Sport

W sobotę pierwszy test trenera Nevena Hrupca

Autor: kk

FOT. TOMASZ RYTYCH
FOT. TOMASZ RYTYCH

MKS Selgros gra z KPR Gminy Kobierzyce. Sobotni mecz będzie debiutem Nevena Hrupca w lubelskim zespole

Musimy zostać mistrzem Polski. Chcę także, żebyśmy pokazali się z dobrej strony w rozgrywkach Pucharu EHF. Po tym może pomyślimy o zmianach w zespole i będziemy w stanie wrócić do Ligi Mistrzyń – zapowiadał na swojej pierwszej konferencji prasowej Neven Hrupiec. Chorwat zastąpił na stanowisku pierwszego trenera Sabinę Włodek. Nowy trener będzie współpracował z Nicolą Golubem oraz Moniką Marzec, która wcześniej była w sztabie szkoleniowym Sabiny Włodek. – Jeżeli powodem zwolnienia Sabiny były niezadowalające wyniki sportowe, to pragnę podkreślić, że połowę odpowiedzialności za to biorę na swoje barki. Do współpracy z nowym szkoleniowcem podchodzę normalnie. Dla mnie najważniejsze jest dobro drużyny, niezależnie od tego, kto jest szkoleniowcem, czy prezesem – mówi Monika Marzec.

Po sobotnim spotkaniu ciężko będzie ocenić styl gry zespołu pod wodzą Hrupca. Jedną z przyczyn jest fakt, że KPR to beniaminek Superligi. I chociaż ten zespół zgromadził już na swoim koncie dwa punkty, to w opinii ekspertów wciąż jest uznawany za kandydata do spadku. Warto również pamiętać, że Hrupiec z nowym zespołem odbył jedynie kilka treningów i wciąż musi się uczyć pracy w Polsce. – Pierwszy raz wchodzę do zespołu w trakcie sezonu. Kadra jest już ukształtowana, nie ma też zbyt wiele czasu, żeby spokojnie popracować. Normalnie przed rozgrywkami są dwa lub trzy miesiące, żeby się przygotować. Teraz musimy działać sprytnie. Nie ma co ukrywać, że będziemy polegać na pracy, którą zespół wykonał z Sabiną Włodek – dodaje Hrupiec. – Na razie jest zbyt wcześnie, aby oceniać nowego trenera. Nikt w ciągu trzech treningów nie jest w stanie zmienić gry zespołu. Nie mamy problemu z komunikacją z nowym szkoleniowcem. On dobrze mówi po angielsku, a poza tym chorwacki jest również dość podobny do polskiego – mówi Joanna Drabik, kołowa MKS Selgros.

Sobotni mecz w Kobierzycach rozpocznie się o godz. 17. Bardzo prawdopodobne, że na boisko wróci już Aleksandra Januchta, która ostatnio była kontuzjowana.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!