czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Świdnik

Beata Szydło w PZL Świdnik: Przetarg na śmigłowce budzi wątpliwości (wideo)

Dodano: 21 sierpnia 2015, 14:40

– Ten przetarg budzi wątpliwości – tak zakup śmigłowców dla polskiej armii oceniła Beata Szydło, kandydat na premiera z ramienia PiS. Wiceprzewodnicząca Prawa i Sprawiedliwości przebywała z dwudniową wizytą w regionie. W piątek odwiedziła fabrykę PZL – Świdnik.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

– Nic konkretnego nie obiecała. Powiedziała, że będzie dobrze, ale najpierw muszą wygrać wybory – przyznał po krótkie rozmowie z Szydło jeden z pracowników fabryki.

Kandydatka PiS na premiera przebywa w naszym regionie od czwartku Wtedy też spotkała się z mieszkańcami Lublina. W piątek odwiedziła Świdnik, w tym fabrykę PZL. Zwiedziła niemal wszystkie ważne miejsca w zakładzie. Rozmawiała z załogą i kierownictwem fabryki. Zakład zależący do koncernu AgustaWestland jest w trudnej sytuacji. Firma przegrała wyścig po miliardowy kontrakt na dostawy śmigłowców dla polskiej armii. Wygrał francuski Caracal. PZL oferował model AW149, który miał być produkowany właśnie w Świdniku. Stąd maszyna miała być eksportowana na cały świat. Wygrana w przetargu zapewniła by byt firmy na najbliższe dekady.

Resort obrony nie podpisał jeszcze finalnej umowy na dostawę Caracali. Trwają negocjacje. W PZL liczą więc, że po ewentualnej wygranej w październikowych wyborach, PiS unieważni przetarg. W piątek pracownicy zakładu nie usłyszeli jednak jasnej deklaracji w tej sprawie.

– Prace nad tą umową trwają. Nie chciałabym, byśmy wykorzystywali ten przetarg w kampanii wyborczej – stwierdziła Beata Szydło. – Zdaję sobie sprawę, że sytuacja dotyczy strategicznego zakupu dla armii. Niech rząd decyduje i bierze odpowiedzialność.

Szydło przyznała jednak, że przetarg „budzi wątpliwości”.

– Padają pytania. Eksperci zastanawiają się dlaczego wybrano akurat ten produkt. Były trzy oferty. Doskonałe dwa śmigłowce produkowane w Polsce i ta trzecia – dodała Szydło. – Myślę, że trzeba poczekać na rozstrzygnięcia. Polacy powinni jednak wiedzieć, dlaczego rząd podjął takie, a nie inne decyzje.

Polska, polskie, Polacy – to słowa, które podczas piątkowej wizyty w PZL-Świdnik padały najczęściej. Kandydatka PiS na premiera podkreślała, że po ewentualnej wgranej w wyborach, jej partia zamierza wspierać krajowy przemysł.

    – Będziemy stawiali na polską gospodarkę. Musimy budować polskie fabryki, polski przemysł – wyliczała Szydło. – Trzeba wspierać te wszystkie firmy, które chcą w Polsce tworzyć miejsca pracy, płacić podatki i budować tutaj rozwój gospodarczy.

Beata Szydło wybrała się również do kopalni Bogdanka. Spotkała się także z mieszkańcami Świdnika.

Gość
Gość
lolo
(69) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 listopada 2015 o 22:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zaczęło się! Wychodzą kłamstwa wyborcze PiS:

"Przed wyborami politycy PiS krytykowali rząd Ewy Kopacz za to, że parafował umowę z francuskim konsorcjum produkującym Caracale. Zapowiadali, że po przejęciu władzy anulują ten przetarg. Jak nieoficjalnie dowiaduje się Radio ZET, teraz zmieniają zdanie. PiS chce, żeby do polskiej armii trafiło 30 a nie 50 Caracali"

http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/504407,pis-zmienia-zdanie-w-sprawie-smiglowcow-wielozadaniowych-caracal-francuskie-maszyny-trafia-do-polskiej-armii.html

Rozwiń
Gość
Gość (18 września 2015 o 01:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a pisory jak zwykle siedzieć i narzekać! a nie nie widzą już ile się zmienia. To dopiero będzie porażka i masowe wyjeżdżanie z kraju , jak oni się wezmą za gospodarkę!
Rozwiń
lolo
lolo (16 września 2015 o 08:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

bałem się, że nasz ukochany pierwszy obywatel BUDYŃ zostanie w Lądku i poprosi o azyl polityczny?, 

Rozwiń
mateusz
mateusz (14 września 2015 o 22:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Może lepiej niech Pis nie psuje tego co powstało za czasów Platformy Obywatelskiej. Dzisiaj np pan minister Włodzimierz Karpiński wręczył zezwolenia na inwestycje dwóm firmom (Protektor, Lubella), które zainwestują 94mln. zł, w mieleckiej SSE w Lublinie Stooq. Można? Można, ale nie trzeba chcieć ale trzeba znać się na tym.

Rozwiń
Gość
Gość (8 września 2015 o 10:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
będzie z wami gorzej bo z pokolenia na pokolenie nic nie robicie żeby mieć mieszkania czy tez domy tak się kisicie jak kapusta trzeba ryć i orać żeby lepiej zyć a nie tylkopzl ipzl ipzl
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (69)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!