Sport

Unia Wilkołaz i Perła Borzechów zamykają tabelę lubelskiej okręgówki

Dodano: 28 września 2016, 17:29
Autor: Kamil Kozioł

Unia Wilkołaz jeszcze nie wygrała w tym sezonie<br />
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI/ARCHIWUM<br />
Unia Wilkołaz jeszcze nie wygrała w tym sezonie
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI/ARCHIWUM

To spore zaskoczenie, zwłaszcza, że obie ekipy jeszcze w poprzednim sezonie należały do grona drużyn, które dość pewnie zapewniły sobie utrzymanie w rozgrywkach. Teraz jest jednak znacznie gorzej – zarówno Perła, jak i Unia w tym sezonie jeszcze nie wygrały.

Jedną z przyczyn niskiej pozycji Perły w tabeli jest z pewnością bardzo niekorzystny terminarz. Do tej pory piłkarze z Borzechowa grali prawie wyłącznie z czołówką rozgrywek. Wyjątkiem były jedynie Granit Bychawa i Płomień Trzydnik Duży. Na tym ostatnim przeciwniku podopieczni Radosława Steca wywalczyli jeden punkt. Drugi zdobyli dzięki remisowi z Ruchem Ryki. – Nie możemy wszystkiego zrzucać na terminarz. Nie umiemy skutecznie wykańczać akcji, przez co marnujemy sporo dogodnych sytuacji. Zespół jest w dołku i potrzebujemy zwycięstw, aby się pozbierać. Wierzę, że nam się to uda i zaczniemy gromadzić punkty – dodaje Radosław Stec.

Unia z kolei najgorsze ma już chyba za sobą. W lecie w Wilkołazie doszło do prawdziwej rewolucji. Najważniejsza zmiana zaszła na stanowisku trenera, gdzie Kamila Miazgę zastąpił Włodzimierz Bartoś. Były opiekun Stoku Zakrzówek przejął mocno osłabioną drużynę, w której zabrakło zawodników tworzących trzon zespołu w poprzednim sezonie. Nic więc dziwnego, że Unia rozpoczęła rozgrywki tragicznie i przegrała pierwsze sześć spotkań. Ta fatalna seria sprawiła nawet, że trener Bartoś zaczął poważnie zastanawiać się nad rezygnacją. Ostatnie dni jednak wlały w serca kibiców w Wilkołazie nieco nadziei. Unia wreszcie zaczęła punktować i zremisowała ze Stalą Poniatowa oraz Piaskovią Piaski. – Gramy lepiej, bo ostatnio dużo ze sobą rozmawialiśmy. Zawodnicy przestali nakładać na siebie niepotrzebną presję. Znowu pojawiła się wiara w zwycięstwo – tłumaczy Bartoś.

Co ciekawe, w najbliższej kolejce obie ekipy spotkają się w bezpośredniej konfrontacji. Ten mecz będzie miał dodatkowy smaczek. – Wprawdzie jesteśmy z innych powiatów, ale Borzechów i Wilkołaz dzieli tylko kilka kilometrów. To będą prawdziwe derby. Wygrana pozwoli jednej z ekip odbić się od dna – dodaje Stec.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

23. KOLEJKA
Legia Warszawa - Śląsk Wrocław 4:1
Jagiellonia Białystok - Cracovia 1:0
Lech Poznań - Pogoń Szczecin 2:0
Lechia Gdańsk - Piast Gliwice 0:2
Sandecja Nowy Sącz - Korona Kielce 3:3
Wisła Kraków - Arka Gdynia 3:2
Wisła Płock - Zagłębie Lubin 2:0
Górnik Zabrze - Bruk-Bet Termalica

TABELA

1. Legia 23 44 35-24
2. Jagiellonia 23 42 32-24
3. Lech 23 40 32-16
4. Górnik 22 36 42-36
5. Wisła P. 23 36 32-29
6. Korona 23 35 38-31
7. Wisła K. 23 35 34-29
8. Arka 23 32 28-23
9. Zagłębie 23 32 33-29
10. Śląsk 23 27 28-37
11. Cracovia 23 25 30-34
12. Lechia 23 25 31-36
13. Piast 23 23 24-33
14. Sandecja 23 22 24-37
15. Bruk-Bet 22 21 23-36
16. Pogoń 23 20 25-37
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!