SIATKÓWKA

Siatkarze Avii Świdnik przegrali ze Stalą AZS Nysa 1:3

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 listopada 2010, 20:05
Autor: (grom)

W rozegranym awansem meczu 10 serii zespół ze Świdnika przegrał w Nysie ze Stalą AZS 1:3. Jedynie w trzecim secie "żółto-niebiescy” toczyli wyrównany bój z wyżej notowanym rywalem.

Na to spotkanie Avia pojechała z ultimatum zarządu – wywalczenia ośmiu punktów w czterech kolejkach, pozostających do zakończenia pierwszej rundy.

Po ostatniej wygranej na swoim parkiecie z Orłem Międzyrzecz, tym razem drużyna trenera Krzysztofa Lemieszka straciła komplet punktów. W pierwszych dwóch partiach świdniczanie nie mogli poradzić sobie z serwisem gospodarzy.

Bardzo szybko "ustrzelony” został na przyjęciu nominalny atakujący Wojciech Pawłowski, którego później zmienił Marcin Jarosz. Ale ten również nie ustrzegł się błędów, zarówno w zagrywce, jak i w przyjęciu. Po jego autowym serwisie Avia przegrywała już 11:17.

Na nic zdało się wzięcie czasu przez trenera Lemieszka. Partii otwarcia, jak również drugiego seta, nie udało się przyjezdnym rozstrzygnąć na swoją korzyść.

Znacznie lepiej było w trzeciej odsłonie. Goście poprawili przyjęcie i serwis. Zaczęli także grać odważnie zagrywką. Ryzyko się opłaciło. W szeregi Stali wkradło się zdenerwowanie.

Przy prowadzeniu 9:5 dla Avii, nastąpiła awaria oświetlenia. Mimo to, nie zważając na ograniczoną widoczność, meczu nie przerwano. Miejscowi coraz częściej zaczęli się mylić. Zawodzili liderzy tego zespołu – rozgrywający Maciej Fijałek i przyjmujący Marcin Kozioł.

Świdniczanie mogą żałować, że nie zdołali pójść za ciosem i wygrać czwartego seta. Tym bardziej, że nadal słabo funkcjonowało przyjęcie miejscowych. Dzięki temu Avia wygrywała 5:2. Niestety Stal szybko otrząsnęła się z letargu i doprowadziła do remisu 7:7.

Od tego momentu grano punkt za punkt. Końcówka, za sprawą dobrego bloku i ataków Macieja Zająca, należała już do gospodarzy. – Popełniliśmy bardzo dużo błędów, a tak nie da się wygrać meczu – podsumował kapitan Avii Jakub Guz.

Stal AZS Nysa - Avia Świdnik 3:1 (25:17, 25:20, 19:25, 25:20)

Avia: Milewski, Guz, Pawłowski, Baranowski, Staniewski, Wójcicki, Kowalski (libero) oraz Jarosz.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

10 kolejka
RCS Radom - Karpaty Krosno 1:3
SMS Kielce - Politechnika Lublin 2:3
Avia Świdnik -  KKS Kozienice 3:1
AKS Rzeszów - Błękitni Ropczyce 2:3
Neobus Niebylec -  pauza

TABELA

1. Karpaty Krosno 9 25 27-7
2. Avia Świdnik 9 20 24-11
3. Politechnika Lublin 9 17 18-14
4. Błękitni Ropczyce 9 16 20-17
5. Niebylec 8 14 18-15
6. RCS Radom 9 10 14-19
7. KKS Kozienice 9 9 15-22
8. AKS Rzeszów 9 6 9:23
9. SMS 9 3 9-26
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!