Sport

Victoria Żmudź - Hetman Zamość 0:2. Polowali na kości czy nie?

Dodano: 7 sierpnia 2016, 13:59

FOT. ARCHIWUM
FOT. ARCHIWUM

Faworyt zrobił swoje. Victoria Żmudź na wiosnę nie przegrała ani razu u siebie, ale w sobotę musiała uznać wyższość Hetmana. Zamościanie wygrali 2:0, a oba gole zapisał na swoim koncie Aleksiej Rodewicz

Już w czwartej minucie król strzelców IV ligi z poprzednich rozgrywek otworzył swoje bramkowe konto w bieżącym sezonie. Po dośrodkowaniu Huberta Czadego w polu karnym gospodarze porządnie się „zakotłowało”, a bramkarz Damian Wasyniuk odbił strzał przed siebie. Wykorzystał to Rodewicz i z kilku metrów posłał piłkę do siatki.

Kolejne minuty to na pewno ostra walka z obu stron. Trener gości Krzysztof Rysak miał pretensje do rywali, że grają zbyt ostro. – Ta brutalność nie była potrzebna. Można grać agresywnie, ale z poszanowaniem zdrowia przeciwnika – złościł się opiekun ekipy z Zamościa. Co na to Piotr Moliński? – W jednej sytuacji Igor Paskiw na pewno nieco przesadził, ale wszystko było efektem ostrego ataku rywala i braku gwizdka ze strony sędziego. Na boisku wcale nie było żadnej rzeźni, ani polowania na kości. Owszem walka była, ale nie wiem czego spodziewał się Hetman? Że przyjedzie do nas i po spacerku łatwo zapisze trzy punkty? Nie rozumiem tych pretensji – wyjaśnia szkoleniowiec Victorii. I dodaje, że to on stracił aż czterech piłkarzy. – Wszystkie zmiany były wymuszone przez kontuzje. Nie wiem, jak długo chłopaki będą musieli pauzować, ale to chyba najlepiej świadczy o tym, kto przesadzał.

W pierwszej połowie Maciej Muszyński miał szansę, żeby wyrównać, ale jego lob poszybował tuż nad poprzeczką. Po zmianie stron obie ekipy miały swoje szanse. Rodewicz z wolnego przymierzył w poprzeczkę, a Mateusz Tywoniuk „przekombinował” i zamiast strzelać z pierwszej piłki, niepotrzebnie ją przyjmował. W 66 minucie zawody zamknął Rodewicz. Napastnik z Ukrainy wykorzystał centrę Szymona Soleckiego i głową trafił na 0:2. Tuż przed końcem meczu Tywoniuk miał wymarzoną szansę – rzut karny. Niestety znowu spudłował. Znowu, bo to już trzecia z rzędu zmarnowana jedenastka przez tego gracza. – W 95 procentach mamy nową drużynę, więc cieszymy się, że ten pierwszy egzamin udało się zdać. Nie było lekko, ale zrobiliśmy swoje – ocenia trener Rysak.

Victoria Żmudź – Hetman Zamość 0:2 (0:1)

Bramki: Rodewicz (4, 66).

Victoria: Wasyniuk – Brodalski (82 Zieliński), Wagner, Pawelec, Ścibior, Pogorzelec (44 Fornal), Paskiw, Struk (60 Kasprzycki), Muszyński, Sawa (68 Misztal), Tywoniuk.

Hetman: Kierepka – Bubeła, Solecki, Mazur, Daszkiewicz, Markowski (46 Lucyk), Kamiński, Turczyn, Otręba (65 Dębicki (80 Fidler), Czady, Rodewicz (90 Myszka).

Żółte kartki: Pogorzelec, Ścibior, Brodalski, Paskiw, Wagner – Solecki, Bubeła.

Sędziował: Łukasz Woliński (Lublin). Widzów: 300.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

23. KOLEJKA
Legia Warszawa - Śląsk Wrocław 4:1
Jagiellonia Białystok - Cracovia 1:0
Lech Poznań - Pogoń Szczecin 2:0
Lechia Gdańsk - Piast Gliwice 0:2
Sandecja Nowy Sącz - Korona Kielce 3:3
Wisła Kraków - Arka Gdynia 3:2
Wisła Płock - Zagłębie Lubin 2:0
Górnik Zabrze - Bruk-Bet Termalica

TABELA

1. Legia 23 44 35-24
2. Jagiellonia 23 42 32-24
3. Lech 23 40 32-16
4. Górnik 22 36 42-36
5. Wisła P. 23 36 32-29
6. Korona 23 35 38-31
7. Wisła K. 23 35 34-29
8. Arka 23 32 28-23
9. Zagłębie 23 32 33-29
10. Śląsk 23 27 28-37
11. Cracovia 23 25 30-34
12. Lechia 23 25 31-36
13. Piast 23 23 24-33
14. Sandecja 23 22 24-37
15. Bruk-Bet 22 21 23-36
16. Pogoń 23 20 25-37
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!