poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Studia

Rekrutacja na studia w Lublinie. Najbardziej oblegane kierunki

Dodano: 7 lipca 2015, 09:01

Jeszcze we wtorek do 23.59 można się rejestrować w internetowym systemie UMCS (fot. Maciej Kaczanowski / archiwum)
Jeszcze we wtorek do 23.59 można się rejestrować w internetowym systemie UMCS (fot. Maciej Kaczanowski / archiwum)

Ponad 9 osób ubiega się o miejsce na weterynarii na Uniwersytecie Przyrodniczym. 8,5 osoby przypada na jeden indeks na kierunku jazz i muzyka estradowa na UMCS. Na tej ostatniej uczelni rejestracja kandydatów na większość kierunków kończy się dzisiaj.

Uniwersytet Przyrodniczy internetową rejestrację kandydatów zakończył w niedzielę. Na studiach stacjonarnych uczelnia przygotowała 2070 miejsc. Zarejestrowało się ponad pięć tysięcy. Do najbardziej obleganych kierunków należą: weterynaria (9,25 osoby na miejsce), geodezja i kartografia (7,5), dietetyka (4,33), biotechnologia (3,26) i behawiorystyka zwierząt (3).

– Dalej mamy do czynienia z niżem demograficznym, ale nasze zadowolenie budzi fakt, że nowe propozycje kierunków studiów spotykają się z dużym zainteresowaniem. Dotyczy to kierunku gastronomia i sztuka kulinarna, gdzie o 60 indeksów stara się 146 osób – mówi Agnieszka Wasilak z Uniwersytetu Przyrodniczego. – Kandydaci zarejestrowali się na wszystkie kierunki, jakie mieliśmy w ofercie – dodaje. Ogłoszenie wyników rekrutacji zaplanowano na środę.

W sobotę rejestrację kandydatów zakończył także Katolicki Uniwersytet Lubelski. Uczelnia na razie jednak nie informuje, ilu kandydatów wyraziło chęć studiowania w jej murach, ani jakie kierunki cieszyły się największym zainteresowaniem. Listy przyjętych zostaną ogłoszone jutro.

Jeszcze we wtorek do 23.59 można się rejestrować w internetowym systemie UMCS. – Dopiero po tym terminie będziemy mogli powiedzieć, ile osób się zarejestrowało i które kierunki są najbardziej oblegane. Już teraz możemy jednak zauważyć, że preferencje kandydatów się nie zmieniają. Od lat największym zainteresowaniem cieszą się: prawo, finanse i rachunkowość, anglistyka i psychologia – wylicza Magdalena Kozak-Siemińska, rzecznik prasowy UMCS.

Rejestracja kandydatów zakończyła się tylko na kierunkach, na których obowiązywały egzaminy wstępne. Jak informuje uczelnia, o 10. miejsc na kierunku jazz i muzyka estradowa ubiega się 85 osób. Pierwsze listy przyjętych UMCS opublikuje w najbliższy poniedziałek.

Ela_45
Gość
Gość
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Ela_45
Ela_45 (29 lipca 2015 o 15:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ktoś ci płaci za reklamę WySPy? Ta uczelnia i tak nie ma chętnych, coraz większe tam pustki

Czy jak ktoś ci mówi, że był ten czy tamten dentysta jest dobry i go poleca to musi znaczyć, że ten dentysta mu płaci za reklamę czy rekomendacje??????? Ten człowiek jasno napisał dlaczego poleca wyspę... Na państwowej uczelni mu nie odpowiadało i się przeniósł na prywatną. Był zadowolony i po prostu POLECA tą uczelnię innym. Niedługo w internecie nie można będzie nic napisać o swoich pozytywnych doświadczeniach czy gdzie się studiowało lub pracowało, bo zaraz rzucą się tacy od teorii spiskowych jak ty i będą przedkładać wpis normalnego człowieka na pieniądze...
 

