piątek, 15 grudnia 2017 r.

Świdnik

400 tys. zł dla siatkarzy i piłkarzy Avii Świdnik

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 marca 2011, 20:21

Siatkarze Avii dostaną od miasta 250 tys. zł. – Dzięki temu będziemy mogli kontynuować naszą pracę –
Siatkarze Avii dostaną od miasta 250 tys. zł. – Dzięki temu będziemy mogli kontynuować naszą pracę –

Tyle dostaną z kasy miasta piłkarze i siatkarze Avii. Pieniądze uratują kluby, które znalazły się w trudnej sytuacji po obcięciu o 30 proc. dotacji przez nowego właściciela PZL Świdnik.

– Pojawiła się konieczność wsparcia świdnickich sportowców, którzy się zgłosili do nas i do niektórych radnych o pomoc – argumentował na ostatniej sesji rady miasta Tomasz Szydło, zastępca burmistrza Świdnika.

W tym roku siatkarze i piłkarze Avii znaleźli się w trudnej sytuacji. Nowy właściciel PZL Świdnik obciął im o 30 proc. dotacje sportowe, które co roku dostają. To sprawiło, że ich działalność stanęła pod dużym znakiem zapytania. Dlatego władze miasta przygotowały uchwałę, by oba kluby dostały 400 tys. zł. Mniej więcej tyle, ile straciły na obcięciu dotacji przez głównego sponsora. Nie obyło się bez dyskusji wśród radnych.

– To dla mnie szokujące. Nagle wykładamy z kasy 400 tys. zł dla sportowców. Jak jest potrzeba budowy dróg, to nie ma pieniędzy, a tu są naciski i nagle się znajdują. Jakie są motywy takiego działania? – pytał radny Stanisław Skrok.

– Nie jestem przeciwnikiem sportu, ale nie mogę się z tym zgodzić. Być może jednorazowa forma pomocy jest do zaakceptowania, ale nie chciałbym, żeby przez to kluby zrezygnowały z poszukiwania sponsorów – mówił radny Jakub Osina. – Może warto uzależnić kwotę dotacji od kwoty pozyskanej przez nich od sponsorów. Trzeba się także zastanowić, co w przyszłości zrobić ze świdnickim sportem, by uniezależnił się od budżetu gminy.

Te słowa oburzyły radnego Tarnowskiego. – Kwoty, które dostały kluby wynikały z rozmów z nimi i z ich realnych potrzeb – podkreślał Mirosław Tarnowski. – Nie widzę nic dziwnego w tym, że nasze miasto nie odróżnia się od innych, które wspierają sport.

Władze miasta wyjaśniały, że wzięły pod uwagę postulaty środowisk sportowych.

– Wsparcie mieści się w możliwościach finansowych gminy. Nie jesteśmy tym zachwyceni, ale bierzemy pod uwagę konieczność takiego działania – wyjaśniał Artur Soboń, sekretarz Urzędu Miasta Świdnik. – Te pieniądze dla siatkarzy i piłkarzy odpowiadają 30 proc. ich budżetu. I odpowiadają temu, co stracili ze strony głównego sponsora.
Radni przegłosowali przyznanie dotacji sportowcom. Siatkarze dostaną 250 tys. zł., a piłkarze 150 tys. zł. – To dla nas świetna wiadomość – mówi Marian Chałas, prezes siatkarzy Avii Świdnik.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
niki
mariusz
Piotr
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

niki
niki (24 marca 2011 o 18:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak w grudniu postanowiono wydać 13 mln na "Centrum Kultury" to jakoś nie było takich komentarzy: dlaczego?
Rozwiń
mariusz
mariusz (22 marca 2011 o 12:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A wszystko dlatego, że do rady nie startowali byli piloci, czy członkowie aeroklubu tak jak to jest w przypadku piłkarzy itp, więc wiadomo na co będzie sie teraz kładlo nacisk !
A to przecież w Świdniku organizowane były i będą mistrzostwa w akrobacji itd, z naszego miasta wywodzą się doskonali piloci, ale co tam lepiej zainwestowac w zraszacze dla avii.
Rozwiń
Piotr
Piotr (21 marca 2011 o 21:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pan Skrok zapomniał jak dostawał dotacje na prywatną szkołę,która upadła przez złe zarządzanie.(Dyrektor w/w) a teraz żałuje na sport.Oj nieładnie.
Rozwiń
ania
ania (21 marca 2011 o 20:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda, że władze świdnika nie zadbają o prawdziwą wizytówkę Świdnika jaką jest Aeroklub Świdnik. Przez budowę lotniska w Świdniku do Radawca przeniosły się wszystkie prywatne samoloty , na których Aeroklub zarabiał na swoje utrzymanie, Pracownicy od kilku miesięcy nie biorą pensji i nie ma w tym zakresie żadnej pomocy ze strony władz a chodzi o znacznie mniejsze pieniądze od tych dla działaczy. O lotnisku i o Aeroklubie władze przypominają sobie jak trzeba zrobić jakąś imprezę przed wyborami albo w inny sposób "skorzystać". Szkoda, że nie znalazły się w kasie miasta pieniądze na wykupienie sprzętu lotniczego od nowego właściciela WSK. Ciekawe kiedy burmistrz i władze świdnika zrozumieją, że Aeroklub to jedna z najpiękniejszych karta i atut Świdnika a osiągnięcia lokalnych pilotów to powód do chwały i trzeba nie dopuścić do tego by Aeroklub przestał istnieć bo na to się zanosi. Wstyd Panowie!!!
Rozwiń
unde
unde (21 marca 2011 o 14:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jasne też jestem za pozyskiwaniem sponsorów przez prezesów i odciążanie od tego miasta. Jednak popatrz realnie jak to wygląda na lubelszczyźnie - większe kluby niż nasz mają z tym problemy, w Zamościu klub upadł, w Biłgoraju także, Motor ledwo zipie, plus setki innych klubów które balansują na krawędzi. Miasto wsparło nasze kluby można powiedzieć że po raz pierwszy i jeśli to ma pomóc przetrwać to należy się cieszyć że taka decyzja zapadła. To miasto to nie tylko chodniki, fontanny i drogi to także sport z bogatą tradycją i niestety takie czasy nastały że trzeba mu pomagać żeby całkiem nie zniknął
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!