SIATKÓWKA

Siatkarze Avii przegrali w Szczecinie z ostatnią drużyną w tabeli

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 marca 2010, 19:28

Takiego rozstrzygnięcia chyba nikt z kibiców siatkówki się nie spodziewał. Siatkarze Avii, zajmujący czwarte miejsce w ligowej tabeli, przegrali gładko z outsiderem ligi, Morzem Bałtyk Szczecin 0:3. Co ciekawe, gospodarze zagrali jedynie w siedmioosobowym składzie.

"Żółto-niebiescy” jechali do Szczecina z zamiarem zwycięstwa, i to najlepiej za trzy punkty. Gdyby tak się stało, drużyna trenera Krzysztofa Lemieszka, na dwie kolejki przed końcem sezonu zasadniczego, przypieczętowałaby miejsce w czwórce i udział w play-off. A tak, świdniczanie nadal nie są pewni występów z najlepszymi w I lidze.

Gładka przegrana Avii w Szczecinie jest największą niespodzianką weekendowej kolejki. Przed tym spotkaniem oba zespoły dzieliły w tabeli aż 23 punkty. To po prostu przepaść. Tego, niestety, nie było widać w sobotę na parkiecie. I choć w pierwszej partii przyjezdni prowadzili 4:1, 5:2, z każdą kolejną akcją było coraz gorzej.

– Patrząc na początek meczu myślałem, że łatwo zdobędziemy trzy punkty i już w sobotę, przed czasem, zakwalifikujemy się do play-off. Tymczasem rzeczywistość okazała się bardzo przykra – mówi przyjmujący Marcin Jarosz. On oraz inny zmiennik, Oskar Dziewit, należeli do wyróżniających się zawodników w świdnickim zespole.

Gospodarze, nie mający nic do stracenia, zagrali jedno z najlepszych spotkań w tym sezonie. Ograniczyli do minimum własne błędy, grali mocnym serwisem i to wystarczyło do zwycięstwa z wyżej notowaną Avią. Spory wkład w sukces mieli Paweł Kaczorowski, Artur Kulikowski i środkowy Michał Glinka. Szczecinianie zaryzykowali mocnym serwisem, grali dobrze atakiem. Momentami dobrze blokowali. Zupełnie inaczej było z tym po stronie gości.

– Blok i atak był naszą najsłabszą stroną. Choć serwis był już znacznie lepszy, niż w ostatnim spotkaniu przeciwko Ślepskowi Suwałki, to i tak nie było tutaj rewelacji. W sobotę byliśmy po prostu słabsi od przeciwnika. Nie wiadomo, dlaczego gramy słabiej z drużynami niżej notowanymi. Trzeba będzie odbyć męską rozmowę i zaprezentować się znacznie lepiej w najbliższym meczu z Fartem – tłumaczy Jarosz.

Morze Bałtyk Szczecin – Avia Świdnik 3:0 (25:21, 25:22, 25:20)
SKŁADY
Morze Bałtyk: Kwaśniak, Paśnik, Glinka, Michor, Kulikowski, Kaczorowski, Pachliński (libero).
Avia: Makowski, Pawłowski, Wójciki, Malicki, Michalski, Guz, Kowalski (libero) oraz Jarosz, Grabarczyk, Dziewit, Jaskulski.

I LIGA SIATKARZY

Morze Bałtyk Szczecin – Avia Świdnik 3:0 (25:21, 25:22, 25:20) * Energetyk Jaworzno – Pronar Parkiet Hajnówka 3:0 (25:17, 25:16, 25:18) * Ślepsk Suwałki – AZS PWSZ Nysa 3:0 (25:20, 25:21, 30:28) * Fart Kielce – BBTS Bielsko-Biała 3:1 (25:22, 24:26, 25:21, 25:17) * Orzeł Międzyrzecz – Trefl Gdańsk 2:3 (25:22, 26:28, 25:22, 19:25, 12:15) * Joker Piła – SMS PZPS I Spała 3:0 (25:20, 25:21, 29:27) * pauzował GTPS Gorzów Wielkopolski.

