wszystko nie zamierzamy odpuszczać na żadnym froncie.

Martwię się jedynie, jak moje zawodniczki podołają fizycznie. Paulina Głaz, czy Diana Romaszko w najbliższym czasie rozegrają około 10 spotkań. Dziwię się, że Polski Związek Piłki Siatkowej wyznaczył takie terminy.

Wychodzi na to, że będziemy musieli przełożyć trzeci mecz z Szóstką i ewentualne następne na środek tygodnia. Kibice nie będą z tego powodu zadowoleni, ale nie mamy chyba innego wyjścia.

ie mieliśmy też wiele czasu na jakieś specjalne przygotowania, bo ostatnie tygodnie były dla nas szalone. Wierzę jednak, że stać nas na nawiązanie walki z Szóstką – mówi trener Kaniewski.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

10 kolejka
RCS Radom - Karpaty Krosno 1:3
SMS Kielce - Politechnika Lublin 2:3
Avia Świdnik -  KKS Kozienice 3:1
AKS Rzeszów - Błękitni Ropczyce 2:3
Neobus Niebylec -  pauza

TABELA

1. Karpaty Krosno 9 25 27-7
2. Avia Świdnik 9 20 24-11
3. Politechnika Lublin 9 17 18-14
4. Błękitni Ropczyce 9 16 20-17
5. Niebylec 8 14 18-15
6. RCS Radom 9 10 14-19
7. KKS Kozienice 9 9 15-22
8. AKS Rzeszów 9 6 9:23
9. SMS 9 3 9-26
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!