SIATKÓWKA

Siatkarze Avii Świdnik przegrali z GTPS Gorzów Wielkopolski 1:3

Dodano: 5 lutego 2011, 18:10

Podopieczni trenera Krzysztofa Lemieszka przegrali w sobotę w Gorzowie Wielkopolskim 1:3 (FOT. MACIE
Podopieczni trenera Krzysztofa Lemieszka przegrali w sobotę w Gorzowie Wielkopolskim 1:3 (FOT. MACIE

Świdnicka Avia wróciła z Gorzowa Wielkopolskiego bez punktu. Drużyna Krzysztofa Lemieszka, choć bardzo się starała, nie powiększyła swojego dorobku. Drobnym pocieszeniem jest fakt, że dwie partie goście oddali gorzowianom po zaciętej walce, przegrywając na przewagi.

Wszystko wskazuje na to, że w bieżących rozgrywkach Avia zagra o utrzymanie. Choć do końca rundy zasadniczej zostało jej pięć spotkań, to już mało kto wierzy w odrobienie strat i wejście do play-off. Realnie na możliwości podopiecznych patrzy sam szkoleniowiec.

– W tym sezonie musimy się skupić już na walce w dolnej części tabeli. Cieszył nas będzie każdy punkt – mówił przed wyjazdem do Gorzowa Krzysztof Lemieszek.

Opiekun "żółto-niebieskich” miał nad czym główkować, przed rywalizacją z GTPS. Z powodu choroby, nie pojechał Mariusz Kowalski. Zabrakło innego przyjmującego, Marcina Kurka. Ten, za zgodą klubu, wyjechał na turniej juniorski do Holandii.

W zastępstwie "Kowala”, koszulkę libero założył Rafał Gosik.

Avia rozpoczęła z Wojciechem Pawłowskim na przyjęciu. Trzecim przyjmującym był Jakub Guz. W wyjściowej szóstce gorzowian zabrakło lidera drużyny Pawła Maciejewicza. W jego miejsce pojawił się nominalnie drugi atakujący, Marcin Olichwer. Roszada trenera Andrzeja Stanulewicza, nie wpłynęła na poczynania gospodarzy.

Miejscowi nie mieli zbytnich problemów w partii otwarcia. Gorzów prowadził 5:2, 6:4, 19:11. Schody zaczęły w końcówce, kiedy Avia zaczęła grać blokiem. Przewaga stopniała do trzech punktów (22:19). Gościom udało się zdobyć jeszcze tylko trzy punkty. Upragnione 25 "oczko” dał gorzowianom Olichwer.
Sporo emocji było w kolejnych setach.

W drugim, "żółto niebiescy”, znowu otrząsnęli się w końcówce. Po ataku Marcina Jarosza Avia przegrywała już tylko 21:23. I mimo że, GTPS stracił trzy punkty z rzędu, znowu zwyciężył, tym razem, na przewagi.

Szczęście uśmiechnęło się do świdniczan w wygranej pewnie trzeciej partii. Avia rozpoczęła od prowadzenia 4:0. Potem było 8:3 i opiekun miejscowych ratował się przerwą w grze. W tym okresie goście punktowali rywali mocnym serwisem. Brylował w nim Dominik Wójcicki.

Nie udało się pójść za ciosem w czwartym secie. Mimo prowadzenia 7:4, końcówka była emocjonująca, ale, niestety, znowu przegrana.

GTPS Gorzów Wielkopolski - Avia Świdnik 3:1 (25:22, 29:27, 17:25, 27:25)

Avia: Makowski, Pawłowski, Guz, Staniewski, Michalski, Wójcicki, Gosik (libero) oraz Jarosz, Baranowski.


Gosik: Zabrakło nam szczęścia

• W Gorzowie, z konieczności, wystąpił pan na libero. Był to debiut na tym szczeblu rozgrywek?
– Byłem już w takiej roli w Karpatach Krosno, w II lidze. Wówczas, oba mecze wygraliśmy.

• Jest pan zadowolony ze swojej gry?
– Raczej tak. Wprawdzie zostałem pozbawiony możliwości serwisu i ataku, ale w obronie, wyblokach, kontrach nie było tak źle. O tym, że zastąpię Mariusza dowiedziałem się w środę. Trochę byłem zaskoczony. Z drugiej strony, decyzja trenera była przemyślana. Jak się okazało, przesunięcie mnie na libero, nie pociągnęło zbyt wiele strat w ataku, na skrzydle, na którym występuję.

