SIATKÓWKA

Wygrane Avii Świdnik i Trójki Międzyrzec Podlaski, Cukrownik Lublin bez punktów

Dodano: 16 grudnia 2012, 00:04

Michał Stępień (nr 15) otrzymał za swoją grę w sobotę statuetkę MVP (Jacek Świerczyński)
Michał Stępień (nr 15) otrzymał za swoją grę w sobotę statuetkę MVP (Jacek Świerczyński)

Po poprzednim meczu z MOSiR Bochnia, wygranym tylko 3:2, w szatni "żółto-niebieskich; było bardzo gorąco.

– Trener i działacze nie byli zadowoleni ze straty jednego punktu – tłumaczy Michał Stępień, środkowy. – Odbyliśmy męską rozmowę z zawodnikami – przyznaje wiceprezes Roman Lis.

Gospodarze, w meczu z Błękitnymi, chcieli zmazać plamę z feralnej potyczki.

– Może, aż za bardzo się nakręciliśmy na piątkowych zajęciach – zauważa Stępień. W efekcie, w secie otwarcia prowadzili goście 6:1, 9:5. Pierwszy remis pojawił się za sprawą zepsutej zagrywki Pawła Rusina (10:10). Po uwagach trenera Marcina Jarosza Avia się otrząsnęła i wygrała 25:20. Spory wkład w sukces mieli dobrze serwujący Wojciech Pawłowski, Stępień oraz Piotr Milewski. Rozgrywający wiele razy popisywał się efektownymi kiwkami nad blokującymi gośćmi.

Druga partia przebiegała pod dyktando świdniczan, którzy zwyciężyli 25:18. Błękitni poderwali się do walki w trzeciej osłonie, kiedy doprowadzali do remisu: 9:9, 20:20, 21:21, 22:22. Końcówkę wytrzymali miejscowi, odnosząc dziesiąte zwycięstwo w sezonie, kończąc rok bez porażki. – Punkty cieszą, styl wygranej niekoniecznie – ocenił trener Avii Marcin Jarosz.

– Jedynie w pierwszym secie dobrze zagrywaliśmy, przyjmowaliśmy i blokowaliśmy. Avia wygrała doświadczeniem. Myślę, że gospodarze są najpoważniejszym kandydatem do wygrania naszej grupy – uważa Marcin Dobrzyński, atakujący Błękitnych.

Avia Świdnik – Błękitni Ropczyce 3:0 (25:20, 25:18, 25:22)

Avia: Milewski, Guz, Zalewski, Baranowski, Stępień, Pawłowski, Majcherek (libero) oraz Kołodziejczyk.
Błękitni: Sroka, Kwiecień, Gajosz, Dobrzyński, Rusin Kotyla, Waszczuk (libero) oraz Goryl, Białorudzki.
Sędziowali: Robert Komornicki, Dorota Wirkowska (Warszawa).

Wanda się wycofała

Spadkowicz z I ligi Wanda Kraków, grająca w grupie IV II ligi wycofała się z rozgrywek w trakcie sezonu. Ostatnie spotkanie krakowianie rozegrali 8 grudnia, kiedy na swoim parkiecie przegrali 0:3 z Błękitnymi Ropczyce. Do zaplanowanego na minioną sobotę meczu z SMS PZPS Spała ekipa spod Wawelu już nie przystąpiła.

Powodem tak drastycznej decyzji władz klubu są kłopoty finansowe. Jak tłumaczy Grzegorz Silczuk, dyrektor klubu i trener, nie udało się znaleźć nowych sponsorów na funkcjonowanie klubu. Decyzja o wycofaniu się z rozgrywek trafiła już do Polskiego Związku Piłki Siatkowej.

W myśl przepisów sportowo-organizacyjnych PZPS Wydział Rozgrywek anuluje dotychczasowe punkty Wandy oraz zachowa zdobycz u rywali, wywalczone po meczach z krakowianami. Zespół automatycznie zajmie ostatnie miejsce i nowy sezon zacznie w lidze wojewódzkiej.

Kontrowersje na parkiecie

Lublinianie są niezadowoleni z wyprawy do Skarżyska-Kamiennej. – Błąd sędziego pozbawił nas szansy na zdobycie przynajmniej punktu – twierdzi Mateusz Kuśmierz, szkoleniowiec Cukrownika.
Kontrowersyjna sytuacja miała miejsce w drugiej partii, przy wyniku 23:23.

– Gospodarze prawidłowo przebili piłkę po naszym ataku, a sędziowie najpierw stwierdzili naruszenie przepisów i przyznali nam punkt. Po konsultacjach wycofali się z tej decyzji, interpretując akcję bez punktu dla którejkolwiek z ekip. Zostaliśmy pozbawieni szansy na prowadzenie, a akcja została powtórzona. STS to wykorzystało i wygrało 25:23 – tłumaczy szkoleniowiec.

Po tak przegranej drugiej odsłonie, w kolejnej beniaminek nie mógł się pozbierać. Cukrownik nie radził sobie w przyjęciu i ataku. W efekcie, przegrał 14:25.

Nie najlepiej było również w czwartym secie. Goście musieli gonić wynik. Cukrownik przegrywał już 10:15. Udało mu się zmniejszyć straty (15:16). Gospodarze jednak znowu odjechali na 20:16.

