Sport

Tomasovia i Chełmianka muszą w weekend wygrać

Dodano: 22 kwietnia 2016, 11:50

Piłkarze z Chełma i Tomaszowa Lubelskiego grają w weekend mecze o sześć punktów<br />
FOT. TOMASOVIA.TOMASZOW.INFO<br />
Piłkarze z Chełma i Tomaszowa Lubelskiego grają w weekend mecze o sześć punktów
FOT. TOMASOVIA.TOMASZOW.INFO

Motor w sobotę postara się zrobić kolejny krok w kierunku II ligi. Lublinianie grają u siebie z Wólczanką Wólka Pełkińska. Zawody tradycyjnie rozpoczną się o godz. 19. Arcyważne spotkania mają przed sobą Chełmianka i Tomasovia

Żółto-biało-niebiescy w środowej serii gier wymęczyli wygraną w Zamościu. Czerwoną latarnię rozgrywek ograli bardzo skromnie, tylko 1:0. – Dominowaliśmy przez całe spotkanie, niebezpiecznie zrobiło się dopiero w końcówce, kiedy rywale kilka razy wyszli z kontrami – mówi Tomasz Złomańczuk, trener Motoru. – Najważniejsze, że udało się dopisać kolejne trzy punkty. Teraz koncentrujemy się już na następnym rywalu. Jeszcze sprawdzimy, jak czują się wszyscy zawodnicy i być może ktoś odpocznie. W środę zmiany robiliśmy z myślą, żeby piłkarze mogli trochę odsapnąć, bo w końcu w tydzień zagramy aż trzy razy.

Nie wiadomo, czy z Wólczanką będzie mógł wystąpić Kamil Stachyra. Popularny „Kapi” opuścił dwa ostatnie spotkania, ale od czwartku miał trenować już z resztą drużyny. Ekipa z Lublina do tej pory w pięciu wiosennych kolejkach wywalczyła 13 punktów. W sobotę wszyscy spodziewają się wygranej numer pięć w 2016 roku. Rywale kilka tygodni temu przeżyli wielką tragedię, bo w wypadku samochodowym zginęło pięciu graczy tego klubu. Mimo to udało się wrócić do gry. Zespół z Podkarpacia w trzech meczach zdobył jednak tylko „oczko” po remisie w Lubartowie.

Jeżeli o utrzymaniu ciągle marzy Chełmianka, to w niedzielę musi zdobyć trzy punkty przeciwko JKS Jarosław (początek o godz. 15). Rywale wyprzedzają biało-zielonych o sześć punktów i będzie doskonała okazja, żeby zmniejszyć ten dystans o połowę. Podopieczni Artura Bożyka będą jednak musieli zagrać lepiej niż w środę, w Świdniku. Prowadzili tam 2:0, a ostatnie pół godziny grali z przewagą... dwóch zawodników. Mimo to dali się dogonić i stracili dwa niezwykle potrzebne punkty.

Ważny mecz ma przed sobą także Tomasovia. Trener Jacek Paszkiewicz zapowiadał, że właśnie od spotkania z Sokołem dla jego drużyny zaczyna się decydująca faza sezonu. – Zaczynamy serię spotkań z rywalami, którzy są na naszym poziomie. I wierzę, że pokażemy na co nas stać i wreszcie zaczniemy zdobywać punkty regularnie – mówi szkoleniowiec niebiesko-białych. W środę jego podopieczni długo utrzymywali korzystny wynik na boisku Stali Rzeszów. Ostatecznie musieli jednak pogodzić się z porażką 0:2, a obie bramki stracili w ostatnich 20 minutach. Przy pierwszej mieli zresztą sporego pecha, bo znowu dali się zaskoczyć po stałym fragmencie gry, a dodatkowo piłkę do własnej bramki skierował Kamil Konopa. W kolejnych tygodniach Tomasovia zagra z AMSPN Hetmanem i Wólczanką.

Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 kwietnia 2016 o 17:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
chełmianka wygrywała 2 : 0 ze Świdnikiem 2 połowa w przewadze dwóch zawodników i nie strzelić gola aj to Świdnik grając w osłabieniu strzelał gole to ja pytam na co Chełmianka liczy nie dla 3 ligi !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

6. KOLEJKA 18-21 sierpnia
Arka Gdynia - Pogoń Szczecin 0:3
Bruk-Bet Termalica - Lech Poznań 1:3
Cracovia - Górnik Zabrze 3:3
Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław 1:1
Lechia Gdańsk - Sandecja Nowy Sącz 2:3
Piast Gliwice - Korona Kielce 2:0
Wisła Płock - Legia Warszawa 0:1
Zagłębie Lubin - Wisła Kraków 3:0

TABELA

1. Zagłębie 6 14 10-2
2. Jagiellonia 6 13 9-7
3. Wisła K. 6 12 8-8
4. Lech 6 11 11-4
5. Legia 6 10 8-6
6. Górnik 6 9 12-10
7. Sandecja 6 8 6-6
8. Pogoń 6 7 6-7
9. Arka 6 7 4-5
10. Wisła P. 6 7 3-5
11. Śląsk 6 6 6-8
12. Lechia 6 5 7-8
13. Korona 6 5 7-9
14. Bruk-Bet 6 5 4-7
15. Cracovia 6 5 8-1
16. Piast 6 4 7-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!