Sport

Włodawianka – Omega 5:1, nie zachłystują się

Dodano: 3 maja 2015, 21:18

W trzech ostatnich meczach bramkarz Włodawianki Daniel Polak skapitulował tylko raz. FOT. MACIEJ KAC
W trzech ostatnich meczach bramkarz Włodawianki Daniel Polak skapitulował tylko raz. FOT. MACIEJ KAC

Coraz lepsze nastroje we Włodawie. Drużyna trenera Marka Droba wygrała trzeci z rzędu mecz. Trzy gole Omedze wbił Aleksander Borodijuk, a gospodarze pokonali rywali aż 5:1

To był bardzo dobry tydzień dla piłkarzy z Włodawy, którzy w trzech meczach zainkasowali komplet dziewięciu punktów. Najpierw ograli u siebie Grom Kąkolewnica 1:0, potem sprawili olbrzymią niespodziankę pokonując na wyjeździe Lewart Lubartów 1:0, a wczoraj rozbili Omegę Stary Zamość 5:1. Co ciekawe, do przerwy bliżej zwycięstwa w tym meczu byli goście, którzy prowadzili 1:0.

– Pierwsza połowa spotkania była szarpana – opisuje Marek Drob, trener Włodawianki. – Było dużo walki w środku boiska. Gra była wyrównana, nawet ze wskazaniem na gości. Omega doskonale wyglądała fizycznie, a nam ciężko było to nadrobić. Po przerwie zaczęliśmy szanować piłkę, stosować dużo wymian, grać dołem, a przede wszystkim przeprowadzać zabójcze kontry.

Bohaterem Włodawianki został Aleksander Borodijuk. Ukraiński pomocnik zaraz po rozpoczęciu drugiej połowy doprowadził do wyrównania, a potem zdobył jeszcze dwie bramki, kompletując w sumie klasycznego hat-tricka. Po jego trafieniach, a także golu Michała Budzyńskiego, gospodarze prowadzili w 66 min już 4:1, co praktycznie przesądziło o losach spotkania.

Omegę dobił w końcówce 18-letni Kacper Węgliński strzelając piątą bramkę dla swojej drużyny. – Ten wynik i tak jest za niski biorąc pod uwagę sytuacje jakie sobie stworzyliśmy. Spokojnie mogliśmy pokusić się jeszcze o trzy, a nawet cztery bramki – uważa Drob.

Szkoleniowiec nie ma jednak powodów do narzekań. Dzięki znakomitej passie Włodawianka oddala od siebie widmo spadku do „okręgówki”.

– Jesienią po rozegraniu tylu kolejek mieliśmy na koncie tylko trzy punkty, wiosną zdobyliśmy ich już szesnaście. Cieszymy się z tych wyników i awansu w tabeli, ale też nie zachłystujemy się całą sytuacją. Przed nami jeszcze wiele spotkań. Liga jest wyrównana i wszystko może się jeszcze zdarzyć – podkreśla trener Drob.

Co stało się z Omegą w drugiej połowie? – Sam chciałbym wiedzieć – odpowiada trener Krzysztof Rysak. – Staramy się znaleźć odpowiedź na to pytanie. To chyba efekt dekoncentracji. W ciągu pięciu minut straciliśmy dwie bramki, zeszło z nas powietrze i ciężko było to potem nadrobić.

Włodawianka Włodawa – Omega Stary Zamość 5:1 (0:1)

Bramki: Borodijuk (48, 51 z karnego, 65), Budzyński (66), Węgliński (88) – Gunczenko (24).

Włodawianka: Polak – Zdolski, Chaciówka, Czelej, Siegieda, Borodijuk (70 Węgliński), Soroka, Nielipiuk (83 Bober), Drahanczuk, Bartnik (55 Budzyński), Gawroński.

Omega: Kachura – Kowalski, Mikulski, P. Tchórz, K. Dywański (75 Rudakov), Denis, Ramian, Goch (65 D. Tchórz), Solecki, Nizioł, Gunczenko.

Żółte kartki: Borodijuk, Drahanczuk (W) – Goch (O). Sędziował: Paweł Smyk (Biała Podlaska). Widzów: 300.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!