Sport

Trener Roztocza: "Nie mamy ciśnienia na awans"

Dodano: 12 grudnia 2016, 08:03

FOT. DW
FOT. DW

ROZMOWA Z Jarosławem Czarnieckim, szkoleniowcem Roztocza Szczebrzeszyn

  • Ugraliście 33 punkty w 15 spotkaniach, do liderującej Huczwy Tyszowce tracicie trzy. Jest pan zadowolony z rundy jesiennej czy jednak odczuwa pan lekki niedosyt, że nie uda się przezimować w fotelu lidera?

– Zdecydowanie zadowolony. Po ubytkach, jakich doznaliśmy w lecie nikt nie spodziewał się, że ugramy aż tyle. Liczyliśmy raczej na miejsce w środku tabeli, więc to, co udało nam się osiągnąć, zdecydowanie przewyższa nasze oczekiwania. Chłopcy, którzy dostali szansę, stanęli na wysokości zdania. Pokazali, że ta liga ich nie przerasta. Mało tego, pokazali, że mogą odgrywać w niej kluczowe role. 33 punkty to dla nas naprawdę satysfakcjonujący wynik.

  • Byłoby jeszcze lepiej, gdyby nie kryzys, który przytrafił się wam w końcówce rundy.

– Przyszedł rok akademicki, szkolny, część chłopców zaczęła odpuszczać treningi i musiało się to odbić na wynikach. Ale to nie tylko nasz problem. Wszyscy na tym poziomie rozgrywkowym się z tym zmagają. W amatorskiej lidze to normalne.

  • Mówi pan, że liczyliście na miejsce w środku tabeli, a tymczasem jesteście jednym z głównych kandydatów do awansu.

– Z całą pewnością jesteśmy drużyną, która się liczy w klasie okręgowej. Awans? Jest pięć zespołów, które będą walczyły o czwartą ligę. Nikt właściwie nie napina się mocno na awans, jedynie Omega mówi, że chce koniecznie awansować. U nas ciśnienia nie ma. Jeśli się uda zająć pierwsze miejsce, działacze będą się martwić, jak zdobyć pieniądze na grę w wyższej lidze.

  • Kto jest dla was głównym rywalem w walce o awans?

– W tej chwili ciężko powiedzieć. Ligę wygra ten, kto nie będzie gubił punktów w meczach z ekipami z dolnej połówki tabeli. Bo nie wierzę, żeby ktoś dominował na wiosnę na tyle, żeby wygrał wszystkie mecze z czołówką. Według mnie to wszystko będzie kotłowało się do ostatniej kolejki. Dopiero na finiszu dowiemy się, kto awansuje.

  • Co zamierzacie zrobić, żeby zdystansować konkurencję?

– Zrobimy, co możemy, ale wielkich możliwości nie mamy. Nasze możliwości finansowe są ograniczone, nie będziemy płacili nikomu wielkich pieniędzy. Gramy w okręgówce, tutaj specyfika jest taka, że zimą ciężko jest ściągnąć kogoś wartościowego. Chciałbym środkowego obrońcę i dobrego napastnika, który mógłby grać obok Kamila Pliżgi, ale nie bardzo widać kandydatów na rynku. Jeśli nikogo nie ściągniemy, tragedii też nie będzie. Jesienią udowodniliśmy, że i tym składem możemy walczyć z każdym. Najważniejsze, żeby solidnie przepracować cały okres przygotowawczy.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

13. KOLEJKA 21-22 października
Arka Gdynia - Jagiellonia Białystok 4:1
Górnik Zabrze - Korona Kielce 3:3
Lechia Gdańsk - Lech Poznań 3:3
Pogoń Szczecin - Bruk-Bet Termalica 2:3
Sandecja Nowy Sącz - Cracovia 1:1
Wisła Kraków - Legia Warszawa 0:1
Zagłębie Lubin - Piast Gliwice 2:2
Wisła Płock - Śląsk Wrocław

TABELA

1. Lech 13 23 22-10
2. Górnik 13 23 28-20
3. Zagłębie 13 23 20-12
4. Legia 13 22 14-13
5. Wisła K. 13 20 15-15
6. Jagiellonia 13 20 16-17
7. Korona 13 19 17-15
8. Arka 13 19 15-13
9. Śląsk 12 17 15-15
10. Sandecja 13 17 13-13
11. Wisła P. 12 17 12-15
12. Lechia 13 14 18-19
13. Bruk-Bet 13 12 12-17
14. Cracovia 13 11 16-21
15. Piast 13 10 13-22
16. Pogoń 13 9 11-20
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!