środa, 13 grudnia 2017 r.

Świdnik

Coś się kończy, coś się zaczyna

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 maja 2006, 20:49

Niedawno chwaliliśmy się, że polskimi finansami rządzi Świdnik. Dzisiaj już wiadomo że w resorcie pozostanie tylko Zyta Gilowska. Ale nie ma tego złego. Na decyzje o objęciu fotela wiceministra w resorcie pracy i polityki społecznej czeka właśnie Andrzej Mańka.

Mirosław Barszcz, wiceminister finansów ze Świdnika, nie ma zamiaru dłużej piastować stanowiska w resorcie. Dlatego podał się do dymisji. Zresztą nie pierwszy raz. - Pan minister na początku kwietnia złożył rezygnację na ręce premiera Kazimierza Marcinkiewicza - mówi Izabela Laskowska, rzecznik Ministerstwa Finansów. - Ale wówczas premier jej nie przyjął. Minister Barszcz będzie pracował w rządzie jeszcze co najmniej tydzień.
Dlaczego zrezygnował? Rzecznik rządu Konrad Ciesiołkiewicz uspokaja, że nie było to spowodowane zawiązaniem się koalicji PiS-Samoobrona-LPR. Bo decyzja ministra Barszcza była podjęta dużo wcześniej.
Na szczęście Zyta Gilowska, mimo koalicji z Andrzejem Lepperem i Romanem Giertychem, nie zamierza iść w ślady swojego zastępcy Barszcza. Przynajmniej na razie. Bez sentymentów realizuje swoje ministerialne zadania. W środę stwierdziła, że złotówka jeszcze bardziej się umocni, bo do Polski napływają środki z unii. A po jej wypowiedzi, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, nasza waluta rzeczywiście się wzmocniła.
Czy równie skuteczny będzie Andrzej Mańka? Gdyby szef lubelskiej Ligi Polskich Rodzin wszedł do rządu, świdniczanie zyskaliby "znajomości” w ministerstwie odpowiedzialnym za pracę i sprawy społeczne. Miałby objąć stanowisko wiceministra do spraw pomocy społecznej, organizacji pozarządowych i zasobów ludzkich.
Andrzej Mańka szanse na ministerstwo na pewno ma. Takie rozmowy toczyły się już od pewnego czasu. Kiedy rząd Kazimierza Marcinkiewicza szukał większości parlamentarnej, to właśnie świdnicki poseł, wraz z kolegami z LPR pospieszył z pomocą. Że w ministerstwie dałby sobie radę, nikt nie ma wątpliwości. Opieka społeczna to dziedzina, którą zajmował się zanim jeszcze został posłem. - Taka propozycja rzeczywiście się pojawiła - przyznaje Andrzej Mańka. - Ale to jeszcze nie jest przesądzone. To bardzo ważna decyzja i trzeba ją dobrze przemyśleć.
Kiedy oddawaliśmy ten numer Tygodnika Świdnickiego do druku, właśnie toczyły się kolejne rozmowy o złożonej Andrzejowi Mańce propozycji.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!