SIATKÓWKA

Siatkówka: Szóstka Biłgoraj walczy o pozycję lidera

Dodano: 2 stycznia 2009, 16:05
Autor: (lukisz)

Szóstka Biłgoraj w pierwszym meczu nowego roku od razu stanie przed trudnym wyzwaniem.

Podopieczne trenera Pawła Wrzeszcza zmierzą się w meczu na szczycie z MKS Łańcut. Początek spotkania w niedzielę o godz. 17. Równie ciężka przeprawa czeka Tomasovię Tomaszów Lubelski, która wybiera się do Warszawy na mecz z tamtejszą Spartą.

Trener Wrzeszcz i jego zawodniczki będą chciały wyrównać rachunki z najbliższym rywalem. W końcu to jedynie drużyna z Łańcuta zdołała w tym sezonie pokonać Szóstkę (w czwartej serii gier gładkie 0:3). Tajną bronią może się okazać pozyskana niedawno siatkarka z Białorusi - Kiria Mojsjenko. Na turnieju w Mysłowicach nie pokazała jeszcze pełni swoich umiejętności, ale szykowana jest do gry w pierwszym składzie.

- Na pewno będzie trochę więcej adrenaliny niż zazwyczaj, w końcu to mecz na szczycie, a my w przypadku zwycięstwa wrócimy na pozycję lidera. Zobaczymy, jak to wyjdzie w praniu, ale mam nadzieję, że uda nam się zrewanżować za porażkę z pierwszej rundy. Byliśmy wówczas bez naszej podstawowej rozgrywającej, ale teraz wszystkie dziewczyny są w pełni sił. Przed meczem obejrzymy jeszcze przeciwniczki na wideo, więc nie będą dla nas zagadką - ocenia szkoleniowiec Szóstki.

Gospodynie mają za sobą siedem zwycięstw ligowych z rzędu, ale na początku tygodnia podczas turnieju w Mysłowicach w starciu z drużynami z wyższych klas rozgrywkowych ekipa z Biłgoraja była bez szans. W czterech pojedynkach siatkarki Szóstki ugrały zaledwie jednego seta.

Spacerku w Warszawie nie będą też miały zawodniczki Tomasovii.

- Szczerze przyznam, że obawiam się tego meczu. Dużo było wolnego, nie udało się zagrać żadnego porządnego sparingu, więc istnieje niebezpieczeństwo, że wypadniemy nieco z rytmu. Ponadto ostatnio radziliśmy sobie całkiem nieźle i pewnie rywale będą się na nas spinać. Zajmujemy przecież trzecie miejsce w tabeli. Jest jeszcze problem wczesnej pory meczu. Zagramy o godz. 15, a to powoduje, że będziemy musieli wyjechać dużo wcześniej niż zazwyczaj - stwierdza trener Sławomir Kaniewski.

Sparta plasuje się w ligowej stawce znacznie niżej, bo zaledwie na ósmej pozycji. W stołecznym zespole cały czas myślą jednak o zajęciu piątej lub szóstej lokaty. Aby ten plan zrealizować trzeba wygrywać przynajmniej we wszystkich spotkaniach u siebie.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

18. kolejka
Avia Świdnik - Sędziszów Małopolski 3:0
KKS Kozienice - Dunajec N. Sącz 3:2
Karpaty Krosno - AKS Rzeszów 3:0
Neobus Niebylec - Błękitni Ropczyce 1:3
Pszczółka Lublin -  pauza

TABELA

1. Karpaty Krosno 16 42 45:12
2. Pszczółka Lublin 16 35 41:23
3. KKS Kozienice 16 31 38:29
4. Dunajec Nowy Sącz 16 23 38:29
5. Błękitni Ropczyce 16 23 31:32
6. Niebylec 16 20 26:32
7. AKS Rzeszów 16 17 24:37
8. Avia Świdnik 16 16 24:38
9. Sędziszów 16 9 13:41
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!