Rozwiń
Gość
Gość (14 lipca 2015 o 18:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Drodzy maturzyści dajcie sobie spokój z UMCS i KUL, bo tam całe studia tylko teoria i teoria, ganianie za wykładowcami, którzy mają was gdzieś daleko w poważaniu i beznadziejny plan zajęć przez który nie możecie sobie zorganizować zajęć dodatkowych między wykładami. Chodziłem rok na dzienne studia na UMCS i niestety nie mogłem pracować dorywczo. Przeniosłem się na WySPę i udało mi się dogadać z wykładowcami, czasem chodziłem na zajęcia do innych grup, żeby być na bieżąco z materiałem, miałem szansę brać udział w fajnych i ciekawych konferencjach. Do tego stypendium naukowe było wyższe niż mogłem za tą samą średnią uzyskać na UMCS. Atmosferę na WSPA wspominam bardzo dobrze i udało mi się poznać mnóstwo ludzi z pasją i pomysłami na swoje życie. PS. Rekrutacja do pierwszych dni lipca to totalna głupota. Wstępne rekrutacje powinny trwać co najmniej do połowy sierpnia.

Ktoś ci płaci za reklamę WySPy? Ta uczelnia i tak nie ma chętnych, coraz większe tam pustki

Rozwiń
Gość
Gość (12 lipca 2015 o 11:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co do samego studiowania to trzeba się zastanowić co chcielibyśmy robić w życiu a nie iść na studia na zasadzie chwili bo jest taka moda albo koleżanka lub kolega studiują i ja również będę studiował(a). Co do studiów na uczelniach niepublicznych i publicznych to powiem jedno zależne to jest od poziomu jaki prezentuje dana uczelnia. Cóż ciężko jest przyznać lecz poziom lubelskiej WYSPY spada coraz szybciej już do obecnego poziomu WSEiI w Lublinie gdzie nie chcą pewnych rozwiązań i działań firmować wykładowcy swoim nazwiskiem (nawet jej twórcy i założyciele) a tak jest z WYSPĄ gdzie kadra ucieka i to coraz szybciej następuje i już widać gdzie zastępuję się ich nie znanymi osobami. Wiem studiowałem na WYSPIE i Polibudzie lecz to było jakieś 12 lat temu wówczas to był poziom i ciekawa kadra obecnie zostają strzępy kadry dotyczy to WYSPY. Występują również sytuacje gdzie bardziej operatywni młodzi wykładowcy uciekają z KUL i UMCS do prywatnych firm poza Lubelszczyznę przecież trzeba z czegoś żyć a zaczyna się już robić bieda na uczelniach wyższych. Podsumowując nie długo a już i tak się zaczyna dziać w Lublinie będzie więcej uczelni niż samych studentów. P.S. Mam nadzieję, że mnie nie ocenzurują ??????
Rozwiń
Gość
Gość (10 lipca 2015 o 13:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Drodzy maturzyści dajcie sobie spokój z UMCS i KUL, bo tam całe studia tylko teoria i teoria, ganianie za wykładowcami, którzy mają was gdzieś daleko w poważaniu i beznadziejny plan zajęć przez który nie możecie sobie zorganizować zajęć dodatkowych między wykładami. Chodziłem rok na dzienne studia na UMCS i niestety nie mogłem pracować dorywczo. Przeniosłem się na WySPę i udało mi się dogadać z wykładowcami, czasem chodziłem na zajęcia do innych grup, żeby być na bieżąco z materiałem, miałem szansę brać udział w fajnych i ciekawych konferencjach. Do tego stypendium naukowe było wyższe niż mogłem za tą samą średnią uzyskać na UMCS. Atmosferę na WSPA wspominam bardzo dobrze i udało mi się poznać mnóstwo ludzi z pasją i pomysłami na swoje życie. PS. Rekrutacja do pierwszych dni lipca to totalna głupota. Wstępne rekrutacje powinny trwać co najmniej do połowy sierpnia.
Rozwiń
Emil
Emil (8 lipca 2015 o 11:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Swoją drogą ciekawe czy ktoś egzaminował tych profesorów z ich umiejętności kulinarnych...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!