Sport

TBV Start - Anwil Włocławek już w piątek. David Dedek na ratunek

Dodano: 24 listopada 2016, 18:04

Stefan Balmazović (z piłką) to najlepszy strzelec TBV Startu i drugi najskuteczniejszy gracz w PLK ze średnią 18,1 punktu na mecz<br />
FOT. WOJTEK NIEŚPIAŁOWSKI
Stefan Balmazović (z piłką) to najlepszy strzelec TBV Startu i drugi najskuteczniejszy gracz w PLK ze średnią 18,1 punktu na mecz
FOT. WOJTEK NIEŚPIAŁOWSKI

W piątek TBV Start spróbuje przerwać serię siedmiu porażek z rzędu. Zadanie nie będzie łatwe, bo w hali Globus pojawi się Anwil Włocławek. Drużynę z Lublina poprowadzi już nowy trener. W czwartek kontakt miał podpisać doskonale znany w Polsce David Dedek. Początek spotkania o godz. 18

W środę działacze czerwono-czarnych postanowili zakończyć współpracę z Andrejem Zakeljem. Słoweński szkoleniowiec nie zdołał wygrać żadnego meczu ligowego. Trzeba było dać jakiś impuls drużynie, a rozstanie z trenerem było mimo wszystko łatwiejsze. Zwolnienia zawodników to jedno, trudniej byłoby znaleźć kogoś, kto na tym etapie sezonu dałby nową jakość zespołowi. Trzeba też pamiętać, że TBV Start w PLK do krezusów raczej nie należy.

Dedek od lat związany jest z polskimi klubami. Jako drugi trener pracował w Anwilu, czy Prokomie Trefl. W Sopocie zdobywał zresztą cztery mistrzostwa Polski. Później samodzielnie prowadził już Start Gdynia i Asseco Gdynia. W poprzednim sezonie 45-latek był szkoleniowiec AZS Koszalin, ale w marcu został zwolniony.

– Zmiana trenera to zawsze dodatkowy impuls dla zawodników – wyjaśnia Paweł Kowalski, zawodnik TBV Startu. – Nie ma co ukrywać, że każdy będzie chciał, jak najlepiej pokazać się nowemu szkoleniowcowi. U nas dodatkowo chęć odniesienia tego pierwszego zwycięstwa w sezonie jest bardzo duża. Frustracja narasta z każdą kolejną porażką. Na pewno musimy zaprezentować się tak, jak po przerwie meczu z Asseco. W Gdyni pierwsza połowa zupełnie nam nie wyszła. Taka sytuacja nie może się powtórzyć. W piątek musimy być skoncentrowani od początku do końca – dodaje „Kowal”.

Kapitan zespołu przekonuje też, że mimo zbliżających się bardzo trudnych meczów wszyscy w klubie na razie skupiają się na piątkowym spotkaniu. – Wiemy, z kim przyjdzie nam grać. Turów i Stelmet to bardzo mocne ekipy. Czeka nas ciężka przeprawa, ale tym będziemy się martwić później. Najpierw trzeba zrobić wszystko, żeby jak najmocniej powalczyć z Anwilem – mówi Kowalski.

Problem w tym, że najbliższy rywal czerwono-czarnych ostatnio dał jasny sygnał, że łapie formę. Bilans ledwie pięciu wygranych i trzech porażek wielkiego wrażenia nie robi. Co innego wynik starcia z AZS Koszalin. W miniony weekend koszykarze Igora Milicicia rozbili rywali na wyjeździe aż... 93:45. Świetnym ruchem okazało się sprowadzenie Nemanji Jaramaza. Serb w czterech meczach rzucił 61 punktów, a do tego trafił dziewięć z 16 prób za trzy. Mocnym punktem rywali są też Polacy: Michał Chyliński, Paweł Leończyk, Kamil Łączyński i Robert Skibniewski.

– Wreszcie zagraliśmy spotkanie z prawdziwego zdarzenia. Od pierwszej do ostatniej minuty. Pokazaliśmy, że potrafimy grać na wysokim poziomie i chcemy to podtrzymać w kolejnych meczach – wyjaśnia Milicić cytowany przez portal plk.pl.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (25 listopada 2016 o 19:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
START! CO? 8:0!!!!!!!!!!!!!!!!!! hahahahahahah
Rozwiń
Gość
Gość (25 listopada 2016 o 07:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ta sytuacja trwa od lat , zmian trzeba gdzie indziej moi drodzy...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

12. KOLEJKA 13-16 października
Bruk-Bet Termalica - Arka Gdynia 1:1
Cracovia - Pogoń Szczecin 3:0
Jagiellonia Białystok - Lech Poznań 1:1
Korona Kielce - Wisła Płock 2:0
Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 1:0
Piast Gliwice - Sandecja Nowy Sącz 2:2
Śląsk Wrocław - Wisła Kraków 0:2
Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 3:2

TABELA

1. Lech 12 22 19-7
2. Górnik 12 22 25-17
3. Zagłębie 22 22 18-10
4. Jagiellonia 12 20 15-13
5. Wisła K. 12 20 15-14
6. Legia 12 19 13-13
7. Korona 12 18 14-12
8. Śląsk 12 17 15-15
9. Wisła P. 12 17 12-15
10. Sandecja 12 16 12-12
11. Arka 12 16 11-12
12. Lechia 12 13 15-16
13. Cracovia 12 10 15-20
14. Bruk-Bet 12 9 9-15
15. Pogoń 12 9 9-17
16. Piast 12 9 11-20
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!