piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Świdnik

Busiarze ze Świdnika grożą blokadami dróg. Bo miasto dopłaci do kursów linii 55

Dodano: 17 lipca 2013, 18:34
Autor: Dominik Smaga

Autobusy linii 55 pojadą z Lublina do Świdnika. Konkurencja nie podoba się busiarzom (Maciej Kaczano
Autobusy linii 55 pojadą z Lublina do Świdnika. Konkurencja nie podoba się busiarzom (Maciej Kaczano

Zawiadomienia do prokuratury i NIK szykują prywatni przewoźnicy obsługujący trasę Lublin-Świdnik. Nie chcą, by Świdnik dopłacał do kursów miejskich autobusów z Lublina i grożą blokadą dróg.

Protest przewoźników wybuchł po tym, gdy Zarząd Transportu Miejskiego w Lublinie dogadał się z władzami Świdnika: w październiku część kursów lubelskiej miejskiej linii 55 zacznie docierać do Świdnika. Na dopłaty do tych kursów radni zarezerwowali na wniosek burmistrza 90 tys. zł w miejskiej kasie na ten rok. Kursy mają być powierzone MPK Lublin.

Właściciele busów, którzy wożą ludzi między oboma miastami, zareagowali ostro. – Powiadomili nas, że będą blokować drogi – przyznaje Waldemar Jakson, burmistrz Świdnika. Nie precyzują, kiedy blokady miałyby nastąpić.

– Protestujemy przeciw dopłatom do kursów – mówi Wiesława Filipowicz, prezes stowarzyszenia, które zrzesza 11 spośród 14 przewoźników z tej trasy. – Wyliczyliśmy, że Świdnik do każdego kursu dopłaci ok. 100 zł. Tak to każdy z nas chciałby jeździć. My przez 25 lat nie braliśmy żadnych dotacji.

Przewoźnicy nie zamierzają poprzestać na pismach do burmistrza. – Zawiadomienie o niegospodarności władz Świdnika złożymy w prokuraturze, Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Najwyższej Izbie Kontroli – zapowiada Filipowicz.

– Taka komunikacja nie może funkcjonować bez dopłaty ze strony Świdnika – stwierdza tymczasem Grzegorz Malec, dyrektor ZTM Lublin. – Tego typu komunikacja opiera się na porozumieniu między gminami. Porozumienie już zostało podpisane. Na jego podstawie Świdnik przekazuje Lublinowi swoje zadania związane z transportem. Ustawa o samorządzie gminnym mówi, że strona zlecająca, czyli w tym przypadku Świdnik, musi uczestniczyć w finansowaniu zadań, których wykonanie powierza Lublinowi.

Władze Świdnika nie odpuszczają i zapowiadają, że doprowadzą do przedłużenia trasy linii 55. – Procedura została już uruchomiona – mówi Andrzej Radek, zastępca burmistrza. Mieliśmy kilka spotkań z przewoźnikami. Poruszali nie tylko temat linii 55, ale tego, że najistotniejsza dla nich jest możliwość zatrzymywania się na przystankach w Lublinie. Poparliśmy ten wniosek i na ostatniej sesji radni uchwalili stanowisko, w którym zwracają się do władz Lublina z prośbą o umożliwienie wjazdu świdnickim przewoźnikom.

Na życzenie mieszkańców

Mieszkańcy Świdnika od dłuższego czasu starali się o uruchomienie takiej komunikacji. Zbierali podpisy pod petycją, a na społecznościowym portalu Facebook powstała nawet specjalna strona poświęcona akcji. Pierwszy sukces odnieśli w maju 2012 r., gdy do Świdnika wydłużone zostały dwa kursy nocnej linii N2 jeżdżącej po Lublinie.
Czytaj więcej o:
Administrator
swidniczanin
mieszkaniec
(92) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Administrator
Administrator (23 lipca 2013 o 11:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Gość" ma racje 12 kursów, lub jak kto woli 24 to zdecydowanie za mało żeby komunikacja przebiegała sprawnie. MPK początkowo będzie jeździć w godzinach największego ruchu, gdy pasażerów jest najwięcej więc prywatni przewoźnicy będą zmuszeni do wycofania się z tej trasy, bo "wypełnienie reszty kursów" będzie dla nich nieopłacalne. Jeśli tak się stanie to MPK będzie musiało "wypełnić luke w kursach". 100 kursów dziennie po 100zł każdy (lub jak kto woli 200 po 50zł) to absolutne minimum, choć wydaje mi się, że powinno być ich wiecej. 

