SIATKÓWKA

Siatkówka: Niespodzianka w Świdniku, Avia przegrała z Orłem

Dodano: 19 grudnia 2009, 20:27

Spory zawód sprawili swoim sympatykom siatkarze Avii. "Żółto-niebiescy”, w ostatnim występie pierwszej rundy, ulegli na swoim parkiecie Orłowi Międzyrzecz 1:3. Tym samym, zakończyli passę siedmiu kolejnych ligowych zwycięstw, i to za trzy punkty. Co ciekawe, wszystkie sety drużyny wygrywały identycznym wynikiem – 25:23.

Mało kto przewidywał tak niekorzystny scenariusz sobotniego spotkania. Tym bardziej, że gospodarze wrócili podbudowani gładkim 3:0 z byłym liderem Fartem Kielce.

I co ciekawe, Avia miała na koncie siedem przekonujących zwycięstw. Wszyscy czekali na ósmą, pewną wygraną. Tymczasem, rzeczywistość okazała się bardzo przykra dla podopiecznych trenera Krzysztofa Lemieszka.

Goście, którzy pięć kolejek wcześniej zmienili szkoleniowca – Andrzeja Stanulewicza zastąpił Janusz Malinowski – wcale nie zamierzali składać broni.

– Jechaliśmy z zamiarem przywiezienia jakichkolwiek punktów – mówi Dominik Żmuda, przyjmujący Orła.

– Rozłościł nas artykuł z jednej lokalnych gazet Lubelszczyzny, że Avia rozprawi się z nami tak szybko i gładko, jak to zrobiła w Kielcach. Taka ocena była dla nas dodatkowym bodźcem do działania. Bardzo dobrze zagraliśmy w zagrywce i to był niezwykle ważny argument do końcowego sukcesu.

Zanim obie ekipy wybiegły na parkiet, miłe chwile przeżywał pierwszy sędzia Albert Błażewicz z Białegostoku. Mecz w Świdniku był ostatnim w jego sędziowskiej, 25-letniej karierze. Na pożegnanie arbiter otrzymał puchar, pamiątki od klubu ze Świdnika, Polskiego Związku Piłki Siatkowej.

Niestety, para arbitrów z Białegostoku nie miała w sobotę udanego dnia. Sędziowie mylili się wiele razy i to w obie strony. Brzemienna w skutkach była zmiana decyzji przez sędziego Błażewicza, po rozmowie z sędzią Bieniem, na niekorzyść gospodarzy w czwartym secie.

– Nie było czterech odbić, co zarzucili nam sędziowie – tłumaczy Jakub Guz, kapitan Avii.

– To trochę nas wybiło z uderzenia, i z prowadzenia 13:12 zrobiło się 16:13 dla gości. Mogliśmy doprowadzić do tie-beaka. W naszej grze zabrakło takiej woli walki i wiary w zwycięstwo, jak to było w Kielcach. Szkoda, że dobra seria zakończyła się przed naszymi kibicami.

– Na pewno nie zlekceważyliśmy przeciwnika, decyzje sędziów wprowadziły nerwowość w naszą grę – dodaje Marcin Jarosz.

Avia Świdnik - Orzeł Międzyrzecz 1:3 (25:23, 23:25, 23:25, 23:25).

SKŁADY
Avia: Makowski, Guz, Michalski, Pawłowski, Malicki, Wójcicki, Kowalski (libero) oraz Jaskulski, Jarosz.
Orzeł: Fijałek, Strzeżek, Świerżewski, Żmuda, Jakubczak, Stancelewski, Matusiak (libero) oraz Hajbowicz.
Sędziowali: Albert Błażewicz i Mirosław Beń (obaj Białystok). Widzów: 500.
Czytaj więcej o:
Marita
Gość
susel 10
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Marita
Marita (20 grudnia 2009 o 14:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do gościa.Nazwy klubów piszemy z dużej litery.
PozdrAVIAm
Rozwiń
Gość
Gość (19 grudnia 2009 o 23:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie rozumiem tego komentarz ze trener i jego syn maja odejśc jest to troche nienormalne poniewaz każdy moze sie potknac także avia
jeśłi jeste tki cwany zostań trenerm
Rozwiń
susel 10
susel 10 (19 grudnia 2009 o 22:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kibicu -pioterku dobre passy też się kiedyś konczą a co do wyniku spoko dzisiaj goscie mieli lepszy dzień i TAK jesteśmy w ĆZUBIE ligi ,zawod i tren-wi należą się słowa pochwały aalee ty tego nigdy nie zrozumiesz malutki człowieczku --nigdy nie byłeś ani kapitanem ani trenerem także siatka blok nie dla ciebie ---nie znasz smaku i nie wypisuj bredni swoim stylem dzieciaka/////////////.
Rozwiń
~Piotr~
~Piotr~ (19 grudnia 2009 o 21:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trenerze odejdz,wstydu oszczędz.A ha zabierz też syna
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

18. kolejka
Avia Świdnik - Sędziszów Małopolski 3:0
KKS Kozienice - Dunajec N. Sącz 3:2
Karpaty Krosno - AKS Rzeszów 3:0
Neobus Niebylec - Błękitni Ropczyce 1:3
Pszczółka Lublin -  pauza

TABELA

1. Karpaty Krosno 16 42 45:12
2. Pszczółka Lublin 16 35 41:23
3. KKS Kozienice 16 31 38:29
4. Dunajec Nowy Sącz 16 23 38:29
5. Błękitni Ropczyce 16 23 31:32
6. Niebylec 16 20 26:32
7. AKS Rzeszów 16 17 24:37
8. Avia Świdnik 16 16 24:38
9. Sędziszów 16 9 13:41
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!