II LIGA

Trener KMŻ Motor: Będą kary za mecz w Pile

Dodano: 28 lipca 2015, 10:15

Jerzy Głogowski, fot. Wojciech Nieśpiałowski
Jerzy Głogowski, fot. Wojciech Nieśpiałowski

Rozmowa z Jerzym Głogowskim, szkoleniowcem KMŻ Motor Lublin.

Porażka w Pile była wkalkulowana, ale 28 punktów różnicy mało kto się spodziewał.

–Chyba nikt się nie spodziewał, że będzie aż tak źle. No może poza gospodarzami, którzy świetnie przygotowali pod siebie tor. Nawierzchnia była bardzo twarda, mocno ubita, prawie w ogóle jej nie polewali. Moi zawodnicy nie mogli znaleźć odpowiednich ustawień, chociaż prosiłem ich, żeby wymieniali się doświadczeniami, ciągle zmieniali i szukali. Nic to nie dało. Natomiast miejscowi mieli sprzęt idealnie dostosowany do takich warunków. Do tego świetnie znali wszystkie ścieżki i odskakiwali nam na starcie. Na tak specyficznym torze, jak w Pile, to kluczowy moment, bo później bardzo ciężko jest już wyprzedzać.

Celem było wywalczenie bonusowego punktu, ale nadzieje na sukces można było mieć chyba tylko po pierwszym biegu. Później wszystko potoczyło się po myśli rywali.

– Wygraliśmy dwa biegi, pięć zremisowaliśmy, a resztę przegraliśmy, i to wszystko po 1:5. To była klapa, straszna klapa.

Zawiedli szczególnie Mathias Thoernblom i Timo Lahti. Ich dorobek to odpowiednio trzy i pięć „oczek”. Można chyba wymagać więcej...

– Dla Lahtiego to był najsłabszy mecz, odkąd do nas trafił. Zmieniał motocykle, ale nic to nie dawało. Pojechał poniżej swojego poziomu. Thoernblom wygrał jeden bieg, ale taki dziwny, gdzie zanotował właściwie lotny start. Miał szczęście, że sędzia nie przerwał. Ale po takim spotkaniu nie ma kogo chwalić. Nawet Ales Dryml, który punktował najlepiej, zrobił takie swoje minimum. Od niego oczekujemy więcej. Gdy jasne stało się, że przegramy to spotkanie wysoko, z chłopaków uszło powietrze. Ales poprosił mnie nawet, żebym nie wystawiał go w jednym z biegów.

Po raz kolejny okazało się, że mamy tylko jednego klasowego juniora. Oskar Bober zrobił swoje, ale Roman Chromik wywalczył tylko trzy punkty. Może lepiej było postawić na Emila Pulczyńskiego, który lepiej zna tor, bo jeździł w Pile?

– Z perspektywy czasu pewnie lepiej. Ale Emil słabo zaprezentował się na treningu, nie przekonał mnie. Dlatego szanse dostał Chromik. Zresztą on nie pojechał tak całkiem źle, walczył, starał się gonić, ale widać, że brakuje mu objeżdżenia.

Mówiło się, że jako gość może wystąpić Damian Dąbrowski z Unii Tarnów, ale ostatecznie nie doszło do tego. Dlaczego?

– Doznał kontuzji na zgrupowaniu kadry młodzieżowej w Rawiczu. Szkoda, bo liczyliśmy na niego.

W sezonie zasadniczym został wam do rozegrania tylko mecz z Rawiczem, który powinien być spacerkiem. Myślami jest pan już przy play-off?

– Z Rawiczem będą na pewno zmiany w składzie, część zawodników zostanie ukaranych za katastrofalny występ w Pile i nie pojadą z Kolejarzem. Na play-offy chcemy być w najsilniejszym składzie. Myślimy z prezesem o tym, co zrobić, żeby przeciwstawić się Polonii na jej terenie, bo to prawdopodobnie z nią będziemy jeździli w półfinale.

Są szanse, że uda się wzmocnić zespół, wypożyczając zawodników z wyższych lig?

– Nie mamy takich planów. Skupiamy się na tych zawodników, których mamy. Po niedzielnej porażce morale trochę nam siadło, ale nie stoimy na straconej pozycji. Tak zły dzień nie może już się powtórzyć.

Gość
Gość
Gość
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 lipca 2015 o 08:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kiedyś chodziłem na żużel,ale teraz to jest cyrk objazdowy(zawodnicy -goście ?! co to jest ?).Zero utożsamiania się z klubem.Liczy się tylko kasiorka.
Rozwiń
Gość
Gość (28 lipca 2015 o 20:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A Oskar to co? Pojechał 3,3,3,2*? W środę jeździł w Pile - gdyby był taki super, to powinien od pierwszego biegu trójki walić. Oskar mógł pojechać ale jako rezerwa zwykła - pytanie za kogo? Od kogo był tak przekonująco lepszy? Rozumiem, że byłeś w parku maszyn w Pile i wiesz wszystko?
Rozwiń
Gość
Gość (28 lipca 2015 o 19:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
panie Glogowski!moze siebie pan ukarze w pierwszej kolejnosci bo to co pan wyczynial w ostatnim meczu to jakas kpina Oskar mogl 2 biegi wiecej pojechac a nominowane ?bez komentarza
Rozwiń
Gość
Gość (28 lipca 2015 o 17:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jedynie co może pomóc lkz to sprowadzenie zawodników z Madagaskaru lub Laponii
Rozwiń
ja
ja (28 lipca 2015 o 16:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A co on porządnego robi? toru pod drużyne zrobic nie potrafi. Zmiany jakie poczynia to i pan Henio z pod budki z piwem by potrafił.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

2 liga żużlowa

WYNIKI KOLEJKI

7 kolejka
Ostrovia Ostrów Wlkp - Kolejarz Opole 52:38
Speed Car Motor Lublin - Kolejarz Rawicz 54:36
Naturalna Medycyna - Start Gniezno odwołany
KSM Krosno -  pauza

TABELA

1. Speed Car Motor 7 15 +89
2. Ostrovia 6 11 +37
3. Start 5 7 +62
4. Naturalna Medycyna 6 6 -40
5. KSM Krosno 6 5 +2
6. Stal-Met Kolejarz 6 0 -46
7. Kolejarz Rawicz 6 0 -104
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!