SIATKÓWKA

Siatkówka: Zarząd klubu ze Świdnika ukarał zawodników

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 kwietnia 2009, 17:19
Autor: (grom)

Siatkarze Avii w pierwszej rundzie odpadli z rywalizacji i od tygodni mają już wolne. Jednak zanim rozjechali się do domów, musieli spotkać z zarządem.

Głównym tematem były słabe występy w fazie play-off. Za swoją postawę, będąca dużym rozczarowaniem, zespół został ukarany finansowo.

Najpierw klubowi włodarze wysłuchali tego, co mieli do powiedzenia zawodnicy. - Nie ulega wątpliwości, że decydujące mecze z Siatkarzem Wieluń po prostu nam nie wyszły, zagraliśmy bardzo słabo - mówi libero Mariusz Kowalski.

- Nie tego oczekiwali kibice i my sami. Słaba postawa nie może jednak przekreślić całego sezonu, który w sumie był przecież dobry. Na pewno nikt z nas nie przeszedł obok decydujących meczów, nie odpuściliśmy ich.

W tegorocznych rozgrywkach I ligi świdniczanie zajęli ostatecznie trzecie miejsce. - Od czasów istnienia sekcji, czyli od 2001 roku, to najwyższa lokata w lidze - mówi Krzysztof Michalski, prezes ASPS Avia.

- Ten fakt oceniamy pozytywnie. Postawa zespołu w rundzie zasadniczej w najmniejszym stopniu nie powodowała negatywnych opinii i to chcę podkreślić. gra No ale już gra w play-off wypadła poniżej oczekiwań. Wielka szkoda. Zawodnicy nie potrafili tego racjonalnie wytłumaczyć.

Argumenty o zmęczeniu sezonem czy nadmiernym zdenerwowaniu nie przekonały nas. Dlatego za tak słabą postawę drużyna została ukarana kwotą 20 tysięcy. 15 tysięcy pochodzi z przewidzianej premii 30 tys. za zajęcie trzeciego miejsca, a 5 tys. z pomniejszonych o 10 procent kwietniowych poborów zespołu i sztabu szkoleniowego.

Klub nie prowadził na razie rozmów z siatkarzami dotyczących ich przyszłości w Avii. Zawodnicy mają ważne kontrakty do końca maja.

- Jest na to jeszcze za wcześnie. Jednak nie zamierzamy w kadrze robić rewolucji w drużynie, choć drobne korekty zapewne się pojawią. Oczywiście gracze powinni zdawać sobie sprawę, że słaba postawa przeciwko Siatkarzowi nie pozostanie bez znaczenia w negocjacjach. - dodaje Michalski.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
~xyz~
jaro
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~xyz~
~xyz~ (7 kwietnia 2009 o 00:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bez sensu. Starali się i znów im nie wyszło. Jak przed rokiem. A w nowym sezonie znów o czwórkę. Żadnego postępu. To juź nawet nie jest śmieszne. A potem skarżą się do prasy, że przychodzi mało kibiców. A kogo intersuja mecze o nic lub gdy wynik jest zanany od dawna (patrz: play-off'y). I po co taki wielki budżet. Na utzymanie w pierwszej lidze starczyłaby połowa tych pieniędzy, aha i jeszcze potrzeba ambitnych siatkarzy...
Rozwiń
jaro
jaro (4 kwietnia 2009 o 19:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I po co był ten hałas . Wszystko wróciło do normy . Od jesieni znowu gramy o pierwszą czwórkę . Wydaje mi się , że z tymi samymi grajkami . Bo gdzie im będzie lepiej .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

10 kolejka
RCS Radom - Karpaty Krosno 1:3
SMS Kielce - Politechnika Lublin 2:3
Avia Świdnik -  KKS Kozienice 3:1
AKS Rzeszów - Błękitni Ropczyce 2:3
Neobus Niebylec -  pauza

TABELA

1. Karpaty Krosno 9 25 27-7
2. Avia Świdnik 9 20 24-11
3. Politechnika Lublin 9 17 18-14
4. Błękitni Ropczyce 9 16 20-17
5. Niebylec 8 14 18-15
6. RCS Radom 9 10 14-19
7. KKS Kozienice 9 9 15-22
8. AKS Rzeszów 9 6 9:23
9. SMS 9 3 9-26
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!