Sport

Wszołek i Lewczuk zmienili barwy klubowe. Grosik zostaje we Francji

Dodano: 1 września 2016, 09:19

Kamil Grosicki na kilkanaście godzin opuścił zgrupowanie reprezentacji, żeby przejść testy w Burnley, ale do transferu nie doszło<br />
FOT. LACZYNASPILKA.PL<br />
Kamil Grosicki na kilkanaście godzin opuścił zgrupowanie reprezentacji, żeby przejść testy w Burnley, ale do transferu nie doszło
FOT. LACZYNASPILKA.PL

Trzeci dzień zgrupowania w Arłamowie upłynął pod znakiem ruchów kadrowych. Barwy klubowe zmienili Paweł Wszołek oraz Igor Lewczuk. Kamil Grosicki miał przejść do Premier League, ale transfer "wysypał się" na ostatniej prostej.

Środa była trzecim dniem warszawskiego zgrupowania reprezentacji narodowej przed inaugurującym eliminacje do mistrzostw świata spotkaniem z Kazachstanem, ale także ostatnim dniem letniego okienka transferowego. Z tego powodu wszystko kręciło się wokół ruchów kadrowych, których bohaterami byli polscy zawodnicy.

Hitem dnia miały być przenosiny Kamila Grosickiego do Burnley. Anglicy planowali zapłacić za niego Rennes osiem milionów euro i „Grosik” miał dołączyć do Łukasza Fabiańskiego, Artura Boruca, Marcina Wasilewskiego oraz Bartosza Kapustki, zostając piątym polskim piłkarzem, występującym w Premier League.

Ostatecznie do transferu nie doszło, o czym sam zawodnik poinformował w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Na Wyspy Brytyjskie, ale tylko do Championship, trafił za to Paweł Wszołek, który został wypożyczony z Hellas Verony do Queens Park Rangers.

– Jestem bardzo podekscytowany perspektywą gry w Anglii. To w końcu ojczyzna futbolu, kibice żyją piłką 24 godziny na dobę. QPR to z kolei klub z wielkimi tradycjami, fantastycznymi kibicami i dużymi ambicjami. Chcę tutaj rozwinąć się jako piłkarz i osiągnąć wyższy poziom. Po kontuzji nie ma już u mnie śladu. Czuje się świetnie i jestem zdeterminowany, żeby rozpocząć przygodę na zapleczu Premier League. Na razie liczy się oczywiście reprezentacja, ale po powrocie biorę się do pracy – powiedział Wszołek.

Kolonia Polaków we Francji jeszcze się powiększyła. Kontrakt z Bordeaux podpisał bowiem Igor Lewczuk, który kosztował milion euro. Bliski odejścia z Legii Warszawa był także jego partner ze środka defensywy – Michał Pazdan. W stołecznym klubie postanowiono jednak, że kapitan pozostanie z kolegami przynajmniej do zimy i odrzucono lukreatywne oferty z Besiktasu Stambuł, Torino i Betisu Sevilla, opiewające nawet na pięć milionów euro.

Od dzisiaj wszyscy piłkarze mogą w spokoju koncentrować się już na niedzielnym starciu z Kazachstanem. Będziemy w nim zdecydowanym faworytem, ale musimy nastawić się na trudne spotkanie. O tym, że na tym terenie gra się ciężko, przekonali się rywale Astany w Lidze Mistrzów w minionym sezonie. Nikt nie zdołał tam wygrać.

– Jeszcze nie wiedząc, że w grupie eliminacyjnej przyjdzie nam się zmierzyć z Kazachami, obserwowałem mecz Astany z Benficą Lizbona. Portugalczycy mieli tam spore problemy, to bardzo trudny teren. Znamy swoją siłę, ale do niedzielnego starcia musimy podejść z pokorą i koncentracją na najwyższym poziomie – powiedział na konferencji prasowej asystent Adama Nawałki Bogdan Zając.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (1 września 2016 o 23:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie można lekceważyć nikogo, bo to często źle się kończy. Co do Grosickiego, szkoda go. Nie ukrywał jak bardzo chciał grać w tej Anglii.Niestety, zaufał ludziom którzy mieli inne zamiary wobec niego, jednocześnie nie szanując tego jakie ma marzenia.Na pewno odejdzie z Rennes zimą, ale czy Anglicy jeszcze będą go chcieli.
Rozwiń
Gość
Gość (1 września 2016 o 10:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
3 dni temu Kazachstan przegrał w Kirgistanie 2:0 z reprezentacją tego kraju.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

21. KOLEJKA
Górnik Zabrze - Cracovia 0:4
Korona Kielce - Piast Gliwice 1:1
Lech Poznań - Bruk-Bet Termalica 3:1
Legia Warszawa - Wisła Płock 0:2
Pogoń Szczecin - Arka Gdynia 1:0
Sandecja Nowy Sącz - Lechia Gdańsk 2:2
Śląsk Wrocław - Jagiellonia Białystok 1:0
Wisła Kraków - Zagłębie Lubin 1:2

TABELA

1. Legia 21 38 28-21
2. Lech 21 36 30-16
3. Górnik 21 36 40-32
4. Jagiellonia 21 36 29-24
5. Zagłębie 21 32 31-24
6. Arka 21 31 26-20
7. Korona 21 31 32-28
8. Wisła K. 21 31 30-26
9. Wisła P. 21 30 26-27
10. Śląsk 21 27 26-31
11. Lechia 21 24 30-33
12. Cracovia 21 22 28-32
13. Bruk-Bet 21 21 23-33
14. Sandecja 21 21 20-30
15. Piast 21 20 22-31
16. Pogoń 21 17 21-34
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!