1. Trefl 23 59 66-26
2. Fart 22 48 53-27
3. Piła 22 48 55-29
4. Avia 22 39 47-35
5. Orzeł 22 34 45-46
6. Gorzów 22 32 44-47
7. Jaworzno 23 30 38-47
8. BBTS 22 29 42-48
9. Nysa 22 26 39-50
10. Hajnówka 22 25 34-48
11. Suwałki 22 24 36-47
12. Spała 24 22 34-59
13. Szczecin 22 19 29-53

20 marca: Avia – Fart * Trefl – Piła * BBTS – Orzeł * Nysa – Szczecin * Hajnówka – Suwałki * Gorzów – Jaworzno * pauzuje Spała.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kawał dziada
~realista~
kibice
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kawał dziada
kawał dziada (17 marca 2010 o 14:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Historia powtarza sie co roku, czy wy nie widzicie że cały zarząd zeruje na głupich ludziach którzy chodzą na te beznadziejne mecze. Co z trego że graja dobrze na początku sezonu, skoro i tak nie awansują, wiec trzeba pohandlować meczami. Kto o zdrowych zmysłach chciałby awansować do PLUS ligi bez porządnego zaplecza i hali. Na mecze nie chodze bo szkoda mi 10zł naprawdę szkoda, wolę oddać to na pikę nożną, czy wrzucić kibicom do puszki niż iść ogladać ten sam scenariusz co sezon. Nawet media nie zaprzatają sobie głowy siatkówka w Świdniku, bo i po co. Może czas zmienić zarząd strać sie o srodki unine na budowę, nowej hali, spełniającej wymagania światowe, miło było by poatrzeć jak w Świdniku rozgrywane są mecze np reprezentacji. Zarzad woli siedzieć cicho, brać pensje i pierdzieć w stołki, panowie nie na tym to polega. Trzeba sie rozwijać, działać, szukać szans na rozwój. Mam nadzieje że zmieni sie to w niedługim czasie, tzn. jak nowy sponsor strategiczny prześwietli księgi, poszuka tu i ówdzie. Mam nadzieje że posypia sie głowy, i coś ruszy. Czy naprawdę brak odpowiedzialnych ludzi, czy zawsze rączka musi myć rączkę.

pozdrAVIAm
Rozwiń
~realista~
~realista~ (15 marca 2010 o 07:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
lemieszek już w meczu ze ślepskiem robił wszystko by przegrać na szczęście mimo zmian GUZ i JAROSZ dali radę wygrać 3-2
Rozwiń
kibice
kibice (15 marca 2010 o 07:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trener Cazrnecki podał sie do dymisji i nie pozwolił ładować się w ch... staym wyjadaczom ,a może lemieszek razem z kowalem i pałowskim gra na przetrwanie
Rozwiń
kibice
kibice (15 marca 2010 o 07:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
trener Czarneciki umiał podjąć decyzje i nie dał się ładować starym wyjadaczom w ch..... a może lemieszk razem z kowalem gra na przetrwanie
Rozwiń
~Piotr~
~Piotr~ (14 marca 2010 o 15:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak co roku pod koniec sezonu Avia dostaje zadyszki i z awansu nici.Za rok..........
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

10 kolejka
RCS Radom - Karpaty Krosno 1:3
SMS Kielce - Politechnika Lublin 2:3
Avia Świdnik -  KKS Kozienice 3:1
AKS Rzeszów - Błękitni Ropczyce 2:3
Neobus Niebylec -  pauza

TABELA

1. Karpaty Krosno 9 25 27-7
2. Avia Świdnik 9 20 24-11
3. Politechnika Lublin 9 17 18-14
4. Błękitni Ropczyce 9 16 20-17
5. Niebylec 8 14 18-15
6. RCS Radom 9 10 14-19
7. KKS Kozienice 9 9 15-22
8. AKS Rzeszów 9 6 9:23
9. SMS 9 3 9-26
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!