Sport

W niedzielę Azoty Puławy rozpoczynają walkę w Pucharze EHF

Dodano: 19 listopada 2015, 18:35
Autor: grom

Wszyscy marzmy o awansie i stać nas na wyeliminowanie Szwajcarów – mówi trener Azotów Ryszard Skutnik<br />
FOT. TOMASZ RYTYCH
Wszyscy marzmy o awansie i stać nas na wyeliminowanie Szwajcarów – mówi trener Azotów Ryszard Skutnik
FOT. TOMASZ RYTYCH

Rywalem w spotkaniu wyjazdowym w Szwajcarii będzie Pfadi Winterthur, brązowy medalista ostatniego sezonu, zdobywca pucharu tego kraju. Dla Azotów to już szóste podejście do europejskich pucharów. Pięć ostatnich sezonów puławianie rywalizowali w Challenge Cup, w obecnym zadebiutują w Pucharze Federacji.

Dotychczas największym osiągnięciem drużyny trenera Ryszarda Skutnika był półfinał przed rokiem, w którym odpadła po walce z późniejszym zdobywcą trofeum IK Savehof ze Szwecji. W minionych rozgrywkach Azoty dotarły do ćwierćfinału, w którym musiały uznać wyższość Benfici Lizbona. W tegorocznym debiucie w Pucharze EHF brązowi medaliści bardzo chcą zakwalifikować się do fazy grupowej. Od tego etapu dzielą ich tylko dwa mecze. – Wszyscy marzmy o awansie i stać nas na wyeliminowanie Szwajcarów – mówi trener Azotów Ryszard Skutnik. – Na obecnym etapie tych rozgrywek jest to nasz pierwszy cel.

Pfadi to drużyna z bardzo bogatym doświadczeniem w rozgrywkach europejskich. Przeciwnicy Azotów rozpoczęli już 21. sezon na parkietach Europy. Szwajcarzy grali już Lidze Mistrzów, Pucharze EHF, Challenge Cup, Pucharze Zdobywców Pucharów i Pucharze Miast. Najważniejszym osiągnięciem był finał Challenge Cup w sezonie 2000/2001. W nim zespół Pfadi przegrał z RK Jugovic Kac z dawnej Jugosławii. W kadrze ekipy ze Szwajcarii trudno znaleźć piłkarzy ze znanym nazwiskiem. W większości grają tam reprezentanci tego kraju. Są również Francuz, Serb, Chorwat, Węgier i Litwin. Jest także Polak Roman Sidorowicz, który urodził się już w Szwajcarii. 24-latek, lewy rozgrywający, ma również w sportowym życiorysie występ w młodzieżowej reprezentacji naszego kraju. Na prawym rozegraniu gra Francuz Michelin Celestin i jemu puławianie będą musieli poświęcić więcej uwagi. Mocnym punktem defensywy powinien być również litewski bramkarz Arunas Vaskievicius. – Rywale preferują agresywną obronę 3-2-1 lub 3-3 z szybkim przejściem do kontrataku. A jeśli nie uda im się wyprowadzić kontry bezpośredniej, długo rozgrywają atak pozycyjny, a rzucającym na bramkę jest środkowy lub prawy rozgrywający – tłumaczy trener Skutnik.

– Nie możemy narzekać na losowanie. Teraz wszystko zależy już od nas. Jeśli poprawimy grę w obronie i zaprezentujemy się zdecydowanie lepiej niż w dwóch ostatnich meczach ligowych z KPR Legionowo i Górnikiem Zabrze, jesteśmy w stanie wygrać oba mecze: w Szwajcarii i w Puławach. Nie możemy zmarnować takiej szansy na awans do fazy grupowej Pucharu EHF, bo już więcej może się nie powtórzyć – dodaje reprezentacyjny lewoskrzydłowy Przemysław Krajewski.

Czytaj więcej o: azoty puławy puchar ehf
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

23. KOLEJKA
Legia Warszawa - Śląsk Wrocław 4:1
Jagiellonia Białystok - Cracovia 1:0
Lech Poznań - Pogoń Szczecin 2:0
Lechia Gdańsk - Piast Gliwice 0:2
Sandecja Nowy Sącz - Korona Kielce 3:3
Wisła Kraków - Arka Gdynia 3:2
Wisła Płock - Zagłębie Lubin 2:0
Górnik Zabrze - Bruk-Bet Termalica

TABELA

1. Legia 23 44 35-24
2. Jagiellonia 23 42 32-24
3. Lech 23 40 32-16
4. Górnik 22 36 42-36
5. Wisła P. 23 36 32-29
6. Korona 23 35 38-31
7. Wisła K. 23 35 34-29
8. Arka 23 32 28-23
9. Zagłębie 23 32 33-29
10. Śląsk 23 27 28-37
11. Cracovia 23 25 30-34
12. Lechia 23 25 31-36
13. Piast 23 23 24-33
14. Sandecja 23 22 24-37
15. Bruk-Bet 22 21 23-36
16. Pogoń 23 20 25-37
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!