Sport

Sokół – Piaskovia 1:3, sił starczyło na jedną połowę

Dodano: 14 czerwca 2015, 11:54
Autor: lukisz

Piaskovia w drugiej połowie przesądziła o losach meczu z Sokołem Konopnica<br />
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI/ARCHIWUM
Piaskovia w drugiej połowie przesądziła o losach meczu z Sokołem Konopnica
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI/ARCHIWUM

Piaskovia już w piątek ograła na wjeździe Sokół Konopnica 3:1 i zakończyła rozgrywki na najniższym stopniu podium jedynie za Polesiem Kock i Wisłą Annopol

– Dla nas to na pewno bardzo dobry wynik – przekonuje Sławomir Pasierbik, trener Piaskovii. – W pierwszej rundzie zdobyliśmy tylko 24 punkty, ale patrząc na to, ile mieliśmy kontuzji, to i tak było nieźle. Na wiosnę spisywaliśmy się lepiej i w sumie udało się uzbierać 60 „oczek”. Nawet zrównaliśmy się dorobkiem z drugą Wisłą, niestety mamy gorszy bilans bezpośrednich spotkań – dodaje szkoleniowiec ekipy z Piask.

Zawody z Sokołem zostały rozegrane już w piątek na prośbę gości, którym taki termin po prostu bardziej odpowiadał. Gospodarze nie robili przeszkód. W pierwszej połowie widać było, że drużyna Dariusza Banaszuka chce zakończyć sezon z twarzą. Walczyła ambitnie i do przerwy faworyzowanym gościom nie udało się zdobyć żadnego gola. Blisko byli zwłaszcza Marek Galiński i Tomasz Szklarz, ale zabrakło im odrobiny precyzji.

Po zmianie stron Galiński lepiej ustawił celownik i po wrzutce Tomasza Wnuka z prawej strony boiska wykończył akcję strzałem głową. Sokół, co prawda szybko wyrównał i chciał pójść za ciosem. Niestety zamiast wyjść na prowadzenie gospodarze musieli się pogodzić ze stratą bramki. Obrońcom urwał się Przemysław Ziętek i trafił na 1:2. Ten sam gracz w samej końcówce ustalił wynik.

– Dopóki przeciwnik miał siły, to sprawiał nam dużo problemów. Wiadomo, że to było już bardziej takie festynowe granie i że pogoda zrobiła swoje. Dlatego granie było dosyć senne. W drugiej połowie na szczęście pojawił się lekki wiaterek i było już łatwiej. Strzeliliśmy trzy gole, ale zmarnowaliśmy też kilka innych, niezłych okazji. Rywale złapali drugi oddech, kiedy wyrównali, ale chyba niepotrzebnie odważniej zaatakowali. Wykorzystaliśmy to i możemy się cieszyć z pozytywnego zakończenia sezonu, bo ogólnie na pewno zrobiliśmy niezły wynik – ocenia trener Sławomir Pasierbik.

Sokół Konopnica – Piaskovia Piaski 1:3 (0:0)

Bramki: Wrzyszcz (54) – Galiński (48), P. Ziętek (61, 80).

Sokół: Borzęcki – Dudek, Galiński (70 Citkowski), Kusyk (76 Gospodarek), Michalski, Paluch, Sawicki, Semeniuk (76 Pryimak), K. Wójcik, J. Wójcik, Wrzyszcz (85 Gołębiowski).

Piaskovia: Kurzępa – Wargol, Muda, Olender, M. Ziętek, P. Ziętek, Farotimi, Wnuk (58 Nowak), R. Wójcik (85 Pasierbik), Szklarz, Galiński.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

12. KOLEJKA 13-16 października
Bruk-Bet Termalica - Arka Gdynia 1:1
Cracovia - Pogoń Szczecin 3:0
Jagiellonia Białystok - Lech Poznań 1:1
Korona Kielce - Wisła Płock 2:0
Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 1:0
Piast Gliwice - Sandecja Nowy Sącz 2:2
Śląsk Wrocław - Wisła Kraków 0:2
Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 3:2

TABELA

1. Lech 12 22 19-7
2. Górnik 12 22 25-17
3. Zagłębie 22 22 18-10
4. Jagiellonia 12 20 15-13
5. Wisła K. 12 20 15-14
6. Legia 12 19 13-13
7. Korona 12 18 14-12
8. Śląsk 12 17 15-15
9. Wisła P. 12 17 12-15
10. Sandecja 12 16 12-12
11. Arka 12 16 11-12
12. Lechia 12 13 15-16
13. Cracovia 12 10 15-20
14. Bruk-Bet 12 9 9-15
15. Pogoń 12 9 9-17
16. Piast 12 9 11-20
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!