SIATKÓWKA

Siatkówka: Avia się nie poddaje

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 marca 2009, 14:41
Autor: (grom)

Świdnicka Avia zmierzy się w sobotę o godzinie 17 z Pamapolem Siatkarzem Wieluń w trzecim meczu pierwszej rundy play-off. Jeśli gospodarze wygrają, w niedzielne południe dojdzie do czwartego spotkania.

Drużyna trenera Krzysztofa Lemieszka przegrała pierwsze dwa mecze w Wieluniu po 0:3. Dlatego, by nadal mieć szansę na udział w finale I ligi, musi tylko zwyciężać. Po "wyczynach” na parkiecie Siatkarza, sytuacja Avii jest nie do pozazdroszczenia.

Na tym szczeblu play-off rywalizacja toczy się do trzech wygranych. - Zdajemy sobie sprawę, że zagraliśmy słabo - wyjaśnia Mariusz Kowalski, libero Avii.

- Nasza forma gdzieś się chwilowo obniżyła, ale nie przekreśla to faktu, że chcemy "przejść” Siatkarza. Ciężko trenujemy, nikt nie odpuszcza. Może presja awansu do PlusLigi, jaka ostatnio jest na nas wywierana przez kibiców i lubelskie media, jakby trochę nas przygniotła. Stawiamy wszystko na jedną kartę, musimy zwyciężyć w sobotę, a potem w niedzielę. Jeśli tak się stanie, w piątym meczu w Wieluniu, wszystko się może zdarzyć.

Bojowych nastrojów Siatkarza nie zmącił fakt chuligańskich wybryków dwóch zawodników: przyjmującego Dominika Ż. i środkowego Wojciecha P. Obaj są podejrzani o niszczenie mienia, a zostali zatrzymani przez policję podczas malowania graffiti na ścianie i klatce jednego z bloków. Siatkarze byli kompletnie pijani, mieli w organizmie po 2,5 promila alkoholu. Grozi im do pięciu lat więzienia, a klub rozwiązał w z nimi umowy.

- Nie chcę tego komentować - ucina Damian Dacewicz, trener Siatkarza i dodaje. - Zarezerwowaliśmy hotel na sobotę i niedzielę. W pierwszych meczach byliśmy niesamowicie zmobilizowani, zagraliśmy skuteczną siatkówkę, popełniliśmy bardzo mało błędów własnych. Liczę na powtórkę.

- Jedziemy do Avii, by zakończyć rywalizację - dodaje libero Siatkarza Marcin Kryś. - Jeśli nie w sobotę, to w niedzielę. Wyniku rywalizacji obawia się rozgrywający gości Bartłomiej Matejczyk. - Hala w Świdniku jest bardzo niska, żadnej z drużyn, nam też, nie leży taki obiekt - przekonuje zawodnik
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kiedyś kibic
dziki
jaro
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kiedyś kibic
kiedyś kibic (22 marca 2009 o 13:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To nieważne czy są to 2 odrębne sekcje czy jedno ciało.Zresztą kiedyś był to jeden klub ale oczywiście jak do władzy doszedł pewien jegomość pan L., chciał zlikwidować sekcję piłkarską,co oczywiście nie podobało się kibicom i spowodowało że na meczach siatkarzy pojawiały się różne transparenty na temat tego pana i nastąpiło rozdzielenie sekcji i zniknęło nasze FKS a powstało jakieś dziwne GPTS i ASPS .Jednak jak już pisałem to nieważne.Przecież oba kluby i siatkarski i piłkarski dostają pieniądze od WSK.O ile dotacji z miasta pewnie zabrać nie można to Zakład może zdecydować się na przekazanie większej sumy na piłkarzy kosztem siatkarzy.A wczorajszy blamaż pokazuje i utwierdza mnie w przekonaniu, że utrzymywanie tego dziadostwa jest kompletnym bezsensem trwonieniem pieniędzy i kompromitowaniem świdnickiego sportu.
Rozwiń
dziki
dziki (21 marca 2009 o 09:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kiedyś kibic napisał:
Ludzie nie idźcie na ten mecz.To jest bez sensu.Sami siatkarze mówią że przegrają z Siatkarzem i jest to informacja z bardzo pewnego źródła.Zresztą tak jest już od lat.Niezła postawa w części zasadniczej sezonu a im bliżej zakończenia rozgrywek tym coraz gorsza gra i wyniki.To jest wstyd dla świdnickiego klubu.Dla mnie nazwa "AVIA"coś znaczy i takie jej hańbienie jest dla mnie niedopuszczalne.Zainteresowanie siatkówką jest w Świdniku tylko wtedy kiedy są wyniki a kiedy zespół przegrywa(czyli zawsze pod koniec sezonu)kibice zgodnie z logiką przestają przychodzić na mecze i marnować pieniądze.Działacze powinni się zdecydować i albo postawić zdecydowanie awans za cel dla zespołu i wyciągać zdecydowane konsekwencje w razie gdy cel nie zostanie zrealizowany albo zdecydować się na grę na granicy 1 i 2 ligi za zdecydowanie mniejsze pieniądze a przynajmniej byłyby emocje dla kibiców związane z walką o utrzymanie albo o awans z 2ligi.Nie ukrywam że jestem kibicem sekcji piłkarskiej i zdecydowanie wolałbym żeby chociaż połowa budżetu siatkarzy została przekazana dla naszych kopaczy ale jestem też gotów zgodzić się na faworyzowanie siatkówki jeśli tylko będzie to siatkówka na najwyższym poziomie a zespół będzie grał przez cały sezon a nie markował grę pod koniec sezonu byle tylko odbębnić ostatnie kolejki.


