Sport

Wolny weekend Motoru, Avia i Podlasie chcą się zrehabilitować


Po derbowej porażce z Motorem (0:3) Avia chce wrócić do wygrywania na boisku beniaminka z Daleszyc<br />
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI
Po derbowej porażce z Motorem (0:3) Avia chce wrócić do wygrywania na boisku beniaminka z Daleszyc
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

Podlasie liczy w sobotę na pierwsze zwycięstwo przed własną publicznością. Problem w tym, że bialczanie zmierzą się z mocną Stalą Rzeszów. – Wiemy, z kim gramy, ale podchodzimy do tego spotkania z wiarą w sukces – wyjaśnia Miłosz Storto, trener zespołu

Przed tygodniem Siergiej Krykun i jego koledzy przegrali przed własną publicznością z JKS Jarosław 0:2. Dla gości była to szósta wygrana z rzędu. Piłkarze Mariusza Sawy są solidnym zespołem, ale wszyscy spodziewali się więcej po drużynie z Białej Podlaskiej. – JKS na pewno jest mocny, jednak nie ma co ukrywać, że nam tamto spotkanie nie wyszło – przyznaje trener Storto. – W sobotę chcemy się zrehabilitować. Stal to jeden z najmocniejszych zespołów w naszej lidze, ale każdego można ograć.

Do składu wrócą najprawdopodobniej Tomasz Nieścieruk i Piotr Bołtowicz. Obaj trenowali już w tym tygodniu z zespołem. Pojawiły się za top inne problemy. Za kartki będzie musiał pauzować Przemysław Grajek, a na dodatek z powodu drobnego urazu pod znakiem zapytania stoi występ Sebastiana Czapskiego. Początek zawodów tradycyjnie zaplanowano na godz. 16.

Teoretycznie łatwiejszego rywala ma Avia Świdnik. Żółto-niebiescy w niedzielę o godz. 14 zagrają na wyjeździe z przedostatnim w tabeli Spartakusem Daleszyce. Rywale uzbierali do tej pory zaledwie sześć punktów. – Przydałoby się wygrać to spotkanie, jeżeli marzymy o spokojnej zimie. Nałapaliśmy sporo punktów na początku, ale ostatnio było z tym już gorzej – przyznaje Jacek Ziarkowski szkoleniowiec Avii.

Świdniczanie nie będą mogli liczyć na kontuzjowanych Karola Barańskiego, Romana Skowrońskiego, a także Łukasza Gieresza. Doświadczony bramkarz derby z Motorem zakończył już po 10 minutach. I okazuje się, że do gry będzie mógł wrócić za dwa, trzy tygodnie. W środę drużyna trenera Ziarkowskiego miała rozegrać spotkanie Pucharu Polski w Piotrowicach, ale z powodu złego stanu boiska zawody odwołano. I nie ma co ukrywać, że taki rozwój wypadków był zespołowi na rękę. – W naszej sytuacji kadrowej gra w trudnych warunkach byłaby niebezpieczna. Chcieliśmy zagrać, ale przed trudnym meczem ligowym odpoczynek bardzo się chłopakom przyda. Nie mamy zbyt szerokiej ławki rezerwowych i każda kolejna kontuzja jest dla nas problemem – przyznaje popularny „Ziaro”.

Wolne w ten weekend ma Motor Lublin. Z powodu meczu futbolu amerykańskiego Polska – Holandia mecz z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski piłkarze Jacka Magnuszewskiego rozegrają dopiero w najbliższą środę o godz. 20

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

11. KOLEJKA 1 października
Arka Gdynia - Cracovia 1:1
Górnik Zabrze - Piast Gliwice 1:0
Lech Poznań - Legia Warszawa 3:0
Lechia Gdańsk - Zagłębie Lubin 1:0
Pogoń Szczecin - Korona Kielce 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Śląsk Wrocław 1:1
Wisła Kraków - Jagiellonia Białystok 0:0
Wisła Płock - Bruk-Bet Termalica 1:0

TABELA

1. Górnik 11 22 23-14
2. Lech 11 21 18-6
3. Zagłębie 11 19 15-8
4. Jagiellonia 11 19 14-12
5. Śląsk 11 17 15-13
6. Wisła K. 11 17 13-14
7. Wisła P. 11 17 12-13
8. Legia 11 16 12-13
9. Korona 11 15 12-12
10. Sandecja 11 15 10-10
11. Arka 11 15 10-11
12. Lechia 11 13 15-15
13. Pogoń 11 9 9-14
14. Bruk-Bet 11 8 8-14
15. Piast 11 8 9-18
16. Cracovia 11 7 12-20
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!