poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Świdnik

Działkowcy ze Świdnika przegrywają z lotniskiem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 maja 2012, 15:38

Odcięto nam wodę, a bez wody działki są martwe – mówią właściciele ogródków (Jacek Świerczyński)
Odcięto nam wodę, a bez wody działki są martwe – mówią właściciele ogródków (Jacek Świerczyński)

Nie mamy ani wody, ani ogrodzenia. Nie wiemy, co dalej z nami będzie – żalą się działkowcy ze Świdnika. Ich ogródki sąsiadują z budowaną drogą dojazdową do lotniska. Pomocy szukają u ministra transportu.

– Czujemy się porzuceni. Zostawiono nas samym sobie – żali się Danuta Kaczanowska, która ma działkę w ogrodzie "Róża”. – Przez budowę drogi dojazdowej do lotniska nie mamy ani wody, ani części ogrodzenia. Jeśli nas nie chcą, to niech nas stąd wysiedlą. Niech zapłacą a znajdziemy sobie inne miejsce.

Rozpoczęta budowa drogi podzieliła kilka ogrodów działkowych, w tym "Różę”, na dwie nierówne części. W mniejszej jest ok. 25 działek po 300 mkw każda. To właśnie działkowcy z tej części czują się pokrzywdzeni. Narzekają też na wandali i chuliganów.

– Te działki to nasza enklawa. To część naszego życia. To miejsce, gdzie jesteśmy codziennie, odpoczywamy na świeżym powietrzu. Mamy też zajęcie – przekonuje Kazimierz Kaczanowski, kolejny z działkowców.

– Woda została odcięta, zostały tylko krany, a działka bez wody jest martwa – dodaje Jan Szaruga.

– Najgorszy jest ten brak decyzji, bo nie wiadomo, na czym stoimy – zaznacza Teresa Palejko, kolejna z osób, która czuje się poszkodowana. – Czy możemy zostać, czy mamy się wynosić?

Stanisław Pszeniczka, prezes Zarządu Rodzinnego Ogrodu Działkowego im. Obrońców Westerplatte w Świdniku, do którego należy ogród "Róża”, rozkłada ręce. – Obok drogi ma być jeszcze budowany tor dla szynobusu – mówi Pszeniczka.

– Sami jeszcze nie wiemy, ile działek zabiorą nam pod tę inwestycję. Jeśli je poszatkują, to jak ludzie do nich dojadą? My nie mamy pieniędzy na odbudowę infrastruktury. Powinien to zrobić inwestor.

Związek Działkowców interweniował już u wojewody. – Tam już działek być nie powinno, a my mamy społeczny obowiązek bronić tych ludzi – tłumaczy Stanisław Chodak, prezes oddziału Polskiego Związku Działkowców w Lublinie. – Urząd wojewódzki nie zgodził się wywłaszczyć działkowców z tych tzw. "resztówek”. Zaskarżyliśmy więc decyzję wojewody do ministra transportu. Odpowiedzi jeszcze nie mamy.

Kamil Smerdel, rzecznik prasowy wojewody, wyjaśnia, że dokumenty dotyczące rozbudowy drogi wojewódzkiej r 822 Lublin–Port Lotniczy zostały przesłane do ministra transportu. – Po wydaniu przez ministra ostatecznej decyzji nastąpi wszczęcie z urzędu postępowania odszkodowawczego – mówi Smerdel.

Mimo to działkowcy już teraz grożą sądem. – Jesteśmy bardzo zdesperowani. Jeśli w dalszym ciągu nikt się nami nie zainteresuje, przygotujemy pozew zbiorowy – zapowiada Kaczanowski.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
AISHA
Roffle 123
oli
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

AISHA
AISHA (22 maja 2012 o 12:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wieśniak, burak i cham bez krzty kultury..znając życie tylko pyszczeć po forach potrafi a słoma z gumiaków wystaje..weź się do uczciwej roboty a nie porządnych ludzi będziesz obrażał..
Rozwiń
Roffle 123
Roffle 123 (19 maja 2012 o 10:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A w dupę sobie wsadzcie te zasrane działki wieśniaki! Myślały buraki,że zawsze będą miały tu zadupie. Jeszcze pozew zbiorowy? Szczyt buractwa! Wiele działek zostało wykupionych i usuniętych a inni mimo,że zostali-to jeszcze mają czelność się żalić.JA BYM NAKAZAŁ WYPIEPRZYĆ WSZYSTKIE GÓWNA ,BO WSTYD BĘDZIE DLA LUBLINIAN I NIE TYLKO JECHAĆ DO SUPER LOTNISKA PRZEZ TAKĄ WIOCHĘ W MIEŚCIE!!ROZWALIĆ I ZROWNAĆ Z ZIEMIĄ WSZYSTKIE OGRÓDKI!!!
Rozwiń
oli
oli (19 maja 2012 o 09:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe co Ci co szczekają powyżej zrobiliby gdyby byli w sytuacji takiej jak działkowcy...Przecież nigdzie nie jest napisane że działkowcy chcą zablokować budowę drogi, tylko chcą konkretnej decyzji co z ich własnością będzie i ewentualnie odszkodowania. Ale co o tym mogą wiedzieć polaczki których szczytem marzeń jest wynajęta kawalerka....
Rozwiń
ktosik
ktosik (19 maja 2012 o 07:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Poziom myślenia piszących na forum, i obrażających działkowców jest na poziomie przedszkolaka z piaskownicy. I Wy chcecie żeby Was władza poważnie traktowała, wieku emerytalnego nie wydłużała, pracy nie zabierała? Nie zasługujecie na żadne prawa, a jedyny system dla takich jak WY to totalitaryzm, za mordę i do roboty za miskę zupy.
Rozwiń
kaska
kaska (19 maja 2012 o 06:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przepraszam, a basen to gdzie jest?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!