Sport

Włodzimierz Bartoś zrezygnował z prowadzenia Unii Wilkołaz

Dodano: 5 grudnia 2016, 09:56
Autor: Kamil Kozioł

Dobra seria doświadczonego szkoleniowca skończyła się wraz z przyjściem do Unii. Trener, który był głównym autorem awansu Stoku Zakrzówek do „okręgówki”, w lecie zmienił klubowe barwy.

Zespół, który w poprzednim sezonie był rewelacją rozgrywek pod opieką Bartosia zaliczył fatalną serię piętnastu meczów bez zwycięstwa. Unia obecnie zajmuje ostatnie miejsce, a jedyne punkty wywalczyła remisując z Piaskovią Piaski, Stalą Poniatowa i Perłą Borzechów.

Trzeba jednak zaznaczyć, że Bartoś pracował w bardzo trudnych warunkach. W lecie z drużyny odeszło kilku kluczowych zawodników. Postanowiono zastąpić ich swoimi piłkarzami, którzy jednak nie udźwignęli ciążącej na ich barkach odpowiedzialności. Słabe wyniki wpływały również na frekwencję na meczach i dochodziło do sytuacji, że w polu musiał biegać Mikołaj Surus, nominalny bramkarz. – To była dla mnie ciężka i bolesna przygoda. Mimo tylu porażek nie żałuję, że zgodziłem się objąć Unię. To było nowe doświadczenie, które wiele mnie nauczyło. Zabrakło nam przede wszystkim jakości piłkarskiej – przyznaje Włodzimierz Bartoś.

Na chwilę obecną nazwisko nowego szkoleniowca Unii jeszcze nie jest znane. Nic w tym jednak dziwnego, bo sytuacja Unii jest dramatyczna. Kwestia ewentualnego utrzymania się w lidze zależy od tego, ile zespołów opuści lubelską klasę okręgową. Jeżeli będą to trzy, to kibice w Wilkołazie mogą mieć jeszcze nadzieję. Jeżeli ta liczba się zwiększy, to ewentualne zachowanie ligowego bytu będzie trzeba traktować w kategoriach cudu.

Smutne nastroje panują również w Borzechowie. Radosław Stec, opiekun miejscowej Perły, w ostatnich miesiącach przeżywał trudne chwile. Jego zespół grał znacznie poniżej oczekiwań i jesienią wywalczył jedynie osiem punktów. Trener podał się do dymisji, ale zarząd jej nie przyjął i powierzył Stecowi prowadzenie drużyny również wiosną. – O utrzymanie będzie bardzo ciężko, ale mimo wszystko wciąż w nie wierzę. Dla Borzechowa pobyt w „okręgówce” jest olbrzymią nobilitacją i wiadomo, że każdy chciałby, aby Perła grała w niej jak najdłużej – mówi Radosław Stec.

Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 grudnia 2016 o 10:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Trener, który był głównym autorem awansu Stoku Zakrzówek do „okręgówki” " - BZDURA !!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

23. KOLEJKA
Legia Warszawa - Śląsk Wrocław 4:1
Jagiellonia Białystok - Cracovia 1:0
Lech Poznań - Pogoń Szczecin 2:0
Lechia Gdańsk - Piast Gliwice 0:2
Sandecja Nowy Sącz - Korona Kielce 3:3
Wisła Kraków - Arka Gdynia 3:2
Wisła Płock - Zagłębie Lubin 2:0
Górnik Zabrze - Bruk-Bet Termalica

TABELA

1. Legia 23 44 35-24
2. Jagiellonia 23 42 32-24
3. Lech 23 40 32-16
4. Górnik 22 36 42-36
5. Wisła P. 23 36 32-29
6. Korona 23 35 38-31
7. Wisła K. 23 35 34-29
8. Arka 23 32 28-23
9. Zagłębie 23 32 33-29
10. Śląsk 23 27 28-37
11. Cracovia 23 25 30-34
12. Lechia 23 25 31-36
13. Piast 23 23 24-33
14. Sandecja 23 22 24-37
15. Bruk-Bet 22 21 23-36
16. Pogoń 23 20 25-37
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!