Sport

Unia Tarnów – Orlęta Radzyń 2:1. Dwie poprzeczki, słupek i nieuznana bramka


FOT. Wojciech Nieśpiałowski
FOT. Wojciech Nieśpiałowski

Orlęta Radzyń Podlaski nie przerwały passy meczów bez zwycięstwa. W sobotę piłkarze Damiana Panka ulegli w Tarnowie tamtejszej Unii 1:2, chociaż w drugiej połowie stworzyli sobie multum świetnych szans na gole

Pierwsze minuty to groźne akcje biało-zielonych. Przynajmniej dwa razy w szesnastce „Jaskółek” było bardzo gorąco. Jak już zaatakowali gospodarze to od razu objęli prowadzenie. Marcel Tyl pognał prawym skrzydłem i świetnie zacentrował do Artura Białego. Napastnik miejscowych świetnie przymierzył głowa, bo piłka wylądowała w okienku bramki rywali. W 26 minucie było 2:0, a kapitalną bramkę zapisał na swoim koncie Artur Hebda. 18-latek po wybiciu przez gości nie przyjmował nawet piłki, tylko huknął z powietrza z ponad… 40 metrów. Adrian Wójcicki nie zdążył wrócić do bramki i po raz drugi musiał sięgnąć do siatki.

Po zmianie stron przyjezdni ruszyli do natarcia i szybko złapali kontakt z Unią. Marcel Tyl faulował Mateusza Konaszewskiego i sędzia podyktował rzut karny. Do piłki podszedł Rafał Borysiuk i zanosiło się w Tarnowie na spore emocje. W 54 i 55 minucie przyjezdni mieli dwie doskonałe okazje. Najpierw Tyl o mały włos nie zaskoczył własnego bramkarza, ale ten zdołał odbić piłkę. Po szybkiej centrze z rzutu rożnego w poprzeczkę główkował za to Arkadiusz Kot. Po godzinie gry ten sam gracz wpakował nawet piłkę do siatki, ale sędzia gola nie uznał z powodu pozycji spalonej.

Później dwie okazje zaprzepaścili gospodarze. Sebastian Zawrzykaj uderzał tuż obok słupka, a Biały wysoko nad bramką. W 77 minucie kolejny raz szczęścia zabrakło graczom z Radzynia Podlaskiego. Borysiuk huknął z rzutu wolnego, ale znowu tylko w poprzeczkę. Do końcowego gwizdka nic się już nie zmieniło i miejscowi podtrzymali dobrą passę na swoim stadionie. Orlęta mają za to, czego żałować. Drużyna Damiana Panka miała mnóstwo sytuacji, ale wykorzystała tylko jedną.

– Z przebiegu meczu zasłużyliśmy na ten jeden punkt. Niestety to tylko moja opinia, bo liczy się to, co w sieci – ocenia szkoleniowiec biało-zielonych. – Wielka szkoda tych wszystkich sytuacji i pierwszej połowy. Przed przerwą nie było nas na boisku. Nie mogliśmy się przystosować do specyficznych warunków na boisku w Tarnowie. Po przerwie było już lepiej, ale zabrakło precyzji i szczęścia. Mieliśmy dwie poprzeczki, słupek, no i nieuznanego gola.

Unia Tarnów – Orlęta Radzyń Podlaski 2:1 (2:0)

Bramki: Biały (9), Hebda (26) – Borysiuk (48-z karnego).

Unia: Lisak – Jamróg, Bartkowski, Kazik, Węgrzyn, Chłoń (60 Zawrzykraj), Hebda (78 Niemiec), Tyl (68 Witek), Sojda (56 Popiela), Biały, Drozdowicz.

Orlęta: Wójcicki – Kanarek, Mazurek, Konaszewski, Szymala, Powałka (80 Mielniczuk), Borysiuk, Kot, Zmorzyński (80 Wrzesiński), Rycaj (46 Piątek), Majewski (85 Leszkiewicz)

Żółte kartki: Tyl, Drozdowicz, Popiela – Kot.

Sędziował: Damian Gawęcki (Kielce).

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

16. KOLEJKA 17-20 listopada
Jagiellonia Białystok - Bruk-Bet Termalica 0:0
Lechia Gdańsk - Wisła Płock 3:0
Legia Warszawa - Górnik Zabrze 1:0
Piast Gliwice - Cracovia 1:0
Sandecja Nowy Sącz - Lech Poznań 0:0
Śląsk Wrocław - Arka Gdynia 1:2
Wisła Kraków - Pogoń Szczecin 1:0
Zagłębie Lubin - Korona Kielce 0:0

TABELA

1. Legia 16 31 20-14
2. Górnik 16 29 33-23
3. Wisła K. 16 27 20-16
4. Jagiellonia 16 27 21-19
5. Korona 16 26 25-15
6. Lech 16 25 24-14
7. Zagłębie 16 24 22-17
8. Arka 16 22 17-17
9. Lechia 16 20 22-24
10. Śląsk 16 20 20-24
11. Wisła P. 16 20 18-23
12. Sandecja 16 18 14-18
13. Bruk-Bet 16 17 15-19
14. Piast 16 16 17-25
15. Cracovia 16 15 19-24
16. Pogoń 16 9 12-27
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!