Sport

TBV Start – Stelmet Zielona Góra 63:85. Mistrz Polski za mocny (zdjęcia)

Dodano: 10 grudnia 2016, 19:41

TBV Start Lublin przez trzy kwarty walczył ze Stelmetem Zielona Góra, jak równy z równym. Niestety w ostatniej odsłonie lublinianie nie mieli za wiele do powiedzenia i ostatecznie zostali rozgromieni przez mistrza Polski. Goście wygrali 85:63.

Gospodarze świetnie rozpoczęli zawody, bo po kilku minutach tablica wyników wskazywała rezultat 11:0. Niestety kolejne minuty nie były już tak udane. Stelmet powoli się rozkręcał i po 10 minutach czerwono-czarni prowadzili już tylko 17:14.

W drugiej części spotkania ekipa z Zielonej Góry dała popis. Seryjnie trafiała za trzy, pod koszem też radziła sobie z rywalami bez problemów. Efekt? Do przerwy TBV Start przegrywał 36:43. Lublinianie na tle mistrza Polski wcale nie wyglądali jednak źle i przed drugą połową można było mieć nadzieje na wyrównaną walkę do samego końca.

Koszykarze Davida Dedka rozpoczęli od błędu 24 sekund. Później dobrą akcję pod koszem przeprowadził Bartosz Ciechociński. Szkoda tylko, że po celnym rzucie spudłował osobistego, a po chwili popełnił czwarty faul osobisty. Michał Jankowski trafił jednak trójkę i było tylko 41:43.

W kolejnych fragmentach spotkania TBV Start kilka razy miał szansę na doprowadzenie do remisu. Niestety ani razu się nie udało. Na dodatek bardzo skuteczny był Przemysław Zamojski. Zostawianie go zupełnie bez opieki to fatalny pomysł. Polski skrzydłowy dwa razy skarcił rywali trafiając za trzy.

Drużyna trenera Dedka walczyła jednak dzielnie. Po celnych rzutach wolnych Stefana Balmazovicia znowu było tylko 50:51 na nieco ponad dwie minuty przed zakończeniem trzeciej odsłony. Co ciekawe lublinian w grze trzymał... Paweł Kowalski. „Kowal” zdobył siedem „oczek” i wynik cały czas był na styku. Przed finałową kwartą Stelmet wygrywał 58:53.

Niestety ostatnie 10 minut to seria aż 14:0 przyjezdnych i było już 72:53 dla ekipy z Zielonej Góry. Gospodarze potrzebowali niemal pięciu minut, żeby wreszcie zapunktować (trójka Jankowskiego). Do końcowego gwizdka wielkich emocji już nie było i goście wygrali ostatecznie różnicą 22 punktów.

TBV Start Lublin – Stelmet Zielona Góra 63:85 (17:14, 19: 29, 17:15, 10:27)

TBV Start: Balmazović 19, Jankowski 11, Peterson 8, Kowalski 7, Kellogg 6, Dłoniak 5, Wiggins 2, Trojan 1, Małecki 0.

Stelmet: Zamojski 16, Gruszecki 13, Dragicević 12, Kelati 9, Vaughn 8, Florence 7, Hrycaniuk 6, Moore 6, Djurisić 4, Zywert 2, Koszarek 2.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 grudnia 2016 o 22:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trzeba za wszelką cenę ratować ligę - Kellog, Wiggins i Trojan natychmiast do domu - w ich miejsce potrzebni dobrzy gracze - silny wysoki podkoszowy za Trojana, jedynka za Wigginsa i czwórka za Kelloga - inaczej nic nie pomoże mimo ambitnej postawy zawodników, a trener nic tutaj nie pomoże - trzeba zebrać kilku dobrych graczy i walczyć - o zmiennikach zapomnieć bo ich nie ma i nie będzie - jak widać w II lidze nie mogą sobie nawet poradzić
Rozwiń
Gość
Gość (11 grudnia 2016 o 20:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ten klub jest skazany na porazki nawet z 5-cioma zawodnikami z PLK nie moga wygrac z 2 liga prezesie jestes przegrany wszedzie -skoncz ta farse ktora uprawiasz juz kilka lat i niczego sie nie nauczyles a wydawac miejskie pieniadze to kazdy na pewno potrafi .... moze ktos (z miasta) pomoze prezesowi startu podjac decyzje o sobie bo zmienia wszystkoi wszystkich (trenerow,zawodników) a o sobie zapomina.
Rozwiń
Gość
Gość (11 grudnia 2016 o 10:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oni grają mecz za meczem bo oprócz ligi mają jeszcze puchary a wystarczyło ze w 4 kwarcie się spreżyli i było po meczu....
Rozwiń
Gość
Gość (10 grudnia 2016 o 20:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to jak wygląda ranking , miejsce w tabeli , jest dobrze ?!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!