Sport

Wisła Puławy – Olimpia Grudziądz 0:1. Smutne zakończenie roku (zdjęcia)

Dodano: 25 listopada 2016, 20:12

FOT. KS WISŁA PUŁAWY
FOT. KS WISŁA PUŁAWY

Nie tak ostatnie spotkanie w 2016 roku wyobrażali sobie kibice i piłkarze Wisły Puławy. Drużyna Roberta Złotnika przegrała w piątek u siebie z Olimpią Grudziądz 0:1.

Jako pierwsi zaatakowali goście, a szansę na wysunięcie się na czoło klasyfikacji strzelców I ligi miał Karol Angielski, ale jego uderzenie obronił Andrzej Witan. Później do głosu doszła Wisła. Najpierw niezłą szansę zmarnował Dawid Pożak, a kilka chwil później Michał Budzyński huknął z dystansu w poprzeczkę.

W ostatnich sekundach pierwszej połowy świetną okazję miał Marcin Kaczmarek, ale nie trafił w bramkę. Tuż po zmianie stron trener Robert Złotnik posłał do boju Sylwestra Patejuka, który zastąpił Konrada Szczotkę. I najlepszy snajper Dumy Powiśla miał swoją szansę jednak nie zdołał umieścić piłki w siatce. W 57 minucie na boisku zameldował się z kolei Konrad Nowak.

Roszady wielkiego skutku nie przyniosły, bo obie ekipy nie potrafiły stworzyć sobie stuprocentowej sytuacji. Dopiero w 77 minucie kolejny pech dopadł gospodarzy. Mateusz Pielach pechowo głową przelobował swojego bramkarza i puławianie znowu musieli gonić rywali.

Ostatnio w Kluczborku się udało, ale tym razem mimo kilku okazji nic z tego nie wyszło. Spudłował Patejuk, a w doliczonym czasie gry główki Nowaka i Pielacha szybowały nad poprzeczką bramki gości.

Piłkarze Dumy Powiśla będą musieli z niepokojem czekać na wyniki Znicza Pruszków i GKS Tychy. Jeżeli obie ekipy wygrają swoje spotkania to Wisła wyląduje na przedostatnim miejscu w tabeli.

ZDANIEM TRENERÓW

Robert Złotnik (Wisła)

– Na ten mecz trzeba spojrzeć szerzej. To ostatnie spotkanie było odzwierciedleniem całej rundy, jaką zagraliśmy. Motorycznie wytrzymujemy bez problemu. Możemy biegać przez 90 minut na bardzo dużej intensywności. Problem jest inny i to od kilkunastu kolejek – mentalny. Zawodnicy wychodzą zmobilizowani, walczą, ale brakuje spokoju i cwaniactwa. Naszą mocną stroną na początku sezonu był atak pozycyjny. Graliśmy długo z tyłu i ustawialiśmy przeciwnika. Paradoksalnie te pierwsze sytuacje i poprzeczka jeszcze bardziej nakręciły zespól, zupełnie niepotrzebnie. Wystarczyło pograć z tyłu, rozrzucić Olimpię, poszukać gry skrzydłami, gdzie mamy dobrych graczy, którzy potrafią robić przewagę. Wdaliśmy się w bijatykę, z której nic nie wynikało. Rywale byli lepsi, ale nie musieliśmy tego meczu przegrać.

Jacek Paszulewicz (Olimpia)

– Jesteśmy bardzo szczęśliwy z trzech punktów. Być może nie było to tak fenomenalne widowisko, jak w poprzedniej kolejce, kiedy zagraliśmy najlepsze spotkanie w rundzie. Wiedzieliśmy, że rywale są groźni w szybkim ataku. Wisła miała swoje okazje, ale ja z przebiegu gry jestem zadowolony. Wierzyliśmy w wygraną do samego końca. Szkoda, że runda się kończy, bo jesteśmy bardzo dobrze przygotowani do sezonu i moglibyśmy grać bez przerwy, nawet do stycznia.

Wisła Puławy – Olimpia Grudziądz 0:1 (0:0)

Bramka: Pielach (77-samobójcza).

Wisła: Witan – Hiszpański, Budzyński, Pielach, Litwiniuk – Darmochwał, Maksymiuk, Popiołek, Szczotka (46 Patejuk), Pożak (72 Smektała) - Patora (57 Nowak).

Olimpia: Wrąbel – Bielawski, Klemenz, Zitko, Woźniak - Michalik (66 Banasiak), Kłus (55 Nildo), Smoliński, Kurowski, Kaczmarek (85 Ciechanowski) – Angielski.

Żółte kartki: Michalik, Angielski, Banasiak, Bielawski (Olimpia).

Sędziował: Karol Rudziński (Olsztyn). Widzów: 600.

Czytaj więcej o: Wisła Puławy i liga
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (26 listopada 2016 o 13:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wymienić trenera natychmiast. To co gra Wisła to jest masakra, kopanina bez pomysłu. Panie Nowosadzki albo Pan zwolni Pana Złotnika teraz albo RN zwolni w czerwcu Pana.
Rozwiń
Gość
Gość (26 listopada 2016 o 12:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Avia ratuje honor Lubelszczyzny.
Rozwiń
Gość
Gość (26 listopada 2016 o 09:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Górnik na dnie, Wisła doluje, motor poniżej możliwości co się dzieje....
Rozwiń
Gość
Gość (26 listopada 2016 o 08:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zniczka Pruszków? Hahahahaha
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!