Sport

Wisła Puławy w sobotę zagra u siebie z GKS Tychy

Dodano: 20 listopada 2015, 11:12

FOT. MACIEJ KACZANOWSKI
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

Wisła Puławy znowu zagra w weekend przed własną publicznością. W sobotę o godz. 15 na stadionie, przy ul. Hauke-Bossaka zamelduje się GKS Tychy. Gospodarze spróbują wynagrodzić kibicom wpadkę sprzed tygodnia. Przegrali wówczas z Olimpią Zambrów 1:2

– Na pewno zrobimy bardzo dokładną analizę naszego meczu z Olimpią. Myślę, że w pojedynku z Tychami zobaczymy już inny zespół. Zostały nam jeszcze dwa mecze i postaramy się zdobyć kolejne punkty. Zakładaliśmy zdobycie 39 „oczek” i nadal jest na to szansa, bo teraz mamy 33 – mówi Bohdan Bławacki, trener „Dumy Powiśla”.

I dodaje, że ma nadzieję na powrót do Jarosława Niezgody. – Jest na to szansa. Gorzej wygląda sytuacja z pozostałymi, kontuzjowanymi piłkarzami. Nie będzie z nami Konrada Nowaka, Patryka Sobczaka, a pauzował ostatnio także Tomasz Sedlewski. Mamy tych, których mamy i jakoś będziemy musieli sobie poradzić.

Działacze i sztab szkoleniowy Wisły myślą już o rundzie wiosennej. W treningach ekipy z Puław uczestniczą ostatnio Paweł Socha i Mateusz Kompanicki. Pierwszy jest zawodnikiem Górnika Łęczna, ale rundę jesienną spędził na wypożyczeniu w Lubliniance. Bronił dobrze i w 19 meczach puścił tylko 13 goli. Mniej bramek straciły jedynie Resovia (11) i Motor (12), ale obie ekipy mają do rozegrania zaległe spotkania. Kompanicki, to gracz Lewartu Lubartów, który świetnie spisuje się w III lidze. 19-latek w 18 występach zapisał na swoim koncie dziewięć goli i jest w czołówce najlepszych strzelców grupy lubelsko-podkarpackiej.

Wcześniej pod okiem Adama Piekutowskiego na treningach Wisły ćwiczył również Mateusz Prus. 25-latek kilka lat spędził w Holandii, gdzie reprezentował barwy Rody Kerkrade. Tam swoją przygodę w „Kraju Tulipanów” rozpoczynał także Przemysław Tytoń. Prus później wrócił do Polski, ale nie zagrzał miejsca na dłużej ani w Ruchu Chorzów, abi Chrobrym Głogów. W rundzie jesiennej nie zakładał koszulki żadnego klubu.

– Chcemy zapraszać wyróżniających się chłopaków z regionu i sprawdzić, jak wypadną na tle naszych zawodników. Droga do transferów jest jednak bardzo daleka. W najbliższym czasie tych sprawdzianów może być więcej – przyznaje Kamil Dylda, dyrektor sportowy w klubie z Puław. To samo dotyczy ewentualnego zatrudnienia Prusa. – W przypadku Mateusza obie strony skorzystały. My zobaczyliśmy, że jest w dobrej formie, bo na treningach wyglądał naprawdę dobrze. On z kolei pozostaje bez klubu, więc też mógł się sprawdzić. Ma jednak wyższe ambicje niż druga liga, dlatego jeszcze zobaczymy, co z tego wyjdzie.

Czytaj więcej o: Wisła Puławy II liga
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!