SIATKÓWKA

Siatkarze Avii Świdnik przegrali z Treflem Gdańsk 1:3

  Edytuj ten wpis

W Świdniku nie było niespodzianki, za którą można by uznać odebranie punktów jednemu z faworytów ligi, Treflowi Gdańsk. Gospodarze jednak tanio skóry nie sprzedali i walczyli do samego końca. A gdyby mieli więcej szczęścia, to mogli dopisać do swojego konta, co najmniej punkt.

Sympatycy siatkówki nie mogli narzekać na brak emocji. Oba zespoły zafundowały widzom cztery sety, z których pierwszy i ostatni, grano na przewagi.

Goście bardzo poważnie podeszli do sobotniej rywalizacji. Gdańszczanie zarezerwowali sobie halę już na piątkowy trening. Trener Avii, Krzysztof Lemieszek, był spokojny o motywację swoich podopiecznych.

– Przyjeżdża do na przeciwnik z najwyższej półki, wszyscy mamy tego świadomość. Życzyłbym sobie, aby zespół powtórzył wynik z ostatniego spotkania z Treflem, czyli wygrał 3:2 – mówił.

W kadrze gości zabrakło byłego mistrza Europy, przyjmującego Enrique de la Fuente. Godnie go zastąpił 21-letni atakujący Thomas Edgar, Australijczyk mierzący 212 cm.

Już pierwsza partia pokazała, że mecz będzie bardzo zacięty. Wynik długo oscylował wokół remisu, ale po dwóch błędach siatkarza z Antypodów, miejscowi wyszli na prowadzenie 13:11. Udany atak Marcina Kurka dał Avii trzypunktowe przewagę (17:14). Goście zniwelowali straty i stanęli przed szansą zakończenia partii, ale na szczęście nie wykorzystali trzech piłek setowych.

Na przeszkodzie stanął przyjmujący Avii, Jakub Guz. Popularny „Guzik” obronił dwa ataki i na tablicy pojawił się remis 24:24. W końcówce błysnął Dominik Wójcicki i dwoma trudnymi serwisami przechylił szalę wygranej na stronę świdniczan.

Dwie kolejne partie należały już do Trefla, bo podopieczni trenera Dariusza Luksa triumfowali w końcówkach. Bardzo gorąco było w czwartym secie, w którym Avia prowadziła już 23:21, jednak nie wykorzystała swojej szansy.

Gospodarze prowadzili także 29:28, ale atak Wójcickiego trafił na blok Michała Kaczmarka. Chwilę później, po ataku Stanisława Wawrzyńczyka i zagrywce Jarosława Maciończyka, goście świętowali zwycięstwo. – Szkoda, że nie udało się doprowadzić do tie-braeka, w którym mogło być już różnie – skwitował Jakub Guz.

Avia Świdnik – Trefl Gdańsk 1:3 (26:24, 21:25, 21:25, 30:32)

Avia: Makowski, Guz, Kurek, Pawłowski, Staniewski, Baranowski, Kowalski (libero) oraz Wójcicki, Milewski, Gosik, Michalski, Jarosz.

Trefl: Macionczyk, Ratajczak, Kaczmarek, Edgar, Wawrzyńczyk, Sobański, Żurek (libero) oraz Wilk, Chaberek, Szczurek, Gajowczyk.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

15 kolejka
RCS Radom - Avia Świdnik 3:2
AKS Rzeszów - Skórzani Skarżysko 3:1
Neobus Niebylec - Karpaty Krosno 0:3
Błękitni Ropczyce -  KKS Kozienice 3:2
Politechnika Lublin -  pauza

TABELA

1. Karpaty Krosno 13 35 38:11
2. Avia Świdnik 13 29 35:18
3. Politechnika Lublin 13 27 30:19
4. Błękitni Ropczyce 13 19 26:28
5. Niebylec 13 16 23:29
6. AKS Rzeszów 13 15 19:28
7. KKS Kozienice 14 15 24:33
8. RCS Radom 14 14 22:33
9. Skórzani/SMS 12 7 15:33
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!