II LIGA

Lubelscy żużlowcy czekają na wiosnę

Dodano: 12 lutego 2017, 17:43

Za dwa miesiące zostaną rozegrane pierwsze w tym sezonie mecze żużlowej drugiej ligi
Za dwa miesiące zostaną rozegrane pierwsze w tym sezonie mecze żużlowej drugiej ligi (fot. Maciej Kaczanowski)

Na początku marca zapadnie decyzja o tym, kiedy żużlowcy KM Cross Lublin wyjadą w tym roku po raz pierwszy na tor. Priorytetem działaczy pozostaje w tej chwili dopięcie klubowego budżetu

Za dwa miesiące zostaną rozegrane pierwsze w tym sezonie mecze żużlowej drugiej ligi. Lublinianie na inaugurację poczekają jednak o tydzień dłużej, bo w pierwszej kolejce będą pauzować. Pierwsze spotkanie rozegrają więc 17 kwietnia w Opolu.

W planach jest rozegranie sześciu treningów punktowanych z trzema rywalami z Nice PLŻ. Podopieczni trenera Dariusza Śledzia 18 i 19 marca mają zmierzyć się z Unią Tarnów, w kolejny weekend ich rywalem będzie Stal Rzeszów, a 1 i 2 kwietnia – Wanda Kraków. Z każdym przeciwnikiem zawodnicy KM Cross spotkają się u siebie i na wyjeździe. To są plany, jednak wszystko zweryfikuje pogoda.

– Przeglądam prognozy długoterminowe, ale one mają to do siebie, że albo się sprawdzają, albo nie – śmieje się trener Dariusz Śledź. – Mamy jeszcze trochę czasu. Na początku marca będziemy zastanawiać się nad tym kiedy i gdzie będziemy mogli rozpocząć treningi na torze.

Żużlowcy lubelskiego klubu na razie do rozgrywek przygotowują się indywidualnie. Jako jedyny kontakt z motocyklem miał w tym roku Paweł Miesiąc, który od kilku tygodni przebywa w Argentynie, gdzie startuje w otwartych mistrzostwach tego kraju.

Dla działaczy to czas związany z dopinaniem budżetu. Klub wciąż nie ogłosił, jakimi pieniędzmi będzie dysponował, ani kto znajdzie się wśród sponsorów. Nieoficjalne informacje, jakie krążyły jeszcze w listopadzie, w czasie okienka transferowego mówiły o pokaźnym wsparciu z jednej ze spółek Skarbu Państwa. Nie zostały jednak potwierdzone, a przedstawiciele klubu na ten temat wypowiadają się bardzo oszczędnie. – Mamy kupę pieniędzy obiecanych, ale zobaczymy, co z tych obietnic wyjdzie. Jeśli dostaniemy chociaż część tego, to będzie dobrze – mówi Piotr Więckowski, menadżer sekcji żużlowej KM Cross.

W lubelskim klubie nie mają za to bólu głowy związanego z brakiem licencji. Ta co prawda została przyznana tylko warunkowo, ale powód takiej decyzji jest mniej poważny, niż w przypadku innych ośrodków. W większości z nich problemem jest brak band absorbujących energię kinetyczną, które na lubelskim torze są już zamontowane. Jedynym dokumentem, jaki trzeba dostarczyć do Głównej Komisji Sportu Żużlowego jest umowa z Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji na korzystanie ze stadionu. – Powinniśmy ją mieć w tym tygodniu. Od razu wyślemy ją do Warszawy – zapewnia Więckowski.

Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 lutego 2017 o 19:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Spółki Skarbu Państwa kontroluje PiS, a Pan Więckowski jest bardzo kojarzony z PO, Wspólnym Lublinem i prezydentem Lublina Krzysztofem Żukiem, to raczej wsparcia nie dostanie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

2 liga żużlowa

WYNIKI KOLEJKI

12 kolejka
Stal Rzeszów - Speed Car Motor Lublin 38:52
Speed Car Motor Lublin - Stal Rzeszów 47:25
 - 
 - 

TABELA

1. Start 12 25 +218
2. Speed Car Motor 12 25 +118
3. Ostrovia 12 22 +65
4. Naturalna Medycyna 12 12 -82
5. KSM Krosno 12 11 -66
6. Stal-Met Kolejarz 12 8 -41
7. Kolejarz Rawicz 12 2 -212
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!