SIATKÓWKA

Zwycięstwo siatkarzy Avii, porażka Politechniki

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 listopada 2011, 19:01
Autor: (grom)

Trener Norbert Kołodziejczyk: Mogliśmy pokusić się o urwanie punktów AKS. Z prawej Marcin Dobrzyński
Trener Norbert Kołodziejczyk: Mogliśmy pokusić się o urwanie punktów AKS. Z prawej Marcin Dobrzyński

Jak przystało na lidera świdniczanie rozdają karty w lidze. Podopieczni Mariusza Kowalskiego zainkasowali kolejny komplet punktów ogrywając 3:0 Wawel Kraków. Po siedmiu seriach spotkań "żółto-niebiescy” mają dwa punkty przewagi nad najgroźniejszym rywalem AKS Rzeszów.

Siódme zwycięstwo Avii. Dobra postawa Politechniki w Rzeszowie
Czekają już na AKS

Jedynie w trzecim secie krakowianie zagrozili Avii, wygrywając 20:19. – Doprowadziliśmy do remisu i zdobywaliśmy kolejne punkty. Cały zespół zagrał dobry mecz – podsumował trener Kowalski.

– Teraz przed nami najważniejsze spotkanie pierwszej rundy. W sobotę przyjedzie do Świdnika AKS Rzeszów.

Wawel Kraków – Avia Świdnik 0:3 (20:25, 20:25, 22:25)

Avia: Milewski, Gosik, Guz, Pawłowski, Baranowski, Kaźmierski, Rarak (libero) oraz Zalewski, Jaszczuk, Ciupa.

Siatkarze AZS Politechniki Lubelskiej wrócili z Rzeszowa bez punktów. Lubelski beniaminek toczył jednak bardzo wyrównany bój z wiceliderem. W każdym z setów goście sprawili sporo problemów bardziej doświadczonym rzeszowianom.

W pierwszej i drugiej partii na początku odskakiwali miejscowi (3:1 w pierwszym secie, 4:2 w drugim). Lublinianie byli zmuszeni gonić wynik. Zupełnie inaczej było w trzecim secie. Ten rozpoczął się od prowadzenia gości. Zawodnicy trenera Norberta Kołodziejczyka mieli trzy szanse na wygranie. – Sędziowie nie ustrzegli się błędów na naszą niekorzyść – tłumaczy szkoleniowiec Politechniki.

– Najpierw przy naszym prowadzeniu 21:20, nie uznali ataku po bloku w aut Marcina Kurka. Następnie, kiedy wygrywaliśmy 23:22, odgwizdali piłkę podwójną, której nie było. Krzywdzące decyzje nie były bez wpływu na dalszy przebieg seta.

Sprzyjające okoliczności wykorzystali w końcu gospodarze. Prowadząc 25:24 Politechnika nie skończyła ataku, a za chwilę goście popełnili błąd w przyjęciu zagrywki. – Można było wygrać tę partię i wówczas pokusić się o urwanie punktów AKS – twierdzi Kołodziejczyk.

AKS Rzeszów – AZS Politechnika Lubelska 3:0 (25:23, 25:20, 28:26)

AZS Politechnika: Antoszak, Dobrzyński, Kępka, Kwiecień, Kurek, Pyda, Piłat (libero) oraz Adryjanek, Goljanek, Gajosz.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

1 kolejka
Karpaty Krosno - RCS Radom 3:1
Politechnika Lublin - Skórzani Skarżysko-Kamienna 3:0
KKS Kozienice - Avia Świdnik 2:3
Błękitni Ropczyce - AKS Rzeszów 3:0
Neobus Niebylec -  pauza

TABELA

1. Błękitni Ropczyce 1 3 3:0
2. Politechnika Lublin 1 3 3:0
3. Karpaty Krosno 1 3 3:1
4. Avia Świdnik 1 2 3:2
5. KKS Kozienice 1 1 2:3
6. RCS Radom 1 0 1:3
7. Skórzani 1 0 0:3
8. AKS Rzeszów 1 0 0:3
9. Niebylec 0 0 0:0
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!