czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Świdnik

Dorohucza: Czołowe zderzenie volkswagena z tirem. Zginął kierowca

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 kwietnia 2010, 16:45
Autor: mok

W miejscowości Dorohucza (powiat świdnicki, w gmina Trawniki) na drodze K-12 kierujący volkswagenem jadąc w stronę Chełma zjechał na przeciwległy pas ruchu zderzając się czołowo z tirem.

Kierowca volkswagena zginął na miejscu. Policja ustala personalia zmarłego.

Droga jest zablokowana. Policja zorganizowała objazdy przez miejscowości: Pełczyn, Trawniki, Dorohucza.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
WMWOJ52
wer
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 maja 2010 o 19:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
wyciecie przydrożnych drzew powoduje efekt zatracania poczucia prędkości , cała Polska dostała przysłowiowego pi............er...........dol..............ca na punkcie wycinania drzew , tna wszyscy gdzie popadnie , gdzie są dendrolodzy , miłosnicy przyrody a wreszcie zdrowy rozsadek , zabetonujmy wszystko a bedzie pieknie , przestrzennie nic nie zasłoni horyzontu i okien sasiada i tak trzymac rodacy

Jak wytną wszystkie drzewa,to gdzie będą włazić pseudoekolodzy?
Rozwiń
WMWOJ52
WMWOJ52 (25 kwietnia 2010 o 13:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PIASKI-CHEM------DROGA SAMOBÓJCÓW niemal codziennie jakiś wypadek,dugie odcinki proste i ZERO kontroli
Rozwiń
wer
wer (25 kwietnia 2010 o 12:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No wypadek nie wyglądał ciekawie. Z samochodu osobowego nie zostało nic, jego części porozrzucane były na kilkanaście metrów. Ale najgorsze było to, że na ulicy leżał kawałek mózgu kierowcy który zginął, a oboko samochodu wielka plama krwi. Wielka rozbryznięta plama krwi znajdowała się również na nadkolu tira. Widok nieciekawy...:/
Rozwiń
~chlopakZsasiedztwa~
~chlopakZsasiedztwa~ (25 kwietnia 2010 o 11:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
chyba nie do końca macie rację z tymi drzewami.
Po pierwsze - są to najczęściej bardzo mocno przesuszone topole - przy mocniejszych podmuchach wiatru mamy dość duże ryzyko, że spadająca gałąź spadnie na przejeżdżające auto lub zablokuje drogę.
Kwestia numer dwa - wiecie co się dzieje z samochodem, który przy 90km/h wpada na takie drzewo? Siostra najechała na coś leżącego na asfalcie na trasie do Włodawy i przebiła dwie lewe opony. Odruchowo nacisnęła hamulec i poszła "w pole" przy okazji trafiając po drodze drzewo o średnicy pnia może 10cm (nie mówimy tutaj o drzewach kilkudziestoletnich, gdzie grubość pnia to pół metra). Prędkość z którą jechała to było raptem 80km/h. Jaki był efekt końcowy - samochód do kasacji, drzewo okorowane, wyrwane razem z korzeniami. Na szczęście wszystkim 5 osobom jadącym samochodem nic groźnego się nie stało.

Dalej jesteście za tym, żeby te "suchmylce" rosły nadal przy drogach?? Obsadzić jakimś żywopłotem - będzie i zielono i bezpiecznie.
Rozwiń
lppl
lppl (25 kwietnia 2010 o 04:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trasa Piaski - Chełm to ostatnio jedno wielkie cięcie drzew, nie wiem po co ale faktycznie, chyba niektórym dodaje wolności.

Nie widziałem, jechałem objazdem ale z tego co słyszałem i czytam tutaj nie wyglądało to ciekawie. Amen, ku przestrodze innych.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!