• Czego zabrakło, by doprowadzić do tie-breaka?
– Zwykłego szczęścia. Nie graliśmy źle. Zdołaliśmy doprowadzić do gry na przewagi. A w nich, kluczowe były niuanse i… często niekorzystne decyzje sędziów, jak przy piłce meczowej. Dobrze przyjąłem serwis rywali, zagrałem do Łukasza Makowskiego, ale Dominik Wójcicki został złapany na bloku. Równie dobrze sędziowie mogli gwizdnąć przełożenie rąk blokującym przeciwnikom.

Młoda Avia była najlepsza

Juniorzy Avii wygrali wszystkie mecze 1/8 finałów mistrzostw Polski i z pierwszego miejsca, w swojej grupie, awansowali do ćwierćfinałów. Turniej rozegrano w Świdniku. Z drugiego miejsca gra dalej Metro Warszawa.

Podopieczni trenera Sławomira Czarneckiego uważani byli za jednego z faworytów. – Kluczowy był pierwszy mecz z Metrem, wygrany w pięciu setach. Drużyna była dobrze przygotowana i zmotywowana. Cieszymy się z awansu, tym bardziej, że zabrakło mam tylko seta, aby wygrać rywalizację w województwie lubelskim i z pierwszego miejsca, od razu, wejść do ćwierćfinału i być jego gospodarzem.

Dlatego musieliśmy szukać swojej szansy w 1/8. Na ćwierćfinał pojedziemy do Krakowa – tłumaczy Tomasz Kasperski, kierownik Avii.

Avia Świdnik – Metro Warszawa 3:2 (25:21, 25:20, 20:25, 18:25, 15:13)
Avia: Antoszak, Wróbel, Kołodziejczyk, Kisiel, Butrym, Kotowski, Młynarczuk (libero) oraz Sadowski, Olejnik, Kotarski, Okapa.

Avia – Błękitni Ropczyce 3:1 (20:25, 25:18, 25:13, 25:22)
Avia: Antoszak, Wróbel, Sadowski, Kisiel, Butrym, Kotowski, Młynarczuk (libero) oraz Kołodziejczyk, Olejnik, Kotarski, Sajdak

Avia – Gim-Net Mońki 3:0
Avia: Antoszak, Kotarski, Sadowski, Kołodziejczyk, Wróbel, Kotowski, Młynarczuk (libero) oraz Okapa, Butryn, Sajdak, Pyra.

Pozostałe wyniki: Błękitni Ropczyce – Gim-Net Mońki 3:0 (25:23, 25:20, 25:15) * Metro – Gim-Net Mońki 3:0 (25:10, 25:19, 25:11) * Błękitni – Metro 1:3.
Kadra Avii: Michał Antoszak, Patryk Kotarski, Jakub Sadowski, Maciej Kołodziejczyk, Łukasz Wróbel, Kamil Kotowski, Artur Młynarczuk (libero), Tomasz Okapa, Karol Butryn, Maciej Sajdak, Michał Pyra, Grzegorz Kisiel, Kamil Olejnik. Trener: Sławomir Czarnecki. Kierownik drużyny: Tomasz Kasperski.
Czytaj więcej o:
kasia
parke
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kasia
kasia (7 lutego 2011 o 18:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
po pierwsze prostaku jesteś słabo poinformowany bo dla Ciebie Pan Krzysiek, warzywniaka nie ma już od dawna. po drugie kobitę to może Ty masz w domu. po trzecie Avia Świdnik cały czas poszukuje trenera bo trener Lemieszek poddał się do dyspozycji zarządu, więc internetowy bohaterze zamilcz jeśli możesz. bo pełno żółci w Tobie.
Rozwiń
parke
parke (6 lutego 2011 o 05:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lemieszek niech się weźmie za noszenie skrzynek z warzywami do sklepiku kobity a siatkówką niech się zajmie ktoś kto się na tym zna. Ba Avia warta jest lepszego trenera.Dziękujemy Panie Lemieszek!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

18. kolejka
Avia Świdnik - Sędziszów Małopolski 3:0
KKS Kozienice - Dunajec N. Sącz 3:2
Karpaty Krosno - AKS Rzeszów 3:0
Neobus Niebylec - Błękitni Ropczyce 1:3
Pszczółka Lublin -  pauza

TABELA

1. Karpaty Krosno 16 42 45:12
2. Pszczółka Lublin 16 35 41:23
3. KKS Kozienice 16 31 38:29
4. Dunajec Nowy Sącz 16 23 38:29
5. Błękitni Ropczyce 16 23 31:32
6. Niebylec 16 20 26:32
7. AKS Rzeszów 16 17 24:37
8. Avia Świdnik 16 16 24:38
9. Sędziszów 16 9 13:41
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!