Rozwiń
swidniczanin
swidniczanin (21 lipca 2013 o 12:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Przeczytaj jeszcze raz wszystko uważnie i przygotuj maszynę liczącą. Na ten rok owszem przeznaczono 30 tys miesięcznie, ale tylko przy 12 kursach (w jedną i drugą stronę) dziennie. Uważasz, że taka liczba kursów zadowoli pasażerów, bo ja jestem pewny że nie! Żeby komunikacja przebiegała sprawnie dziennie musi być takich kursów ok. 100. To teraz szybko kalkulator do rączki i oblicz sobie jaką daję to kwotę.

Tobie też polecam czytać uważnie:

"Na początek autobusy MPK przyjeżdzałyby do Świdnika 24 razy w dniu powszednim, 12 w soboty i 8 w niedzielę i dni świąteczne" (wypowiedź Justyny Góźdź, rzecznika ZTM, źródło Nasz Świdnik, nr.2)

Daje to w zaokrągleniu 600 kursów miesięcznie.

"Zdaniem Sekretarza Miasta dopłaty w roku 2013 nie przekroczą 91tyś zł" (źródło Nasz Świdnik, nr.2)

Skoro linia jest planowana od października wychodzi 30tyś miesięcznie.

30000 zł miesięcznej dopłaty / 600 miesięcznych kursów = 50zł kurs (Świdnik-Lublin, Lublin-Świdnik)

Więc skąd te kwoty 100zł?????

Dla tych co chcą takich dopłat - polecam złożyć swoją ofertę transportu w ZTM. Płacą tam określoną stawkę za km - nie martwicie się wozicie ludzi czy powietrze. Musicie mieć tylko autobus spełniający standardy przewozu pasażerów a nie bydła na rzeź, no i musicie kursować według rozkładu (odpadają sytuacje że nie jadę bo mecz w TV leci). Pozdrawiam

Rozwiń
mieszkaniec
mieszkaniec (20 lipca 2013 o 21:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

jak mi dadza Ci z Urzedu Miasta 100zł za kurs kupuje przegubowy autobus na kredyt i nie martwie sie o dochód przez najblizsze lata

Rozwiń
swidniczanin
swidniczanin (20 lipca 2013 o 19:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Przeczytaj jeszcze raz wszystko uważnie i przygotuj maszynę liczącą. Na ten rok owszem przeznaczono 30 tys miesięcznie, ale tylko przy 12 kursach (w jedną i drugą stronę) dziennie. Uważasz, że taka liczba kursów zadowoli pasażerów, bo ja jestem pewny że nie! Żeby komunikacja przebiegała sprawnie dziennie musi być takich kursów ok. 100. To teraz szybko kalkulator do rączki i oblicz sobie jaką daję to kwotę.

Jeśli miasto zamówi 12 kursów to będzie 12 - Ty piszesz że będzie 100 to może pracujesz w UM i wiesz coś czego my nie wiemy. Równie dobrze możesz napisać że będzie 1000 dziennie i będą jeździły co 3 minuty i będzie to równie prawdopodobne jak Twoje gadanie. Ja się opieram na wypowiedziach Sobonia że będziemy dotowali kwotą 30tyś miesięcznie. Resztę kursów wypełnią zapewnie busiarze.

Rozwiń
Gość
Gość (20 lipca 2013 o 19:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Czytaj ze zrozumieniem: 90 tyś na ten rok czyli 30 tyś miesięcznie. Rocznie da to kwotę 360 tyś i ta kwota może zostać znacznie zmniejszona - w zależności od zainteresowania linią. Poza tym ZTM nie wozi pasażerów sam, zaś MPK nie ma monopolu na wygrywanie przetargów - nasi kochani busiarze mogą stanąć do przetargu na obsługę linii - muszą posiadać tylko środki transportu spełniające normy.

Przeczytaj jeszcze raz wszystko uważnie i przygotuj maszynę liczącą. Na ten rok owszem przeznaczono 30 tys miesięcznie, ale tylko przy 12 kursach (w jedną i drugą stronę) dziennie. Uważasz, że taka liczba kursów zadowoli pasażerów, bo ja jestem pewny że nie! Żeby komunikacja przebiegała sprawnie dziennie musi być takich kursów ok. 100. To teraz szybko kalkulator do rączki i oblicz sobie jaką daję to kwotę.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (92)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!