– Nie kończyliśmy ataków, popełniliśmy zbyt dużo własnych błędów – podsumował postawę swojego zespołu w ostatniej partii lubelski szkoleniowiec.

STS Skarżysko-Kamienna – Cukrownik Lublin 3:1 (23:25, 25:23, 25:14, 25:21)

Cukrownik: Bieńko, Kasiura, Krzaczek, Kociuba, Rejowski, Ciupa, Rarak (liboro) oraz Kostrzewa, Toborek, Antoszak.

II LIGA SIATKARZY – GRUPA IV

Avia Świdnik – Błękitni Ropczyce 3:0 (25:20, 25:18, 25:22) * Skarżysko-Kamienna – Cukrownik Lublin 3:1 (23:25, 25:23, 25:14, 25:21) * Karpaty Krosno – MOSiR Bochnia 3:0 (25:18, 25:22, 25:19) * Wisłok Strzyżów – AGH AZS Kraków 0:3 (19:25, 18:25, 21:25) * pauzował SMS PZPS Spała.

1. Avia 10 28 30-6
2. AGH 10 22 26-13
3. STS 10 19 23-17
4. Wisłok 10 18 23-19
5. Karpaty 10 15 21-20
6. SMS 9 13 20-22
7. Bochnia 10 11 17-24
8. Błękitni 10 11 16-24
9. Wanda 9 8 11-20
10. Cukrownik 10 2 8-30

5 stycznia: SMS – AGH * Cukrownik – Wisłok * Bochnia – STS * Błękitni – Karpaty * pauzuje Avia.

Nowacki robił przewagę

Beniaminek z Międzyrzeca Podlaskiego nie zwalnia tempa i znowu powrócił do wygranych. Tym razem, na początek rundy rewanżowej, podopieczni trenera Marcina Śliwy zwyciężyli 3:0 Żyradowiankę.

– Obawialiśmy się tego meczu, gdyż gospodarze potrafią sprawiać niespodzianki, jak urwanie punktu AKS UŁ Łódź, po przegranej 2:3 – mówi szkoleniowiec Trójki.

Tymczasem, w każdym z setów, na parkiecie rządzili jego podopieczni. Z dobrej strony pokazał się kapitan i rozgrywający gości Tomasz Nowacki. Jego trudne zagrywki dawały przyjezdnym, w każdym z setów, kilkupunktową przewagę.

– Byliśmy lepsi w serwisie, ataku i bloku. Wszystko nam wychodziło i jesteśmy zadowoleni z wygranej – podsumował szkoleniowiec ekipy z Międzyrzeca Podlaskiego.

Trenera martwi jednak uraz środkowego Jacka Wieczorka. Siatkarz naderwał mięsień uda i musiał opuścić plac gry. Zastępujący go Karol Kondraciuk dał dobrą zmianę. – Zobaczymy jak długo Jacek będzie musiał odpoczywać. Oby jak najkrócej – przyznał trener Śliwa.

Żyrardowianka Żyrardów – Trójka Międzyrzec Podlaski 0:3 (15:25, 19:25, 16:25)

Trójka: Łęgowski, Nowacki, Wieczorek, Ostapowicz, Jesień, Musiał, Sadowski (libero) oraz Kondraciuk.
Rozgrywający i kapitan Trójki Tomasz Nowacki (nr 3) może być zadowolony ze swojego występu

II LIGA SIATKARZY – GRUPA III

Pronar Parkiet Hajnówka – Caro Rzeczyca 3:2 (25:20, 20:25, 25:18, 23:25, 15:12) * Żyrardowianka Żyrardów – Trójka Międzyrzec Podlaski 0:3 (15:25, 19:25, 16:25) * MOS Wola Warszawa – Bzura Ozorków 3:0 (25:17, 25:22, 25:19) * Centrum Augustów – AKS UŁ Łódź, przełożony na 13 stycznia * AZS UWM Olsztyn – Zawkrze Mława 3:0 (28:26, 25:13, 25:17).

1. Pronar 10 24 27-11
2. Trójka 10 23 26-12
3. Olsztyn 10 22 25-13
4. Caro 10 20 23-15
5. Łódź 9 19 23-13
6. MOS 10 13 18-21
7. Centrum 9 9 13-21
8. Żyrardowianka 10 9 14-24
9. Zawkrze 10 5 10-28
10. Bzura 10 3 8-29

4 stycznia: Trójka – MOS * 5 stycznia: Caro – Zawkrze * Łódź – Olsztyn * Bzura – Centrum * Pronar – Żyrardowianka.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

14. kolejka 14 stycznia
KKS Kozienice - Avia Świdnik 3:1
Neobus Niebylec - Dunajec N. Sącz 3:1
Błękitni Ropczyce - Pszczółka Lublin 3:2
AKS Rzeszów - Sędziszów Małopolski 3:0
Karpaty Krosno -  pauza

TABELA

1. Karpaty Krosno 12 31 33:9
2. Pszczółka Lublin 13 29 35:20
3. KKS Kozienice 13 26 32:23
4. Dunajec Nowy Sącz 13 19 27:25
5. Błękitni Ropczyce 12 17 24:25
6. AKS Rzeszów 12 14 20:27
7. Niebylec 12 14 19:26
8. Avia Świdnik 12 13 21:32
9. Sędziszów 12 5 8:32
Alarm 24