Sport

Victoria Żmudź – Lublinianka 1:4. Cztery gole Erwina Sobiecha!


FOT. WOJTEK NIEŚPIAŁOWSKI
FOT. WOJTEK NIEŚPIAŁOWSKI

Lublinianka w trzech poprzednich meczach ligowych zdobyła tylko jedną bramkę. Od początku sezonu skuteczność, to jeden z głównych problemów drużyny Grzegorza Białka. W sobotnim spotkaniu z Victorią Żmudż sprawy w swoje nogi wziął jednak Erwin Sobiech, który zdobył... cztery bramki i jego zespół wygrał na wyjeździe z niewygodnym rywalem aż 4:1

Zwyżkę formy ekipa z Lublina zasygnalizowała w środowym spotkaniu Pucharu Polski, kiedy rozbiła na wyjeździe Janowiankę 4:0. – Mam nadzieję, że to będzie dobry prognostyk, bo rozegraliśmy dwie całkiem niezłe połowy – mówił przed sobotnim meczem w Żmudzi trener Białek. I okazało się, że się nie pomylił.

Pierwszy cios Sobiech zadał w 10 minucie. Na to trafienie gospodarze zdołali odpowiedzieć po trafieniu Igora Paskiwa. Jeszcze przed przerwą kapitan klubu z Wieniawy „ukłuł” po raz drugi. Przyjezdni dominowali i już po 45 minutach wynik mógł być wyższy. Zwłaszcza Sobiech dwoił się i troił z przodu, dawno nie miał chyba aż tylu okazji do zdobycia gola.

Tuż po zmianie stron popularny „Edzio” skompletował hat-tricka, czym odebrał już Victorii marzenia o zdobyciu choćby jednego punktu. To nie był jednak wcale koniec popisów 29-latka, bo już w 51 minucie ustalił wynik spotkania. I trzeba przyznać, że najlepsze zostawił na koniec. Po wrzutce Piotra Stefańskiego huknął z woleja w samo okienko. Do końcowego gwizdka nic się już nie zmieniło i Lublinianka w pełni zasłużenie przerwała passę trzech meczów z rzędu bez wygranej.

– Kiedy ostatnio zdobyłem tyle bramek? Pamiętam, że w pojedynku Huczwą Tyszowce trafiłem nawet pięć razy. To było jednak ładnych parę sezonów temu – śmieje się bohater gości Erwin Sobiech. – Gospodarze świetnie przygotowali boisko i naprawdę od pierwszego gwizdka dobrze nam się grało. Zdobyliśmy cztery gole, mieliśmy sporo fajnych akcji i kolejnych sytuacji, żeby podwyższyć nasze prowadzenie. Mamy nadzieję, że na końcówkę rundy złapaliśmy formę i zdobędziemy jeszcze sporo punktów.

Victoria Żmudź – Lublinianka 1:4 (1:2)

Bramki: Paskiw (27) – Sobiech (10, 30, 47, 51).

Victoria: Łopąg – Sawa, Wagner Rzążewski, Kasprzycki, Struk, Paskiw, Nowicki, Fornal, Szymczuk (55 Misztal), Tywoniuk.

Lublinianka: Żuber – Jezior, Paździor, Kosiarczyk, Ptaszyński, Stępień (52 Kamola), Stefański (65 Ręba), Gutek, Sobiech (75 Prus), Skoczylas, Rovbel (52 Okoń).

Żółte kartki: Tywoniuk, Paskiw, Rzążewski – Sobiech, Kosiarczyk, ROvbel, Paździor, Stefański, Stępień.

Sędziował: Paweł Sitkowski (Biała Podlaska).

Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (23 października 2016 o 04:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No,no patrzcie Lublinianka wygrała z taką potęgą jaką jest Zmudz!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

23. KOLEJKA
Legia Warszawa - Śląsk Wrocław 4:1
Jagiellonia Białystok - Cracovia 1:0
Lech Poznań - Pogoń Szczecin 2:0
Lechia Gdańsk - Piast Gliwice 0:2
Sandecja Nowy Sącz - Korona Kielce 3:3
Wisła Kraków - Arka Gdynia 3:2
Wisła Płock - Zagłębie Lubin 2:0
Górnik Zabrze - Bruk-Bet Termalica

TABELA

1. Legia 23 44 35-24
2. Jagiellonia 23 42 32-24
3. Lech 23 40 32-16
4. Górnik 22 36 42-36
5. Wisła P. 23 36 32-29
6. Korona 23 35 38-31
7. Wisła K. 23 35 34-29
8. Arka 23 32 28-23
9. Zagłębie 23 32 33-29
10. Śląsk 23 27 28-37
11. Cracovia 23 25 30-34
12. Lechia 23 25 31-36
13. Piast 23 23 24-33
14. Sandecja 23 22 24-37
15. Bruk-Bet 22 21 23-36
16. Pogoń 23 20 25-37
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!