ŻUŻEL

Paweł Miesiąc (Speed Car Motor): Chcemy wykorzystać szansę

Dodano: 29 września 2017, 08:18

(fot. MACIEJ KACZANOWSKI)

ROZMOWA Z Pawłem Miesiącem, żużlowcem Speed Car Motoru Lublin

  • Zdążył pan już zapomnieć o porażce w finale 2. Ligi Żużlowej ze Startem Gniezno?

– Na pewno bardzo szkoda, że nie wywalczyliśmy bezpośredniego awansu, ale od rewanżu w Gnieźnie minęło już trochę czasu i zdążyłem się z tym pogodzić. Zabrakło nam trochę szczęścia i punktów. Moim zdaniem decydujący był 11. bieg, w którym sędzia podjął kontrowersyjną decyzję o wykluczeniu mnie. To był początek naszych nieszczęść. Ale to już jest przeszłość i nie ma co do tego wracać. Mamy kolejną szansę w barażach i chcemy ją wykorzystać.

  • Waszym rywalem będzie Stal Rzeszów, która zajęła przedostatnie miejsce w pierwszej lidze. Pan jest wychowankiem tej drużyny, reprezentował jej barwy przez dziewięć sezonów. To ma jakieś znaczenie?

– Ma takie, że mieszkam w tym mieście, tu się wychowałem i zaczynałem przygodę z żużlem. Nie ukrywam, że w ostatnich dniach w związku z tą rywalizacją odzywa się do mnie sporo dawnych znajomych z Rzeszowa. Ale teraz jestem po drugiej stronie i startuję w barwach klubu z Lublina. Cały rok walczymy o ten awans i chcemy go zdobyć. Brakuje nam przysłowiowej kropki nad „i”. Mam nadzieję, że uda nam się ją postawić w tym dwumeczu.

  • Znajomość rzeszowskiego toru będzie pana atutem?

– Od ponad dwóch lat jeździłem tu zaledwie kilka razy, w ostatnim czasie dosypywano tu nowej nawierzchni, więc zapewne sporo się zmieniło. Ale jeśli będzie to możliwe, to będę chciał wykorzystać ścieżki, które znam. Na ile będę w stanie, pomogę także kolegom z drużyny.

  • Jak wygląda pana sytuacja sprzętowa? W ostatnim czasie podobno korzystał pan z silnika od Flemminga Graversena i podczas meczów fazy play-off kibice mogli przekonać się, że jest on niezwykle mocny. Po finałowym meczu w Gnieźnie menadżer Startu mówił dziennikarzom, że startował pan na jednostkach Artioma Łaguty? Jak to rzeczywiście było?

– W Gnieźnie nie jechałem na silniku Łaguty. Korzystałem z niego podczas próby toru, ale nie był tak szybki, jak ten od Graversena. Nie narzekam na sprzęt, muszę tylko go dopasować i trafić z przełożeniami.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 września 2017 o 09:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pawła fajnie się ogląda podczas wyscigów,a te 4pkt były powodem że w drugim swoim starcie rozwalił ten szybki motocykl , ale z Rzeszowem też ciężko będzie.Norris, Grajczonek, bracia Lampart, to może nie mega zawodnicy ale Nowak,Krcmar,Gała jeszcze gorsze a wozili naszych
Rozwiń
Gość
Gość (29 września 2017 o 09:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lepiej jeżdzij a mniej gadaj. Oby nie było tak jak w Gnieżnie - 4 pkt zdobyte a 11 pkt straconych. A gadki przed meczem były prima sort. Prawie jak w moskiewskiej PRAWDZIE.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

2 liga żużlowa

WYNIKI KOLEJKI

12 kolejka
Stal Rzeszów - Speed Car Motor Lublin 38:52
Speed Car Motor Lublin - Stal Rzeszów 47:25
 - 
 - 

TABELA

1. Start 12 25 +218
2. Speed Car Motor 12 25 +118
3. Ostrovia 12 22 +65
4. Naturalna Medycyna 12 12 -82
5. KSM Krosno 12 11 -66
6. Stal-Met Kolejarz 12 8 -41
7. Kolejarz Rawicz 12 2 -212
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!