niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Świdnik

Altanka jak twierdza

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 kwietnia 2006, 11:41
Autor: Kornel Piesio

Alarm się nie sprawdza, a ubezpieczenie jest za drogie. Za kilka złotych miesięcznie można mieć zaledwie namiastkę bezpieczeństwa.
Po naszym tekście o ogródkowych złodziejach, w redakcji odebraliśmy mnóstwo telefonów od Czytelników. Okazało się, że trafiliśmy w dziesiątkę. Dziś - zgodnie z obietnicą - o metodach zabezpieczenia się przed złodziejami. Przyznajemy - nie są one zawsze skuteczne.

Ochrona

Usługi firm ochroniarskich nie należą do najtańszych. Godzina pracy ochroniarza to ok. 10 zł, więc w przypadku chronienia działki przez całą zimę nie ma najmniejszego sensu. Co innego, jeśli wynajmiemy firmę do ochrony całego ogrodu, a nie pojedynczych domków. Taki system sprawdza się m.in. w Puławach. - Liczba włamań nieznacznie zmalała - mówi Franciszek Czornik, prezes puławskiego ogrodu "Kępa”.
Roczny koszt tej usługi to kilkanaście tys. zł. Jednak w przeliczeniu na pojedynczą działkę to tylko 17 zł.
Ile taka usługa kosztowałaby w Świdniku? Jeśli patrol ochroniarzy miałby pojawiać się na działkach dwukrotnie w ciągu nocy, to usługa ta kosztowałaby około 2000 zł miesięcznie. Co przy podzieleniu jej przez ponad tysięczną armię działkowców w naszym mieście daje mniej niż 2 zł miesięcznie za tę namiastkę spokoju.

Ubezpieczenie

Zależy od wartości naszej altanki i tego, co w niej mamy. Niestety, ubezpieczenie jest to dość droga usługa. Roczne koszty to ok. 10-15 proc. tego, co chcemy ubezpieczyć. - Składka zależy też od tego, czy altana jest murowana czy drewniana - mówi Andrzej Zawadzki, broker ubezpieczeniowy z Lublina. - Jeśli przeciętną altanę ubezpieczymy np. na 1000 zł, to roczna składka wynosiłaby około 100 zł.

Alarm

To rozwiązanie odpada co najmniej z dwóch powodów. Pierwszy to taki, że na niewielu działkach jest prąd. Istnieją wprawdzie alarmy zasilane akumulatorami, jednak na dłuższą metę nie są one skuteczne, a drugi powód to taki, że sam alarm mógłby często padać łupem złodziei. Poza tym, zimą, w wyludnionym ogrodzie nikt by go nie usłyszał.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!