Jesteś mało zorientowany w sytuacji . Piłkarze i siatkarze to dwie odrębne sekcje czy stowarzyszenia i nie mają ze sobą nic wspólnego , poza nazwą .
Rozwiń
jaro
jaro (21 marca 2009 o 09:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Popieram ! Niech se grają dla kilku Jegomości siedzących od strony kortów.
Rozwiń
kiedyś kibic
kiedyś kibic (21 marca 2009 o 08:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie nie idźcie na ten mecz.To jest bez sensu.Sami siatkarze mówią że przegrają z Siatkarzem i jest to informacja z bardzo pewnego źródła.Zresztą tak jest już od lat.Niezła postawa w części zasadniczej sezonu a im bliżej zakończenia rozgrywek tym coraz gorsza gra i wyniki.To jest wstyd dla świdnickiego klubu.Dla mnie nazwa "AVIA"coś znaczy i takie jej hańbienie jest dla mnie niedopuszczalne.Zainteresowanie siatkówką jest w Świdniku tylko wtedy kiedy są wyniki a kiedy zespół przegrywa(czyli zawsze pod koniec sezonu)kibice zgodnie z logiką przestają przychodzić na mecze i marnować pieniądze.Działacze powinni się zdecydować i albo postawić zdecydowanie awans za cel dla zespołu i wyciągać zdecydowane konsekwencje w razie gdy cel nie zostanie zrealizowany albo zdecydować się na grę na granicy 1 i 2 ligi za zdecydowanie mniejsze pieniądze a przynajmniej byłyby emocje dla kibiców związane z walką o utrzymanie albo o awans z 2ligi.Nie ukrywam że jestem kibicem sekcji piłkarskiej i zdecydowanie wolałbym żeby chociaż połowa budżetu siatkarzy została przekazana dla naszych kopaczy ale jestem też gotów zgodzić się na faworyzowanie siatkówki jeśli tylko będzie to siatkówka na najwyższym poziomie a zespół będzie grał przez cały sezon a nie markował grę pod koniec sezonu byle tylko odbębnić ostatnie kolejki.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

7 kolejka
Avia Świdnik - SMS Kielce 3:0
Neobus Niebylec - Politechnika Lublin 3:0
RCS Radom - Błękitni Ropczyce 3:0
AKS Rzeszów - Karpaty Krosno 0:3
KKS Kozienice -  pauza

TABELA

1. Karpaty Krosno 6 17 18:3
2. Avia Świdnik 6 13 16:7
3. Błękitni Ropczyce 7 13 15:12
4. Politechnika Lublin 6 12 12:9
5. Niebylec 6 10 12:11
6. RCS Radom 7 9 11:13
7. KKS Kozienice 6 7 10:13
8. AKS Rzeszów 6 3 4:15
9. SMS 6 0 3:18
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!