SIATKÓWKA

Siatkówka: Avia Świdnik - Pronar Parkiet Hajnówka (3:1)

Dodano: 10 stycznia 2009, 19:12

Siatkarze Avii zgodnie z oczekiwaniami pokonali Pronar Parkiet Hajnówka 3:1 i utrzymali pozycję lidera. Dla świdniczan sobotnie zwycięstwo było już dziesiątym w tym sezonie.

- Cieszę się z kolejnych trzech punktów oraz z faktu, że udało się nam pokonać drużynę, z którą przegraliśmy w pierwszej rundzie. Nadal mamy zamiar robić swoje i nie zastanawiamy się nad tym, co będzie później - mówi trener Lemieszek.

"Żółto-niebiescy” przystąpili do sobotnich zawodów mocno osłabieni. Nie dość, że na kilka tygodni wypadł środkowy Bartosz Węgrzyn to Mariuszowi Kowalskiemu mocno we znaki dawał się też ból kręgosłupa. Miejscowi od pierwszego gwizdka robili jednak, to co do nich należało.

Prym wiódł atakujący ze skrzydła Zbigniew Żurek, a sporo akcji kończyli także środkowi: Michał Baranowski i Marcin Malicki. Pierwsza partia zakończyła się zwycięstwem Avii do 21.

W drugiej odsłonie początkowo minimalnie prowadzili siatkarze trenera Lemieszka (3:2, 4:3), ale powoli rozkręcali się przyjezdni. W kolejnych fragmentach obie ekipy szły łeb w łeb. W końcówce skuteczniejsi byli jednak swidniczanie i to oni rozstrzygnęli drugiego seta na swoją korzyść (25:23).

Na początku trzeciej partii wydawało się, że spotkanie szybko przejdzie do historii, bo Wojciech Pawłowski i jego koledzy szybko objęli wyraźne prowadzenie (4:0). Świetnie na tym etapie zagrywał Maciej Gorzkiewicz. Niestety, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki nagle sytuacja odwróciła się o 180 stopni.

U świdniczan zaczęły się problemy niemal z każdym elementem gry. Na efekty nie trzeba było czekać zbyt długo. Pronar najpierw wyrównał (6:6), a po chwili na parkiecie całkowicie dominowali goście. Tablica wskazywała wyniki: 8:15, 10:18 i 12:21. Skończyło się natomiast na zwycięstwie zespołu z Hajnówki do 19.

W czwartej odsłonie wróciła stara, dobra Avia. Najpierw set przebiegał w stylu punkt za punkt, ale w pewnym momencie świdniczanie uzyskali trzy "oczka” przewagi i nie oddali jej już do samego końca wygrywając 25:22.

- Byliśmy solidnie zmotywowani przed tymi zawodami. Na pewno był to dobry mecz i dobre widowisko dla kibiców. Czy zaczynamy myśleć o awansie? Do tej pory nikt z zarządu z nami na ten temat nie rozmawiał i chyba to dobrze. W minionych latach, kiedy zaczęły się pojawiać takie głosy szło nam gorzej. Niech, więc na razie zostanie tak, jak jest - ocenia Żurek.

Avia Świdnik - Pronar Parkiet Hajnówka 3:1 (25:21, 25:23, 19:25, 25:22)

Avia: Gorzkiewicz, Baranowski, Żurek, Jarosz, Pawłowski, Malicki, Kowalski (libero) oraz Guz, Wójcicki, Kurek, Golec
Pronar: Woroniecki, Kozioł, Matusiak, Wójcik, Staniewski, Jaskulski, Knasiecki (libero) oraz Niemiec, Zrajkowski.
Sędziowali: Zbigniew Kułak i Magdalena Niewiarowska (oboje Warszawa). Widzów: 700.
Czytaj więcej o:
kibic
kibic
OPAL
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kibic
kibic (12 stycznia 2009 o 12:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jarek jak masz pisać po jednym zdaniu ze starą foto to od następnego meczu płacisz za bilet
Rozwiń
kibic
kibic (11 stycznia 2009 o 23:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czyżby w Dzienniku zabrakło fotoreportera? Lider I ligi zasługuje chyba na zdjęcie z aktualnie rozgrywanego meczu a nie stare z archiwum.
Rozwiń
OPAL
OPAL (10 stycznia 2009 o 22:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak trzymać !!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

18. kolejka
Avia Świdnik - Sędziszów Małopolski 3:0
KKS Kozienice - Dunajec N. Sącz 3:2
Karpaty Krosno - AKS Rzeszów 3:0
Neobus Niebylec - Błękitni Ropczyce 1:3
Pszczółka Lublin -  pauza

TABELA

1. Karpaty Krosno 16 42 45:12
2. Pszczółka Lublin 16 35 41:23
3. KKS Kozienice 16 31 38:29
4. Dunajec Nowy Sącz 16 23 38:29
5. Błękitni Ropczyce 16 23 31:32
6. Niebylec 16 20 26:32
7. AKS Rzeszów 16 17 24:37
8. Avia Świdnik 16 16 24:38
9. Sędziszów 16 9 13:41
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!