SIATKÓWKA

Siatkówka: Avia Świdnik wygrała w Bielsku-Białej za dwa punkty

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 stycznia 2010, 20:33

Siatkarze Avii zainkasowali cenne dwa punkty na parkiecie w Bielsku-Białej. Drużyna trenera Krzysztofa Lemieszka pokonała miejscowy BBTS w pięciu setach. Po tej wygranej, strata „żółto-niebiescy” utrzymali dystans punktowy do prowadzącego duetu: Fart Kielce-Trefl Gdańsk, nadal tracą dwa „oczka”.

Wyprawa na Podbeskidzie miała dla świdniczan duże znaczenie. Przywiezienie jakichkolwiek punktów, przed pauzą w następnej kolejce, było priorytetem. Zadanie wcale nie było łatwe. Po raz ostatni z Bielska-Białej świdniczanie wrócili ze zdobyczą punktową ponad trzy lata temu – w grudniu 2006 roku. W pierwszej rundzie tego sezonu górą byli także siatkarze BBTS, którzy uporali się z Avią w trzech setach.

Do Bielska-Białej nie pojechał kontuzjowany Michał Jaskulski. Zawodnik boryka się z urazem pleców i nie wiadomo, kiedy dojdzie do pełnej dyspozycji. Z konieczności „żółto-niebiescy” od kilku spotkań grają tylko na dwóch środkowych bloku.

Spotkanie było bardzo wyrównane, o czym świadczą wyniki poszczególnych setów. Pierwsza i trzecia należała do przyjezdnych, a gdyby w czwartej odsłonie goście nie pozwolili miejscowym na zbyt wiele, ci nie złapaliby wiatru w żagle i pewnie trzy punkty wróciłyby do Świdnika. W czwartej odsłonie trener Avii wprowadził do gry Marcina Jarosza, który zastąpił na Marcina Kurka.

Było to bardzo dobre posunięcie świdnickiego szkoleniowca. Przyjmujący miał wydatny wkład w zwycięstwo nas BBTS. A to za sprawą mocnego serwisu, którym siatkarz sprawiał sporo problemów gospodarzom. Rozstrzygającym był piąty set.

W nim od początku gra układała się pod dyktando gości, którzy prowadzili 8:2, 14:10. Mecz asem serwisowym zakończył właśnie Jarosz.

– Trochę tych punktów po mojej zagrywce nazbierało się w tie-breaku. Samych tzw. piłek przechodzących było co najmniej cztery. Powinniśmy wrócić do domu z trzema punktami, nie graliśmy jednak tego, co potrafimy. Dlatego, w takich okolicznościach, trzeba się cieszyć nawet z dwupunktowej zdobyczy – twierdzi Marcin Jarosz.

BBTS Bielsko-Biała – Avia Świdnik 2:3 (22:25, 25:23, 20:25, 25:17, 10:15)

BBTS Bielsko-Biała - Avia Świdnik 2:3 (22:25, 25:23, 20:25, 25:17, 10:15)

BBTS: Dekker, Lech, Walendzik, Owczarski, Kałasz, Warda, Jajszczak (libero) oraz Kwasowski, Gutkowski, Piórkowski, Surma.
Avia: Makowski, Wójcicki, Guz, Michalski, Kurek, Malicki, Kowalski (libero) oraz Jarosz, Grabarczyk, Dziewit, Pawłowski.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ramzes
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ramzes
ramzes (1 lutego 2010 o 18:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Fragment wypowiedzi Krzysztofa Lemieszka dla www.bbts...
"Czy Avia mierzy w awans?
Nie, absolutnie nie. Myślę, że każdy ma teraz jakieś założenia po zmianie w play-off na 1-4. Naszą ambicją, podobnie jak i BBTS, jest znalezienie się w tej czwórce............."
I to by było na tyle .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

1 kolejka
RCS Radom - Neobus Niebylec 3:1
Błękitni Ropczyce - Avia Świdnik 3:1
Skórzani Skarżysko-Kamienna -  KKS Kozienice 1:3
Karpaty Krosno - Politechnika Lublin 3:0
AKS Rzeszów -  pauza

TABELA

1. Błękitni Ropczyce 2 6 6:1
2. Karpaty Krosno 2 6 6:1
3. KKS Kozienice 2 4 5:4
4. Politechnika Lublin 2 3 3:3
5. RCS Radom 2 3 4:4
6. Avia Świdnik 2 2 4:5
7. Niebylec 1 0 1:3
8. Skórzani 2 0 1:6
9. AKS Rzeszów 1 0 0:3
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!