środa, 18 października 2017 r.

Świdnik

Delegacja ze Świdnika pod lupą białoruskiej milicji

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 kwietnia 2008, 15:47

Wczoraj białoruskie władze usiłowały zatrzymać delegację ze Świdnika, która odwiedziła partnerskie miasto Raduń

Na Białoruś pojechało 8 osób, m.in. z-ca burmistrza Świdnika, wicestarosta świdnicki, przewodniczący Rady Powiatu. Jednym z punktów programu było spotkanie wielkanocne z polskimi dziećmi mieszkającymi na Białorusi.

Przyjechała na nie także Andżelika Borys, szefowa Związku Polaków na Białorusi. - Podczas spotkania pojawiła się białoruska milicja i pogranicznicy - relacjonuje Artur Soboń, rzecznik UM w Świdniku. - Wylegitymowali Andżelikę Borys, po czym zarzucili jej, że przebywa w białorusko-litewskiej strefie przygranicznej bez wymaganych dokumentów. Została zatrzymana na komisariacie, skąd wróciła po kilku godzinach.

Świdniczanie pojechali na kolejne spotkania z rodakami z Białorusi. Wtedy ponownie pojawiła się milicja. Funkcjonariusze zażądali, by Polacy oddali im swoje paszporty i pojechali z nimi na komisariat.

Twierdzili, że polska delegacja przebywa bezprawnie w strefie przygranicznej. - Nigdzie z nimi nie pojechaliśmy. Zażądaliśmy obecności polskiego konsula - opowiada Tomasz Szydło, z-ca burmistrza Świdnika.

Polacy mieli ważne zaproszenia i wizy białoruskie. Gdy zjawił się polski konsul milicjanci zrezygnowali z zatrzymania świdniczan. Odprowadzili ich do domu, w którym mieszkała delegacja.

- Mam mieszane odczucia po tym wszystkim - mówi Szydło. - Z jednej strony zostaliśmy bardzo ciepło i życzliwie przyjęci, z drugiej zdarzył się ten nieprzyjemny incydent z milicja. Traktuje to jako nieporozumienie.

- Byłem w Raduniu 10 razy. Nigdy nic podobnego się nie zdarzyło - dodaje Ryszard Sudoł, były z-ca burmistrza Świdnika.

Władze Świdnika utrzymują partnerskie kontakty z Raduniem od 2003 roku. W Świdniku do matury przygotowują się 3 Polki z Radunia, które w ramach współpracy zamieszkały w Polsce.

Na wakacje do Świdnika od kilku lat przyjeżdża grupa dzieci z Białorusi, podobnie będzie w tym roku. Właśnie w tej sprawie pojechała do Radunia świdnicka delegacja. Dziś wieczorem świdniczanie wrócą do domu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Fang
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Fang
Fang (14 kwietnia 2008 o 17:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Napiszę podobnie jak napisał wczoraj internauta na onet.pl.Jeżeli w państwie obowiązuje prawo i na pobyt w strefie przygranicznej wymagane jest zezwolenie to takowe Pani Andżelika Borys powinna posiadać.Ta Pani znalazła sposób na życie.Robi z siebie męczennicę i wprowadza tylko zgrzyty w stosunkach Polsko-Białoruskich.Z sąsiadami trzeba żyć dobrze i nie ingerować w sprawy wewnętrzne legalnego państwa.Dlaczego inne mocarstwa nic nie robią tylko Polska wychodzi przed szereg tak jakbyśmy wszystko u siebie mieli w porządku.Zajmujmy sie tym co nas dotyczy chociażby wykorzystaniem szansy jaką dał nam świat organizując Euro 2012.Wykorzystujmy środki jakie daje nam unia byśmy nie byli pośmiewiskiem w Europie i świecie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!