Sport

Trener Legii po meczu z Górnikiem: Nie zasłużyliśmy nawet na punkt

Dodano: 13 sierpnia 2016, 22:48

FOT. MACIEJ KACZANOWSKI
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

Nikt się tego nie spodziewał, ale Legia w pojedynku z Górnikiem Łęczna nie miała za wiele do powiedzenia. Po końcowym gwizdku potwierdzali to sami zawodnicy, a także trener Besnik Hasi.

Besnik Hasi (Legia Warszawa)

– Mam powiedzieć parę zdań o meczu? Nas nie było w tym meczu. Mam nadzieję, że wkrótce nasi piłkarze się obudzą. Teraz jest za pięć dwunasta. Za chwilę będzie dwunasta i jeżeli nasza gra się nie zmieni, to nie mamy szans na nic w rywalizacji z Dundalk. W Lublinie nie zasłużyliśmy nawet na jeden punkt. Remis nie byłby sprawiedliwym wynikiem. Fizycznie wszystko było z nami dobrze. Z piłkarzy, którzy wystąpili w Pucharze Polski zagrało dosłownie kilku, dlatego uważam, że wszystko jest w głowach graczy. Mentalność musi się zmienić.

Andrzej Rybarski (Górnik Łęczna)

– W końcu udało się wygrać. I to z mistrzem Polski.  Prawdę mówiąc mogliśmy strzelić więcej goli, ale i tak z pokorą podchodzimy do tego wyniku. Pokonaliśmy bardzo dobrą drużynę i na pewno to jest kierunek, którym chcemy podążać, jeżeli chodzi o naszą grę. W środę życzymy jednak rywalom dobrego meczu i żeby awansowali do Ligi Mistrzów. Mamy też nadzieję, że ta wygrana da nam pozytywnego kopa w kolejnych spotkaniach. Nawet mimo przestrzelonego karnego dalej graliśmy swoje. To mega duży pozytyw, teraz dalej musimy ciężko pracować i krok po kroku iść do przodu.

Nemanja Nikolić (Legia Warszawa)

– Zagraliśmy w sobotę bardzo złe spotkanie. Najwyższy czas się obudzić i zacząć grać na naszym normalnym poziomie. Przynajmniej tak, jak zaprezentowaliśmy się przeciwko Piastowi Gliwice. Po tamtym meczu mogliśmy powiedzieć, że zremisowaliśmy, ale mieliśmy mnóstwo dogodnych sytuacji. Tym razem to Łęczna zagrała bardzo dobre zawody, walczyli o każdą piłkę i mieli dobre okazje, przecież zmarnowali nawet rzut karny. Mamy przed sobą chyba najważniejsze mecze w historii tego klubu. Są dwa dni na przygotowanie się do starcia z Dundalk i mamy nadzieję, że zaprezentujemy się dużo lepiej.

Leandro (Górnik Łęczna)

– Wygrana z mistrzem Polski bardzo cieszy. To dla nas ważny wynik, pokazaliśmy, że potrafimy grać w piłkę. Wszystkim należą się podziękowania. Przede wszystkim kolegom z boiska, ale i kibicom, którzy zdecydowali się przyjść na stadion i nas oglądać. Rozegraliśmy dobre spotkanie, jednak teraz musimy utrzymać ten sam poziom koncentracji w kolejnych. Sezon jest długi, a do rozegrania pozostało wiele kolejek.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 sierpnia 2016 o 13:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Żenada. Piłkarzom w Polsce nie chce się grać. Płacić im minimalne stawki a za wygraną bonus. Do tego dochodzi zła polityka transferowa zespołów. Zespoły w Polsce powinny wychowywać swoich piłkarzy a nie liczyć na wzmocnienie z zagranicy. Wysyłamy dobrych piłkarzy , a zostają miernoty, którym mylą się nogi. Łęczna wygrała nie dlatego, że była lepsza tylko Legii sie nie chciało. Trzymam kciuki by Legia spadła o ligę niżej.
Rozwiń
Gość
Gość (14 sierpnia 2016 o 14:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gratulacje! Gratulacje! Gratulacje!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

6. KOLEJKA 18-21 sierpnia
Arka Gdynia - Pogoń Szczecin 0:3
Bruk-Bet Termalica - Lech Poznań 1:3
Cracovia - Górnik Zabrze 3:3
Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław 1:1
Lechia Gdańsk - Sandecja Nowy Sącz 2:3
Piast Gliwice - Korona Kielce 2:0
Wisła Płock - Legia Warszawa 0:1
Zagłębie Lubin - Wisła Kraków 3:0

TABELA

1. Zagłębie 6 14 10-2
2. Jagiellonia 6 13 9-7
3. Wisła K. 6 12 8-8
4. Lech 6 11 11-4
5. Legia 6 10 8-6
6. Górnik 6 9 12-10
7. Sandecja 6 8 6-6
8. Pogoń 6 7 6-7
9. Arka 6 7 4-5
10. Wisła P. 6 7 3-5
11. Śląsk 6 6 6-8
12. Lechia 6 5 7-8
13. Korona 6 5 7-9
14. Bruk-Bet 6 5 4-7
15. Cracovia 6 5 8-1
16. Piast 6 4 7-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!